Warning: Undefined array key "autologin" in /usr/home/peronczyk/domains/insimilion.pl/insimilion/twierdza/index.php on line 25 Fable • Recenzja • INSIMILION

    Fable


    Recenzja

    Działy gier » Fable » Ogólnie o grze
    Autor: Ivan
    Utworzono: 06.05.2006
    Aktualizacja: 31.08.2009

    Pewnego razu był sobie chłopiec. Jego imię nie było ważne, ważne natomiast były jego marzenia. A marzył, oj marzył! Każdą wolną chwilę spędzał, wyobrażając siebie w roli bohatera - zbawcy ludzkości, albo jej postrachu (rozważał obie możliwości). Niestety, nigdy nie przypuszczał, że jego wybór będzie musiał nastąpić tak szybko...

    Tak, mniej więcej, zaczyna się kolejna produkcja, doskonale zapewne wszystkim znanego Petera Molyneux, o jakże trafnej nazwie - Fable. Czy ta opowieść zajmie nam wiele nieprzespanych nocy? A może po wysłuchaniu jej fragmentu będziemy chcieli jak najszybciej o niej zapomnieć? Zaraz to rozstrzygniemy.

    Więc chodź, pomaluj mój świat!
    Świat, po którym nasz bohater będzie podróżował, nazywa się Albion. Na mapach wygląda na rozległy kontynent, ale w rzeczywistości taki nie jest. Niestety swobody tu tyle, ile wody na pustyni. Nie możemy wspiąć się na dowolną górę, nie możemy wejść do lasu ani popływać w jeziorze. Wszędzie są barierki, a gdy ich nie ma, to zastępują je niewidzialne ściany. Oj, nie do tego przyzwyczaili nas autorzy choćby Gothica, czy serii The Elder Scrolls. Sam świat jest nawet dobrze stworzony i bardzo zróżnicowany. Spokojne zielone krajobrazy mieszają się z mrocznymi i ciemnymi sceneriami, które dosłownie mogą zjeżyć włos na głowie. A jak to komuś nie wystarczy, to mamy jeszcze wyspę pokrytą śniegiem. Krótko mówiąc: jest kolorowo!
    No, ale czymże byłby świat bez zamieszkujących go ludzi? Możemy spotkać wielu NPC'ów zarówno na naszej drodze, jak i w mieście: handlarzy, rzemieślników, mieszczan - czyli wszystkich tych, którzy są potrzebni, aby zamieszkiwać krainę. Jedyne co mnie trapi, to jedzenie. Czyżby cały Albion wyżywiała jedna mała farma?
    Pod względem postaci niezależnych, Fable również odbiega od reguły. Nie możemy porozmawiać z każdą napotkaną osobą. Dane nam jest jedynie używanie tak zwanych ekspresji, czyli na przykład pokazanie środkowego palca, albo zademonstrowanie swojej siły. Jest to bardzo ciekawy pomysł, jednak ta zabawa nudzi się bardzo szybko. Naturalne RPG'owe dialogi pasowałyby o wiele bardziej.

    Na czerwono i na niebiesko?
    Nasz bohater jest z góry ustalony. Jedyne, co możemy z nim zrobić, to zafundować mu nową fryzurę albo tatuaż; ewentualnie możemy powiększyć trochę jego mięśnie. Tyle może zrobić postać neutralna, którą zresztą za długo być nie możemy. Prawdziwa zabawa zaczyna się po wybraniu ścieżki życia - do wyboru mamy dobrą lub złą, nic pomiędzy. Tak więc będąc miłą osóbką będziemy chwaleni przez mieszkańców Albionu, a nasze włosy powoli będą się stawać złote. Gdyby tego jeszcze było mało, to nad głową pojawia się aureola i wokół nas latają miłe motylki.
    Będąc postacią z natury złą, wybierzemy bardziej dochodowe życie, natomiast ludzie będą przed nami uciekać i kryć się, gdzie popadnie.
    Oczywiście nasz bohater nie zamierza pozostać neutralny odnośnie swojego wyglądu - rosną mu rogi, oczy stają się czerwone i podąża za nim czerwony dym. Niestety, jest także jeden mankament. Nie podoba mi się fakt, że postać łysieje. Wygląda to naprawdę nieciekawie.
    Radzę mądrze wybrać swoją życiową drogę, gdyż naprawdę czuć satysfakcję z dobrego uczynku, a po zamordowaniu niewinnego kupca mogą nas nawiedzać wyrzuty sumienia. Tutaj walkę dobra ze złem można wręcz poczuć!

    Kopnij kurczaka!
    Jak w każdej grze RPG, tak i tutaj mamy wiele odskoczni od życia bohatera. Możemy kopać groby, łowić ryby, bić się za pieniądze, kopać kurczaki, grać w karty, a nawet... zawrzeć związek małżeński! O dziwo, nie trzeba koniecznie uganiać się za przedstawicielkami płci pięknej. Niestety, po ożenieniu się (z góry zakładam, że nikt, kto to czyta nie jest "inny", bo i taką możliwość daje gra) nie możemy niczego zrobić z naszą wybranką. Wystarczy od czasu do czasu porozmawiać z nią, aby była szczęśliwa. Autorzy najwyraźniej nie postarali się w tej kwestii.

    Życie bohatera
    Niestety, te odskocznie po jakimś czasie nużą, przez co jesteśmy zmuszeni odgrywać rolę bohatera. W Gildii czeka na nas pełno różnorakich zadań, które możemy wykonać na kilka sposobów. Dla przykładu: Farmer pragnie ochrony - możemy przyjąć jego ofertę i obronić farmę przed bandytami, albo sprzymierzyć się z nimi i pomóc im zabrać cenny towar. Wszystko zależy od naszego charakteru. Istnieją też tak zwane "srebrne" i "brązowe" questy. Te pierwsze są zadaniami zlecanymi przez ludzi, którzy aktualnie szukają naszej pomocy i nie mają żadnego wpływu na fabułę. Te drugie są zazwyczaj drobnymi zleceniami typu: znajdź to, zabij tego etc. Jednak nie zmienia to faktu, że niektóre z nich są miłe i naprawdę przyjemne. Żadne questy nie mają prawa się znudzić, gdyż zanim zaczną się nam uprzykrzać, gra się kończy. Główna oś fabularna jest krótka i ukończenie jej zajmuje kilka godzin. Zadania poboczne ratują sytuację, ale tylko na jakiś czas. Podsumowując, w grze jest za mało zadań, co bardzo skraca jej czas. A szkoda.

    Tnij, siecz, rąb!
    Walka w Fable kładzie nacisk na zręczność. Trzeba być naprawdę dobrym, aby wyjść z niej bez szwanku. Niby można strzelać z łuku i używać magii, ale i tak wszystko sprowadza się głównie do machania bronią białą i wspomagania się czarami. Wrogów jest zbyt wielu, aby można przeprowadzać jakieś skomplikowane taktyki. Wybieranie ścieżek jest tutaj potraktowane trochę po macoszemu. Podczas walki, w prawym górnym rogu ekranu, pojawia się tajemnicze białe "X" z cyferką, która rośnie wraz z ilością skopanych tyłków, bez jednoczesnego odnoszenia ran na ciele. Jest to mnożnik doświadczenia, otrzymywanego za zabitego potwora. Naturalnie im jest wyższy, tym więcej punktów zdobędziemy; a im więcej punktów zdobędziemy, tym w większą liczbę umiejętności będziemy mogli je zainwestować. Logicznym zatem zabiegiem okazuje się korzystanie z magicznej tarczy, dzięki czemu zamiast zdrowia i mnożnika, ucieka nam mana. Tak uzbrojonym wystarczy zapuścić się w jakąś krainę z dużą ilością przeciwników (polecam "Lichfield Graveyard") i już możemy sobie zmaksymalizować większość statystyk. Uważam, że jest to zbyt proste i po kilku takich walkach nie ma już niczego, co mogłoby nas pokonać. Psuje to nieco rozgrywkę, ale na szczęście nie trzeba korzystać z takich trików.

    Grafika i dźwięk
    Grafika w Fable należy do jednej z ładniejszych, jakie miałem okazję oglądać. Gwarantuje wyśmienity, bajkowy klimat i zapierające dech w piersiach widoczki (widok ze wzgórza w "Barrow Fields" przypadł mi szczególnie do gustu). Wymagania sprzętowe do najwyższych nie należą i statystyczny Kowalski powinien je spełniać i do tego rozkoszować się ładną grafiką.
    Dźwięk w grze jest również bardzo dobrze zrealizowany. W mieście możemy usłyszeć miłą muzyczkę, rozmowy mieszkańców (które lubią się powtarzać, ale to już czepialstwo ), lub ich reakcje na naszą osobę. Głosy pachną na kilometr angielszczyzną, ale nie sądzę, aby komuś sprawiało to kłopot. Lektorzy przyłożyli się do swojej roboty i nie stwierdziłem jakichś sztucznych emocji w głosach. W gruncie rzeczy autorzy odwalili kawał solidnej roboty!

    Koniec przygody
    I tak oto doszliśmy do końca tej recenzji. Podsumowując, Fable jest bardzo dobrą, solidną grą i każdy fan gier Action - RPG (z dużym naciskiem na to "Action") powinien ją mieć w swojej kolekcji.
    Wystawiam ocenę 8+/10, gdyż nie wszystkie zapowiedzi Petera ujrzały światło dzienne, a niektóre z nich zostały za słabo rozbudowane. Cóż... pozostaje nam czekać na Fable 2. Może wtedy opowieści okażą się prawdziwe?

    Plusy +
    • Grafika
    • Grywalność
    • Wybory moralne!
    • Ciekawe questy
    Minusy -
    • Niewidzialne bariery!
    • Za łatwa
    • Za krótka
    • Słabo rozbudowane elementy nie związane z questami
    Ocena
    8+ / 10




    Komentarze

    Ten artykuł skomentowano 9 razy.
    Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.


    Darius
     

    Wędrowiec
    Temat:
    Dodany: 07.05.2006 o 10:54  

    Mnie zadziwiło to że postać w trakcie gry się starzeje a także że na ciele zostają blizny które wraz z latami powoli znikają;)

    Grzecho
     

    Wędrowiec
    Temat:
    Dodany: 10.08.2006 o 8:28  

    przeszedlem ta gre w jeden dzien i mysle ze Fable 2 bedzie lepsze:P

    Kostek
     

    Wędrowiec
    Temat:
    Dodany: 28.09.2006 o 18:11  

    Dobra gra, trochę krótka, ale jest w porzo.

    MasterXardas
     

    Wędrowiec
    Temat:
    Dodany: 11.06.2007 o 14:13  

    Zbyt krótkie i za mały świat (questów też za mało)

    wel_goed
     

    Wędrowiec
    Temat:
    Dodany: 07.09.2007 o 1:56  

    bzdura ze nie mozna nic robic z zona :P oczywiscie ze seks zostal uwzgledniony! :D

    Padaka
     

    Wędrowiec
    Temat:
    Dodany: 14.02.2008 o 23:18  

    co prawda to prawda gra nie jest zbyt dluga i wymagajaca... moze to tylko ja , ale odnioslem wrazenie ze postac zbyt szybko sie starzeje :P No i zbyt szybko mozna zmaxowac wiekszosc skilli... moze to dla tego , ze jest taka krotka... Nie stosujac trikow z expieniem , a uzywajac Tarczy Many mozna bardzo szybko przyswoic sobie wszystkie skille na wysokich poziomach...

      
     

    Mieszkaniec | Komentarzy: 1
    Temat: Dobra gra, warto jej poswie...
    Dodany: 23.02.2009 o 9:40  

    Dobra gra, warto jej poswiecic kilka godzin :)

      
     

    Mieszkaniec | Komentarzy: 28
    Temat: Świetne !
    Dodany: 17.06.2009 o 18:13  

    Świetna gra, ale niestety bardzo krótka. Najbardziej zdziwiło mnie gojenie się blizn, oraz zawieranie związku małżeńskiego ^^

      
     

    Mieszkaniec | Komentarzy: 66
    Temat: Mieszane uczucia
    Dodany: 20.06.2009 o 22:51  

    Gdyby brać na serio mega-hype rekalowy i obiecanki Piotrusia M. to Fable jest zupełną klęską. Gra nie okazała się żadnym przełomem i nie spełniła nawet ułamka obietnic.

    W oderwaniu od powyższego trzeba powiedzieć jednak, że nie jest najgorzej. Fable to miła zeldopodobna gierka. Wielkiej oryginalności i pomysłowości wiele w niej nie znajdziemy (poza kilkoma smaczkami, w rodzaju blizn czy starzenia się to w zasadzie standard). Najgorszy jest chyba jednak czas gry (te kilka godzin na przejście to skandal). Ogólnie in plus.



    Ten artykuł skomentowano 9 razy.
    Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.


    Pseudonim
    E-mail
    Treść Dostępne tagi: [cytat][/cytat], [url=http://][/url]
    Przepisz poprawnie podane słowa mnustwo orkuw