Wieść


    343 Industries przeprasza za Halo: The Master Chief Collection

    07.05.2015 o 10:40 / Dodał: Ingmar

    Gra Halo: The Master Chief Collection miała być najważniejszym tytułem ekskluzywnym dla Xbox One. To była świąteczna propozycja od Microsoftu, produkcja, oferująca niesamowicie korzystną relację ceny do zawartości. Otrzymaliśmy przecież zestaw czterech klasycznych gier w cenie jednej. Niestety, pakiet aż kipiał od błędów i niedoróbek. Teraz twórcy przepraszają zawiedzione środowisko fanów serii.

    Komunikat pochodzi od Franka O'Connora, dyrektora rozwoju marki Halo. Zobaczmy materiał wideo (za Resero.TV):



    Zwróćmy uwagę na tytuł filmiku: "Halo: MCC to dla nas podbite oko". Dziwny dobór metafory, jeśli chodzi o moją opinię. Sugeruje, że to my - społeczność - podbiliśmy oko twórcom, co miałoby niby ilustrować relację opartą na... przemocy? Rozumiem, że ekipie z 343 Industries mogła się nie spodobać fala agresywnych i obraźliwych komentarzy, ale - bądźmy szczerzy - wina leży przede wszystkim po ich stronie.

    Zespół mógł się spodziewać, że to będzie trudna przeprawa. Zajął miejsce Bungie, czyli studia cieszącego się olbrzymią sympatią środowiska graczy. Teraz te pozytywne emocje nieco naruszyło Destiny, ale to inny temat. Następnie Microsoft rozkręcił dużą kampanię marketingową i przekonywał nas, że to najważniejsza pozycja w całym portfolio Xbox One. Potem zaś wypuścił produkcję z niegrywalnym trybem wieloosobowym, tak zabagnioną i źle zaprogramowaną, że pomimo wielu popremierowych patchy nadal wiele rzeczy nie działa poprawnie.

    Teraz pan O'Connor otwartym tekstem mówi, że Halo: TMCC było źle wykone, ale równolegle próbuje nas zapewnić o wyższej jakości Halo 5: Guardians. Zacytujmy jego słowa: "Nie spoczniemy na laurach ani nie będziemy ukrywać błędów, które popełniliśmy. Powiem jednak, że zawiniła sama natura The Master Chief Collection. Dostaliśmy pakiet gier na pięciu różnych silnikach, nad którymi pracowało pięć różnych studiów deweloperskich. Rola 343 Industries została ograniczona do poskładania tego w jedną całość, a poziom złożoności zadania okazał się przytłaczający."

    Przed nami jeszcze lektura porcji zapewnień o wyższej jakości nowej odsłony serii: "Gra Halo 5 jest tworzona przez inny zespół. To jednolity produkt. Budujemy go od zera w oparciu o nową technologię. To coś innego niż wyciąganie kodu z 2001 roku i zmuszanie go do działania na konsoli z roku 2014. Problemy programistyczne nadal się pojawiają, ale mają zdecydowanie inny charakter. Myślę, że społecznościowa beta była pierwszym krokiem w dobrym kierunku, aby pokazać, że wersja premierowa będzie dopracowana."

    Halo 5: Guardians trafi do sprzedaży 27 października. Microsoft kolejny raz liczy, że znana marka pociągnie słupki sprzedażowe samej konsoli.

    Dodaj do Facebook Dodaj do Wykop Dodaj do Twitter

    Komentarze

    Tę wieść skomentowano 0 razy.
    Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.




    Tę wieść skomentowano 0 razy.
    Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.


    Pseudonim
    E-mail
    Treść Dostępne tagi: [cytat][/cytat], [url=http://][/url]
    Przepisz poprawnie podane słowa mnustwo orkuw