Wieść

Batman: Arkham Knight ujrzy światło dzienne już w przyszłym miesiącu
21.05.2015 o 21:33 / Dodał: Alan Wolf
To już czwarta odsłona serii przygód dobrze znanego Człowieka-Nietoperza. Tym razem przyjdzie mu się zmierzyć z nie lada wyzwaniem - połączoną siłą kilku super-złoczyńców, takich jak Scarecrow, Pingwin czy "Dwie Twarze". Naprzeciw Batmanowi stanie też nowy przeciwnik - tytułowy Rycerz Arkham.
Po dość słabych ocenach części trzeciej - Batman: Arkham Origins - wydawca postanowił powrócić do korzeni i ponownie oddać prace nad tytułem studiu Rocksteady, odpowiedzialnemu za fenomenalne dwie pierwsze części. Z tego co powszechnie wiadomo, produkt zostanie porządnie wykonany i ulepszony: poprawie ulegnie między innymi system walki, elementy fizyki oraz grafika. To wszystko mięknie jednak przy jednej, naprawdę ważnej informacji - do gry wprowadzony zostanie dobrze znany z filmów i komiksów pojazd Człowieka-Nietoperza. Batmobil będzie posiadał wiele funkcji, jak choćby pomoże nam przemieszczać się po mapie, ale też będzie mógł zostać wykorzystany jako broń, bądź swoista katapulta, dzięki której płynnie można będzie przejść w tryb szybowania, znany z poprzednich odsłon serii.
Jeśli chodzi o fabułę twórcy nie zdradzają zbyt wiele. Wiadomo, że gra rozpocznie się zamachem Scarecrowa na Gotham City, który umożliwi reszcie antagonistów ucieczkę z więzień. Sprzymierzeni będą tworzyć niepowstrzymaną siłę, która zepchnie policję z komisarzem Gordonem na czele do rozpaczliwej defensywy. W tym właśnie momencie wkraczamy my, w postaci Batmana, aby zaprowadzić ład i porządek na ulicach Gotham City. A dokładniej w centralnej części miasta, gdyż tam rozgrywać się będzie akcja Arkham Knight. Jeśli ktokolwiek narzekał na zbyt małą mapę w poprzednich odsłonach serii tym razem powinien być zadowolony - obszar, na którym rozgrywane będą przygody Człowieka-Nietoperza będzie pięć razy większy niż w Batman: Arkham City, co daje ogromne połacie terenu do eksplorowania.
Warto też zwrócić uwagę na wydany niedawno, filmowy trailer do gry. Nie zdradza on może zbyt wiele z fabuły bądź mechaniki produkcji, jednak trzeba przyznać, że nadaje niezwykłego klimatu tytułowi. Patrząc na niego ma się wrażenie, że nie tylko Batman będzie walczył ze złoczyńcami, którzy rozpanoszyli się po Gotham City, ale też zwykli ludzie wezmą sprawy w swoje ręce. Jak będzie naprawdę dowiemy się już 23 czerwca wraz z premierą Batman: Arkham Knight.
Po dość słabych ocenach części trzeciej - Batman: Arkham Origins - wydawca postanowił powrócić do korzeni i ponownie oddać prace nad tytułem studiu Rocksteady, odpowiedzialnemu za fenomenalne dwie pierwsze części. Z tego co powszechnie wiadomo, produkt zostanie porządnie wykonany i ulepszony: poprawie ulegnie między innymi system walki, elementy fizyki oraz grafika. To wszystko mięknie jednak przy jednej, naprawdę ważnej informacji - do gry wprowadzony zostanie dobrze znany z filmów i komiksów pojazd Człowieka-Nietoperza. Batmobil będzie posiadał wiele funkcji, jak choćby pomoże nam przemieszczać się po mapie, ale też będzie mógł zostać wykorzystany jako broń, bądź swoista katapulta, dzięki której płynnie można będzie przejść w tryb szybowania, znany z poprzednich odsłon serii.
Jeśli chodzi o fabułę twórcy nie zdradzają zbyt wiele. Wiadomo, że gra rozpocznie się zamachem Scarecrowa na Gotham City, który umożliwi reszcie antagonistów ucieczkę z więzień. Sprzymierzeni będą tworzyć niepowstrzymaną siłę, która zepchnie policję z komisarzem Gordonem na czele do rozpaczliwej defensywy. W tym właśnie momencie wkraczamy my, w postaci Batmana, aby zaprowadzić ład i porządek na ulicach Gotham City. A dokładniej w centralnej części miasta, gdyż tam rozgrywać się będzie akcja Arkham Knight. Jeśli ktokolwiek narzekał na zbyt małą mapę w poprzednich odsłonach serii tym razem powinien być zadowolony - obszar, na którym rozgrywane będą przygody Człowieka-Nietoperza będzie pięć razy większy niż w Batman: Arkham City, co daje ogromne połacie terenu do eksplorowania.
Warto też zwrócić uwagę na wydany niedawno, filmowy trailer do gry. Nie zdradza on może zbyt wiele z fabuły bądź mechaniki produkcji, jednak trzeba przyznać, że nadaje niezwykłego klimatu tytułowi. Patrząc na niego ma się wrażenie, że nie tylko Batman będzie walczył ze złoczyńcami, którzy rozpanoszyli się po Gotham City, ale też zwykli ludzie wezmą sprawy w swoje ręce. Jak będzie naprawdę dowiemy się już 23 czerwca wraz z premierą Batman: Arkham Knight.
Komentarze
Tę wieść skomentowano 0 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.
Tę wieść skomentowano 0 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.
