Wieść

Będzie nowy Duke Nukem
19.07.2015 o 18:43 / Dodał: Ingmar
Niedawno Randy Pitchford z Gearbox Software udzielił obszernego wywiadu o planach studia na najbliższe lata. Dowiedzieliśmy się, że Gearbox chce wydać Battleborna, Borderlands 3 i nową odsłonę serii Brothers in Arms. Najciekawiej jednak brzmi pomysł wypuszczenia na rynek kolejnej gry o przygodach Duke'a Nukema. Wydawałoby się, że po niezbyt udanym rynkowym debiucie Duke Nukem Forever seria na długie lata pójdzie do zamrażarki.
Oryginalny news pochodzi z portalu IGN. Dziennikarze powołują się na wystąpienie Randyego Pitchforda, prezesa Gearbox, podczas spotkania Develop: Brighton. Dowiedzieliśmy się nie tylko tego, że zespół planuje w ogóle powołać do istnienia nową gry o Duke'u Nukemie, ale że już rozpoczęły się nad nią wstępne prace. Termin "concept development" znaczy mniej więcej tyle, że w studiu trwa burza mózgów, zbieranie i eliminacja pomysłów.
Gra powinna jednocześnie nawiązywać do długiego i chlubnego dziedzictwa dawnych przygód Duke'a, a z drugiej strony: uniknąć wpadki, jaką był Duke Nukem Forever, obiekt wieloletnich kpin i żartów w branży. Prace nad DKF trwały piętnaście lat, trudno się zatem dziwić, że produkcja stała się memem. Dla mnie nadal jest pewnym zaskoczeniem sam fakt, że w ogóle jednak trafiła do sprzedaży.
Czy to była dobra gra? Niespecjalnie. Wersja na PC zebrała średnią ocen 54/100 na agregacie recenzji Metacritics. To lepsza ocena niż wydany również przez Gearbox Alien: Colonial Mariens, ale nadal niezbyt wysoka. Dla porównania: ich chyba najbardziej udana seria - Borderlands - łapie średnią na poziomie 80-90% przy każdej kolejnej odsłonie.
Czy w ogóle powinna powstać kolejna część przygód Duke'a Nukema? Cóż, to nie jest łatwe pytanie. Po spektakularnej porażce Alien: Colonial Mariens, Gearbox ma niewiele asów w swoim rękawie. Pracują nad Borderlands 3, pewnie powołają też do istnienia kolejną grę z serii Brothers in Arms, ale to nie są aż tak głośne marki. Szanse na duży komercyjny sukces leżą gdzie indziej. W podobnej do MOBY jeszcze niewydanej grze Battleborn i w właśnie w kontynuacji Duke Nukem Forever.
To cykl, który z miejsca przyciąga dużą uwagę i żywe zainteresowanie. Zresztą, widzi to sam Randy Pitchford: "Ta seria przyciąga szczególną uwagę mediów, jest pewnie trzy czy nawet cztery razy popularniejsza od marki Borderlands." Będzie zatem nowy Duke Nukem. Kiedy? Dobre pytanie. Miejmy nadzieję, że jeszcze w tej dekadzie.
Oryginalny news pochodzi z portalu IGN. Dziennikarze powołują się na wystąpienie Randyego Pitchforda, prezesa Gearbox, podczas spotkania Develop: Brighton. Dowiedzieliśmy się nie tylko tego, że zespół planuje w ogóle powołać do istnienia nową gry o Duke'u Nukemie, ale że już rozpoczęły się nad nią wstępne prace. Termin "concept development" znaczy mniej więcej tyle, że w studiu trwa burza mózgów, zbieranie i eliminacja pomysłów.
Gra powinna jednocześnie nawiązywać do długiego i chlubnego dziedzictwa dawnych przygód Duke'a, a z drugiej strony: uniknąć wpadki, jaką był Duke Nukem Forever, obiekt wieloletnich kpin i żartów w branży. Prace nad DKF trwały piętnaście lat, trudno się zatem dziwić, że produkcja stała się memem. Dla mnie nadal jest pewnym zaskoczeniem sam fakt, że w ogóle jednak trafiła do sprzedaży.
Czy to była dobra gra? Niespecjalnie. Wersja na PC zebrała średnią ocen 54/100 na agregacie recenzji Metacritics. To lepsza ocena niż wydany również przez Gearbox Alien: Colonial Mariens, ale nadal niezbyt wysoka. Dla porównania: ich chyba najbardziej udana seria - Borderlands - łapie średnią na poziomie 80-90% przy każdej kolejnej odsłonie.
Czy w ogóle powinna powstać kolejna część przygód Duke'a Nukema? Cóż, to nie jest łatwe pytanie. Po spektakularnej porażce Alien: Colonial Mariens, Gearbox ma niewiele asów w swoim rękawie. Pracują nad Borderlands 3, pewnie powołają też do istnienia kolejną grę z serii Brothers in Arms, ale to nie są aż tak głośne marki. Szanse na duży komercyjny sukces leżą gdzie indziej. W podobnej do MOBY jeszcze niewydanej grze Battleborn i w właśnie w kontynuacji Duke Nukem Forever.
To cykl, który z miejsca przyciąga dużą uwagę i żywe zainteresowanie. Zresztą, widzi to sam Randy Pitchford: "Ta seria przyciąga szczególną uwagę mediów, jest pewnie trzy czy nawet cztery razy popularniejsza od marki Borderlands." Będzie zatem nowy Duke Nukem. Kiedy? Dobre pytanie. Miejmy nadzieję, że jeszcze w tej dekadzie.
Komentarze
Tę wieść skomentowano 0 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.
Tę wieść skomentowano 0 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.
