Wieść
Alpha Protocol - podsumowanie
31.07.2010 o 16:22 / Dodał: Serail
Cóż, Alpha Protocol miało być kamieniem milowym w branży gier cRPG, miało być czymś wyjątkowym. Oczywiście okazało się, że marzenia twórców nie do końca się ziściły. Ilu jednak nabywców znalazł ten tytuł? Warto przypomnieć, że AP wyszło na trzy platformy - Xbox 360, PS3 oraz PC. Jak myślicie, ile kopii sprzedano? 3 miliony? Może 2? Niestety, pudło - 700 tysięcy egzemplarzy trafiło do graczy, którzy zapewne i tak po wczytaniu się menu głównego schowali Alpha Protocol głęboko za szafą.
Komentarze
Tę wieść skomentowano 9 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.
Myślę, że za kilka lat ta gra osiągnie podobny status co Vampire Bloodlines czy Deus Ex.
Takie produkcje rzadko kiedy się sprzedają (inna sprawa, że AP od strony marketingowej/reklamowej został przez Segę olany na całej linii).
Myślę, że za kilka lat ta gra osiągnie podobny status co Vampire Bloodlines czy Deus Ex.
Takie produkcje rzadko kiedy się sprzedają (inna sprawa, że AP od strony marketingowej/reklamowej został przez Segę olany na całej linii).
A potem ludzie narzekają, że mają 2478937420347238947 raz to samo, tylko w lepszej grafice.
A potem ludzie narzekają, że mają 2478937420347238947 raz to samo, tylko w lepszej grafice.
Ta, jasne. Muszę natychmiast wcisnąć pudełko z AP za szafę, zaraz obok P: Torment, Arcanum, VtM: Bloodlines i innych komercyjnych porażek.
Ta, jasne. Muszę natychmiast wcisnąć pudełko z AP za szafę, zaraz obok P: Torment, Arcanum, VtM: Bloodlines i innych komercyjnych porażek.
AP jest nie tylko komercyjną porażką, bo wystarczy spojrzeć na średnią ocen, jakie otrzymała. Ta gra się nie udała, to żadna tajemnica. Cóż, tytuł ten zapewne ma swoich oddanych fanów, tak jak Zmierz Bogów, który także był totalnym niewypałem, co jednak nie zmienia faktu, że ZB zakopałem w ogródku, po czym w miejscu tym wybudowałem altanę, żeby nigdy nie naszło mnie na zagranie w to "coś". Jeśli kogoś uraziłem, to mam nadzieję, że nie za mocno. ;p
AP jest nie tylko komercyjną porażką, bo wystarczy spojrzeć na średnią ocen, jakie otrzymała. Ta gra się nie udała, to żadna tajemnica. Cóż, tytuł ten zapewne ma swoich oddanych fanów, tak jak Zmierz Bogów, który także był totalnym niewypałem, co jednak nie zmienia faktu, że ZB zakopałem w ogródku, po czym w miejscu tym wybudowałem altanę, żeby nigdy nie naszło mnie na zagranie w to "coś". Jeśli kogoś uraziłem, to mam nadzieję, że nie za mocno. ;p
Cytat:
AP jest nie tylko komercyjną porażką, bo wystarczy spojrzeć na średnią ocen, jakie otrzymała.
Tych samych ocen, które skupiały się na aspektach technicznych, pomijając całą resztę?
Czytałem, większość była utrzymana mniej więcej w takim tonie: "Co z tego, że fabuła jest fajna, nieliniowość olbrzymia, a możliwości odgrywania roli bodaj najlepsze od czasów VtM:B, skoro grafika ssie".
Zresztą, to sarkanie i tak jest grubo przesadzone. Większość narzeka na skradanie, a zwyczajnie nie rozumie, na czym ono polega (linia wzroku i chowanie się za przeszkodami zamiast cienia), strona audiowizualna również nie jest najgorsza.
Grając natrafiłem może na kilka bugów, jednak żaden nie był kluczowy dla rozgrywki (vide przeciwnicy, którzy znikają po osiągnięciu dalszego punktu kontrolnego).
AP napiętnowano na długo przed premierą, a Sega chyba niespecjalnie nawet w ten projekt wierzyła, bo prawdziwa kampania reklamowa zaczęła się tydzień przed premierą. Wielka szkoda...
[cytat]AP jest nie tylko komercyjną porażką, bo wystarczy spojrzeć na średnią ocen, jakie otrzymała. [/cytat]
Tych samych ocen, które skupiały się na aspektach technicznych, pomijając całą resztę?
Czytałem, większość była utrzymana mniej więcej w takim tonie: "Co z tego, że fabuła jest fajna, nieliniowość olbrzymia, a możliwości odgrywania roli bodaj najlepsze od czasów VtM:B, skoro grafika ssie".
Zresztą, to sarkanie i tak jest grubo przesadzone. Większość narzeka na skradanie, a zwyczajnie nie rozumie, na czym ono polega (linia wzroku i chowanie się za przeszkodami zamiast cienia), strona audiowizualna również nie jest najgorsza.
Grając natrafiłem może na kilka bugów, jednak żaden nie był kluczowy dla rozgrywki (vide przeciwnicy, którzy znikają po osiągnięciu dalszego punktu kontrolnego).
AP napiętnowano na długo przed premierą, a Sega chyba niespecjalnie nawet w ten projekt wierzyła, bo prawdziwa kampania reklamowa zaczęła się tydzień przed premierą. Wielka szkoda...
Średnia ocena ma tylko jedno zastosowanie, wydrukować i wykorzystać w WC. Aż strach pomyśleć jak by wyglądała top lista cRPG na podstawie ocen.
Średnia ocena ma tylko jedno zastosowanie, wydrukować i wykorzystać w WC. Aż strach pomyśleć jak by wyglądała top lista cRPG na podstawie ocen.
no przecież jest już takowa lista. Na tej stronie zresztą jest news.
no przecież jest już takowa lista. Na tej stronie zresztą jest news.
I jest ta lista kompletnie idiotyczna. Na pierwszym miejscu gra, która z cRPG ma niewiele wspólnego. :-)
I jest ta lista kompletnie idiotyczna. Na pierwszym miejscu gra, która z cRPG ma niewiele wspólnego. :-)
To wiecie co? Zróbmy swoją, ale poczekajmy z tym do weekendu, bo w pracy raczej się tym zajmował nie będę. ;)
To wiecie co? Zróbmy swoją, ale poczekajmy z tym do weekendu, bo w pracy raczej się tym zajmował nie będę. ;)
Tę wieść skomentowano 9 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.