Wieść

Trwają prace nad Watch Dogs 2
04.05.2015 o 10:03 / Dodał: Ingmar
Premiera Watch Dogs odbyła się 27 maja 2014 roku. Następnie otrzymaliśmy zestaw DLC-ków wydawanych w ramach przepustki sezonowej. Od tygodni w branży krążą plotki o rozpoczęciu prac nad sequelem. Teraz możemy to udowodnić.
Wiemy, że Ubisoft pokłada wielkie nadzieje w nowej marce. To ma być jeden z kasowych przebojów obecnej generacji konsol. Można chyba powiedzieć, że celem jest skuteczne konkurowanie z bardzo popularną serią GTA. Pomysł na grę jest przecież podobny. Otrzymujemy duże, współczesne miasto o otwartej konstrukcji, tłumy przechodniów na chodnikach, mechanikę jeżdżenia samochodami, strzelanie z broni palnej wraz z systemem osłon oraz masę aktywności pobocznych, które mają nam umilić czas między zadaniami z wątku głównego.
Od wyjściowej myśli po realizację konkretnej mechaniki rozgrywki, Watch Dogs jest ideowym spadkobiercą Grand Theft Auto. Z jednym, ważnym wyjątkiem: gramy hakerem o mocach rodem z filmów science fiction, który może zdalnie przejmować kontrolę nad różnymi cyfrowymi elementami otoczenia. Ten przegląd informacji powinien nam wystarczyć w ramach wprowadzenia.
Jak zakończyła się oryginalna przygoda w Watch Dogs? Spokojnie, nie będziemy zdradzać newralgicznych faktów, powiemy tylko, że twórcy zostawili miejsce na kontynuację. Pracę nad nią właśnie trwają. Zacznijmy od obejrzenia profilu na stronie LinkedIn, służącej do poszukiwania pracowników i prezentacji zawodowych osiągnięć. Znajdziemy tam niejakiego Juliena Risse'a, starszego programistę w Ubisoft Paris, którego portfolio zawiera takie tytuły, jak oryginalne Watch Dogs, dodatek Bad Blood oraz właśnie... Watch Dogs 2. Naturalnie, po wycieku i masowym zainteresowaniu, profil został szybko wyczyszczony, ale... media zdążyły uwiecznić stosowny zapis na zrzucie ekranu. Dzięki, Videogamer!

To nie jest pierwszy przeciek o pracach nad grą. Już wcześniej Jonathan Morin, dyrektor kreatywny z Ubisoftu, głośno zastanawiał się nad możliwymi ulepszeniami, które mogłyby zostać zaimplementowane w ewentualnym sequelu. Tamta informacja pochodziła z wywiadu, którego pan Morin udzielił serwisowi gamesTM.
Jak widzimy - coś się dzieje, wstępne prace prawdopodobnie trwają także w tej chwili. Może dalsze szczegóły poznamy podczas tegorocznych E3?
Wiemy, że Ubisoft pokłada wielkie nadzieje w nowej marce. To ma być jeden z kasowych przebojów obecnej generacji konsol. Można chyba powiedzieć, że celem jest skuteczne konkurowanie z bardzo popularną serią GTA. Pomysł na grę jest przecież podobny. Otrzymujemy duże, współczesne miasto o otwartej konstrukcji, tłumy przechodniów na chodnikach, mechanikę jeżdżenia samochodami, strzelanie z broni palnej wraz z systemem osłon oraz masę aktywności pobocznych, które mają nam umilić czas między zadaniami z wątku głównego.
Od wyjściowej myśli po realizację konkretnej mechaniki rozgrywki, Watch Dogs jest ideowym spadkobiercą Grand Theft Auto. Z jednym, ważnym wyjątkiem: gramy hakerem o mocach rodem z filmów science fiction, który może zdalnie przejmować kontrolę nad różnymi cyfrowymi elementami otoczenia. Ten przegląd informacji powinien nam wystarczyć w ramach wprowadzenia.
Jak zakończyła się oryginalna przygoda w Watch Dogs? Spokojnie, nie będziemy zdradzać newralgicznych faktów, powiemy tylko, że twórcy zostawili miejsce na kontynuację. Pracę nad nią właśnie trwają. Zacznijmy od obejrzenia profilu na stronie LinkedIn, służącej do poszukiwania pracowników i prezentacji zawodowych osiągnięć. Znajdziemy tam niejakiego Juliena Risse'a, starszego programistę w Ubisoft Paris, którego portfolio zawiera takie tytuły, jak oryginalne Watch Dogs, dodatek Bad Blood oraz właśnie... Watch Dogs 2. Naturalnie, po wycieku i masowym zainteresowaniu, profil został szybko wyczyszczony, ale... media zdążyły uwiecznić stosowny zapis na zrzucie ekranu. Dzięki, Videogamer!

To nie jest pierwszy przeciek o pracach nad grą. Już wcześniej Jonathan Morin, dyrektor kreatywny z Ubisoftu, głośno zastanawiał się nad możliwymi ulepszeniami, które mogłyby zostać zaimplementowane w ewentualnym sequelu. Tamta informacja pochodziła z wywiadu, którego pan Morin udzielił serwisowi gamesTM.
Jak widzimy - coś się dzieje, wstępne prace prawdopodobnie trwają także w tej chwili. Może dalsze szczegóły poznamy podczas tegorocznych E3?
Komentarze
Tę wieść skomentowano 0 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.
Tę wieść skomentowano 0 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.
