Wieść

Batman: Arkham Knight - kontrowersyjna premiera i port PC
23.06.2015 o 16:49 / Dodał: Ingmar
Na początku zeszłego tygodnia na łamy Twierdzy Insimilion trafiła moja zapowiedź Arkham Knighta. Po szczegółowe informacje na temat gry odsyłam do tamtego tekstu. W newsie zajmiemy się głównie analizą dzisiejszego wydarzenia, czyli dość nieprzyjemnej premiery.
Dla fanów skrótów przedstawmy jeden akapit z krótkim zestawem najważniejszych informacji. Scarecrow oraz nowy superzłoczyńca, tytułowy Arkham Knight, rzucają Gotham na kolana. To teraz miasto opanowane przez przestępców. Do walki z nimi staje Bruce Wayne, wyposażony w rozliczne gadżety oraz w pełni grywalnego Batmobile'a. Będziemy używać pięści, skradać się oraz eksplorować uroki dużego, otwartego miasta. Finał trylogii Rocksteady gwarantuje klimatyczną oprawę wizualną i dopracowaną, sprawdzoną formułę na realizację rozgrywki. Dzisiaj trafił na komputery PC, PlayStation 4 oraz Xbox One. Oprócz wersji podstawowej możemy nabyć Season Passa, w którym znajdziemy kilka ciekawych dodatkowych misji, w tym historię, w ramach której wcielamy się w Batgirl. Tyle o samej grze, pomówmy o kontrowersjach.
Wersja konsolowa działa poprawnie, co jest pewnym standardem w dzisiejszej branży. Niestety duet Rocksteady / Warner Bros. nieco olał sprawę portu - yep, to jest port! - na komputery PC. Można powiedzieć: historia się powtarza. Parę tygodni temu inny tytuł ze stajni WB - Mortal Komat X - prezentował zbliżony poziom sknocenia. Chociaż tym razem chyba jest lepiej. Wielu graczy Mortal Kombat X na PC raportowało, że gra wywala się już... w menu głównym. Batman: Arkham Knight przynajmniej się odpala. Zawsze to krok w dobrym kierunku.
Zatem gracze komputerowi otrzymali port. To dobrze znana nam wszystkim praktyka. Dla dużych zachodnich wydawców liczą się przede wszystkim konsole. Jaka jest jakość tego portu? Niska. Problemem jest przede wszystkim framerate. Nie dość, że nowy Batman klatkuje, to jeszcze ma na sztywno ustawioną górną barierę na poziomie 30 frames-per-second (fps). Podobno można to obejść poprzez edycję plików z grą. Jak raportuje PC Gamer wystarczy otworzyć stosowny folder, znaleźć plik, co ukrywa się pod ścieżką "BmGameConfigBmSystemSettings.ini", by następnie go zedytować. Zmiana parametru "Max_FPS=30" na "Max_FPS=9999" odblokowuje sztywne fpsy i pozwala cieszyć się Arkham Knightem na highendowym sprzęcie. Gorzej, jeśli za nasz komputer nie odpowiada kuzyn z NASA, bo produkcja ma wyraźne problemy z optymalizacją.
Batman: Arkham Knight źle sobie radzi z utrzymaniem liczby klatek na przyzwoitym poziomie, więc podkręcanie ustawień "na maksa" może niewiele pomóc. Programiści z Nvidii oraz AMD przygotowali nowe sterowniki dla kart graficznych, ale chyba na niewiele się zdały. Wydaje się, że problemów jest sporo, a pełne ich wyliczenie nie jest celem tego newsa. Po rozwiązania odsyłamy was na fora NeoGAF-u. Dyskusja jest zaskakująco merytoryczna i pozbawiona przekleństw.
Fanów mocniejszych wrażeń zapraszamy na stronę gry na Steamie. Same statystyki robią wrażenie: 800 komentarzy pozytywnych i aż 1700 negatywnych. Wygląda na to, że mamy powtórkę z premiery Assassin's Creed: Unity. Wątek międzynarodowy zamknijmy odpowiedzią twórców na zarzuty:
"Jesteśmy świadomi, że niektórzy użytkownicy zgłaszają nam problemy z działaniem wersji PC gry Batman: Arkham Knight. To coś, co Rocksteady bierze na poważnie. Nasza współpraca ze studiem, które zewnętrznie odpowiada za jakość edycji PC jest ścisła i sprawimy, że wszystkie problemy zostaną rozwiązane tak szybko, jak to tylko możliwe."
Mamy zatem odpowiedź: nie dość, że Batman: Arkham Knight w wersji na komputery PC jest portem, to jeszcze zleconym zewnętrznemu podwykonawcy, który nie jest w tym komunikacie nawet wymieniony z nazwy. Chyba widzimy źródło problemów.
Co ciekawe, sama premiera ma też zaskakujący wątek polski. W naszym kraju też ktoś dał ciała, bo nie ma polskiej wersji językowej. Tak, dobrze pamiętacie, pojawiała się w reklamach, ale jakoś najwyraźniej nie dotarła do edycji pudełkowej. Z pytaniami o brak lokalizacji trzeba uderzać do rodzimego dystrybutora, czyli do Cenegi. Na razie na oficjalnej stronie nie znajdziemy komentarza do całej sprawy. Jest za to informacja sprzed paru dni, że na rynek trafi Symulator Kozy: Edycja Kozy Grozy. W jakiś zabawy sposób tworzy to pewną całość. Mamy informacje o fajnym, ale niszowym tytule i milczenie na temat tego, co wielu - w tym ja - typowało do potencjalnego kandydata do tytułu Gry Roku 2015. Chyba jednak nie tym razem, Rocksteady.
Komentarze
Tę wieść skomentowano 5 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.

Joneleth ![]() |
| Obywatel Insimilionu | Komentarzy: 14 |
| Temat: Mało tego, kilka dni przed... | Dodany: 23.06.2015 o 17:09 |
Mało tego, kilka dni przed premierą zostały zmienione wymagania sprzętowe. Umówmy się, to już podpada pod chamstwo (oszustwo?), bo osoba, która zamówiła grę dwa miesiące temu, nie ma w obowiązku sprawdzania codziennie, czy takie rzeczy ulegają zmianie, czy nie.

| Wilku_Arcymag |
| Wędrowiec |
| Temat: użyje jednego słowa - KOM... | Dodany: 23.06.2015 o 17:24 |
użyje jednego słowa - KOMPROMITACJA
a w PS dodam "ŻENADA I OSZUKAŃSTWO"
wilku, zeby owca była cala a wilk syty
gdzie przycisk >>>ZAMÓW PREORDER<<<

A szkoda, bo Rocksteady dobrze gry robi.
Ingmar ![]() |
| Obywatel Insimilionu | Komentarzy: 121 |
| Temat: Wielka szkoda. Uważam, że... | Dodany: 25.06.2015 o 9:59 |
Wielka szkoda. Uważam, że Batman Arkham Asylum to jedna z najlepszych gier z ostatnich lat.
Tę wieść skomentowano 5 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.

