Wieść

Hideo Kojima został zwolniony z Konami - twierdzi Donna Burke
12.04.2015 o 15:23 / Dodał: Ingmar
Pogłoski o odejściu Kojimy już od paru tygodni pojawiają się w medialnych kuluarach. Było parę przecieków i głośnych nagłówków, ale nie otrzymaliśmy oficjalnego pisma. Wody w usta nabrał sam Kojima, tymczasem wydawca - japońskie Konami - zajmuje się ostatnio dementowaniem tych pogłosek. Wydaje się jednak, że sprawa jest poważna. Głos zabrała Donna Burke, aktorka znana z Metal Gear Solid: Ground Zeros.
Od czego się zaczęło? Trudno powiedzieć, najwyraźniej konflikt na linii Kojima / Konami trwał od dawna. Po ostatnich rewelacjach o odejściu znanego wizjonera część graczy zaczęła anulować zamówienia Metal Gear Solid V: Phantom Pain. To już działo dużego kalibru, jeśli bojkot stałby się głośny, to mogłoby dojść do wyraźnego spadku sprzedaży. Rozpoczęła się seria interwencji. Najpierw przemówił aktor, który gra samego Snake'a w japońskiej wersji językowej. Jego tezy poparła Donna Burke w uniwersum MGSV - angielski głos iDroida, czyli tego pudełka z antenką i niebieskim oczkiem, co wygląda jak obudowany smartfon. Oto treść wpisu, który zamieściła na Twitterze:
"Nie odrzucajcie pięciu lat pracy zespołu Kojimy tylko dlatego, że ktoś z wyższego pionu zarządzania wyrzucił geniusza."
Brzmi sensownie, popieram jej apel. Ciekawostką jest jednak słowo, które napisała, to "wyrzucił". Wcześniej słuchaliśmy o tym, że Hideo Kojima zdecydował się samemu odejść z Konami. Teraz wygląda to nieco inaczej. Został wyrzucony, w domyśle: chciał zostać, a przynajmniej nie dążył aktywnie do zmiany pracodawcy. Konami zareagowało szybko, odpisując, że słowa pani Burke są "kategorycznie nieprawdziwe". Firma przechodzi ewidentny kryzys wizerunkowy i gasi pożary, jak tylko potrafi. Zobaczymy, jak długo wytrzyma.
Zbierzmy fakty: Hideo Kojima najpewniej odejdzie z Konami po premierze Metal Gear Solid V: Phantom Pain. Ta planowana jest na pierwszego września bieżącego roku na wszystkich wiodących platformach (PC, PS3, PS4, X360, XOne). Jak zaplanuje swoją dalszą przyszłość zawodową? Jeśli nie przejdzie na wcześniejszą emeryturę, to pewnie szybko znajdzie nowe studio deweloperskie i wydawcę. Ciekawe jest to, co stanie się ze znanymi markami. Zapewne pozostaną własnością intelektualną Konami. Czyżby szykowała się część Metal Gear Solid bez Kojimy? Na to wygląda.
W ramach ciekawostek: cała afera ma też osobny wątek powiązany z grami RPG. Deck13, studio odpowiedzialne za grę Lords of the Fallen, złożyło Kojimie publiczną ofertę pracy na Twitterze. To pewnie zwykła zagrywka PR-owa, pomyślana pod zdobycie uwagi i szacunku graczy. Kto jednak wie, może Kojima przyjmie propozycję? Wtedy dostalibyśmy Lords of the Fallen z mocnym, japońskim akcentem. To by było naprawdę ciekawe.
Komentarze
Tę wieść skomentowano 3 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.
Speedwagon ![]() |
| Obywatel Insimilionu | Komentarzy: 186 |
| Temat: Nigdy nie rozumiałem kultu,... | Dodany: 12.04.2015 o 19:25 |
Nigdy nie rozumiałem kultu, który otacza tego człowieka. Nigdy
Seldon ![]() |
| Obywatel Insimilionu | Komentarzy: 243 |
| Temat: Spoko, ja też nie rozumiem ... | Dodany: 12.04.2015 o 21:14 |
Spoko, ja też nie rozumiem ale to może kwestia tego, że próbowałem doszukać się sensu w scenariuszu MGS, a to dość bolesne było. Smutne tylko, że tacy ludzie jak Hironobu Sakaguchi praktycznie są nieznani ogółowi, a Kojima gwiazdorzy. :/
Ingmar ![]() |
| Obywatel Insimilionu | Komentarzy: 121 |
| Temat: Ja tam go lubię. Nie nazwał... | Dodany: 13.04.2015 o 7:13 |
Ja tam go lubię. Nie nazwałbym tego kultem, ale go lubię. ^^
Seldon, jeśli chodzi o fabułę MGS, to polecam ten filmik - https://www.youtube.com/watch?v=e1rMVSQb9LI Redaktorzy Gamespot wyjaśnają fabułę w serii w 2 minuty. Lepsze to niż wikipedia. :]
Tę wieść skomentowano 3 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.

