Wieść
Arcania: A Gothic Tale staje się Arcanią: Gothic 4
26.03.2010 o 12:33 / Dodał: Orish
Komentarze
Tę wieść skomentowano 8 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.
Speedwagon ![]() |
| Obywatel Insimilionu | Komentarzy: 186 |
| Temat: Zabawni są ci kolesie od na... | Dodany: 26.03.2010 o 12:42 |
Zabawni są ci kolesie od nazw ze Spellbound, ciekawe ile jeszcze lepszych tytułów wymyślą.
Co do samej nazwy, to uważam ją za głupią. Bez jednoznacznego "Gothic 4" w tytule, Arcania by uchodziła za zupełnie nową serię gier, po prostu opartych na starym Gothicowym świecie. W ten sposób fani byliby szczęśliwi, bo ich ulubiona seria gier została by zamknięta w trylogii, a i Spellbound by miało "czysty start". A tak to wymieszanie z poplątaniem, meh....

| Sebo250 |
| Wędrowiec |
| Temat: Powinno być Arcania : Gothi... | Dodany: 26.03.2010 o 13:11 |
Powinno być Arcania : Gothic Slash. Po filmikach z gameplay'ów gra po prostu przypomina diablo w ładnym 3d. Osobiście nie zbyt licze na tą pozycje.
To jest po prostu Risen w świecie Gothica, tak jak Risen był Gothikiem we własnym świecie :P
Arcania: A Gothic Tale miała szanse na dobry start bo byłaby "nowym produktem w świecie starego dobrego Gothica". Teraz twórcy popełnili poważny błąd, bo poprzez zastosowanie "Gothic 4" podnieśli sobie poprzeczkę. Fani będą oczekiwać o wiele więcej od gry kontynuującej serię niż od gry opartej na serii...
Jak to, przecież będzie kontynuowała... marsz w dół ;)
A no właśnie. Profanacja dobrej serii. Chyba już niewiele można zdziałać na takie rzeczy. Czekam tylko, aż ktoś położy na równię pochyłą Planescape:Tormenta...
Jak widać niekiedy łatwa kasa obchodzi wydawców bardziej niż zadowolenie graczy.
Ehh, zrobili by "Gothic 4: Powrót na Khorinis" i wszyscy by byli szczęśliwi ;]

Mówiąc złośliwie Gothic 4, więc 4 zmiany nazwy, no nie? :D
EDIT: Co do Powrotu na Khorinis to ja nie byłbym zadowolony... Najlepiej gdyby akcja działa się "gdzieś będąc wyrzuconym na wybrzeżu".
EDIT2: Co do Planescape to nie ukrywam, że ten tytuł jeszcze długo nie będzie miał sobie równych... No chyba, że do gry stanie człowiek z pasją i ambicjami, a nie chętny na kasę. Może to pesymistyczny punkt widzenia, ale jak najbardziej prawdziwy. Niestety panowie (no i oczywiście panie) dopóki twórcy nie będą chętni na kasę dopóty gry nie będą takie jak 10 (słownie: dziesięć [tak 10!]) lat temu.
Tę wieść skomentowano 8 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.

