Wieść

Call of Duty: Black Ops 3 ogłoszone!
29.04.2015 o 18:35 / Dodał: Ingmar
Wiosna to czas ciepłych dni, rozkwitu roślin i ogłoszenia prac nad nowym Call of Duty. Za tegoroczną odsłonę odpowiada Treyarch, motywem przewodnim jest ulepszanie ludzi za pomocą technologii, a sam tytuł nawiązuje do linii fabularnej z Black Ops.
Popularna seria FPS-ów weszła obecnie w cykl trzyletni, tj. za produkcję kolejnych odsłon odpowiadają aż trzy studia deweloperskie: Infinity Ward, Sledgehammer Games i właśnie Treyarch. Chociaż zmienia się zespół to pewna tendencja pozostaje stała: przesuwamy się coraz mocniej do przodu w chronologii. Zaczęło się od drugiej wojny światowej, potem był okres zimnej wojny i konfliktów współczesnych. Call of Duty: Ghost oferowało już scenariusz futurystyczny i do pewnego stopnia katastroficzny, zeszłoroczne Advanced Warfare przenosiło nas aż do roku 2052. Jak daleko w przyszłość trafimy wraz z Black Ops 3? Przekonajmy się dzięki filmowemu trailerowi!
Wygląda to trochę, jak Call of Duty: Deus Ex. Ciekawe i pociągające podejście, muszę przyznać, że jestem podekscytowany. To dla mnie nowość, bo po ogłoszeniu prac nad ostatnimi dwoma odsłonami serii nieco ziewałem. Przy okazji Advanced Warfare zaskoczył mnie jedynie udział Kevina Spacey'ego i możliwość podwójnego skoku, z Ghost zapamiętałem psa. Tu zapowiada się naprawdę ciekawy świat do zwiedzenia.
Otrzymujemy więc mroczną przyszłość, w której na porządku dziennym jest daleko posunięte zastosowanie zdobyczy robotyki i biotechnologii. Akcja rozgrywa się w drugiej połowie dwudziestego pierwszego wieku. Co ciekawe, Treyarch przygotował nowe podejście do kampanii: ma oferować czteroosobowego co-opa i mieć niezłą wartość replayability także przy wielokrotnych podejściach. Czy wreszcie twórcy nauczyli się, że wysoce oskryptowany single - i wybuchy! - już nas przestał interesować? Wygląda na to, że tak.
Poza odmienioną kampanią dostaniemy także na wejściu dwa klasyczne tryby gry. Będzie typowy multiplayer oraz walka z hordą zombiaków. Ciekawe jest to, że system doświadczenia dla obu tych trybów będzie osobny oraz że walkę z zombii otrzymamy już w podstawowej wersji gry. Jedno szczęście! Wiele o nieumarłych powiedzieć na tę chwilę nie możemy, ale zapewne będą to technologiczne zombii. Takie z mechanicznymi kończynami i ulepszonym pancerzem.
Wreszcie - multiplayer, czyli powód, dla którego w ogóle rozważamy zakup kolejnych odsłon Call of Duty. Tutaj także szykują się niezłe zmiany. Twórcy dalej rozwijają pomysł zwiększonej mobliności z Advanced Warfare i miksują go z dobrymi rozwiązaniami z konkurencyjnych FPS-ów. Inspiracja płynie zarówno od Destiny, bo mamy otrzymać coś w rodzaju plecaka odrzutowego, pozwalającego na wykonanie podwójnego skoku, ale także na dobrą kontrolę ruchu pionowego czy nawet zawiśnięcie w powietrzu na kilka sekund. Z kolei zapewne od Titanfalla pochodzi pomysł z poziomym bieganiem po ścianach. Jedno jest pewne: to będzie najbardziej moblina z dotychczasowych odsłon Call of Duty. Tu możecie popatrzeć na rozgrywkę:
Poza zwiększoną moblinością widzieliśmy także coś w rodzaju wprowadzenia systemu klasowego. Różne postaci mają odmienne moce. Jest bojowa szarża, zmiana ręki robota w karabin maszynowy czy potężny atak obszarowy. To również przypomina Destiny, choć działa na nieco innej zasadzie - aktywowane jest na podstawie cooldowna, który skracany jest poprzez skuteczne strzelanie. Dorzućmy do tego widowiskową oprawę wizualną, z jakiej znana jest seria, a otrzymamy... naprawdę ciekawie zapowiadającą się grę. Wygląda na to, że Call of Duty: Black Ops 3 będzie najlepszą odsłoną serii, w jaką zagramy w najbliższych latach. Prezentuje się ciekawiej niż Ghost oraz Advanced Warfare, choć na tę chwilę nadal nie znamy wszystkich szczegółów.
Call of Duty: Black Ops 3 trafi do sprzedaży już 6 listopada 2015 roku na komputerach PC, PlayStation 4 oraz Xbox One. Jeśli wybierzecie pre-order, to otrzymacie dostęp do przedpremierowej bety.
Popularna seria FPS-ów weszła obecnie w cykl trzyletni, tj. za produkcję kolejnych odsłon odpowiadają aż trzy studia deweloperskie: Infinity Ward, Sledgehammer Games i właśnie Treyarch. Chociaż zmienia się zespół to pewna tendencja pozostaje stała: przesuwamy się coraz mocniej do przodu w chronologii. Zaczęło się od drugiej wojny światowej, potem był okres zimnej wojny i konfliktów współczesnych. Call of Duty: Ghost oferowało już scenariusz futurystyczny i do pewnego stopnia katastroficzny, zeszłoroczne Advanced Warfare przenosiło nas aż do roku 2052. Jak daleko w przyszłość trafimy wraz z Black Ops 3? Przekonajmy się dzięki filmowemu trailerowi!
Wygląda to trochę, jak Call of Duty: Deus Ex. Ciekawe i pociągające podejście, muszę przyznać, że jestem podekscytowany. To dla mnie nowość, bo po ogłoszeniu prac nad ostatnimi dwoma odsłonami serii nieco ziewałem. Przy okazji Advanced Warfare zaskoczył mnie jedynie udział Kevina Spacey'ego i możliwość podwójnego skoku, z Ghost zapamiętałem psa. Tu zapowiada się naprawdę ciekawy świat do zwiedzenia.
Otrzymujemy więc mroczną przyszłość, w której na porządku dziennym jest daleko posunięte zastosowanie zdobyczy robotyki i biotechnologii. Akcja rozgrywa się w drugiej połowie dwudziestego pierwszego wieku. Co ciekawe, Treyarch przygotował nowe podejście do kampanii: ma oferować czteroosobowego co-opa i mieć niezłą wartość replayability także przy wielokrotnych podejściach. Czy wreszcie twórcy nauczyli się, że wysoce oskryptowany single - i wybuchy! - już nas przestał interesować? Wygląda na to, że tak.
Poza odmienioną kampanią dostaniemy także na wejściu dwa klasyczne tryby gry. Będzie typowy multiplayer oraz walka z hordą zombiaków. Ciekawe jest to, że system doświadczenia dla obu tych trybów będzie osobny oraz że walkę z zombii otrzymamy już w podstawowej wersji gry. Jedno szczęście! Wiele o nieumarłych powiedzieć na tę chwilę nie możemy, ale zapewne będą to technologiczne zombii. Takie z mechanicznymi kończynami i ulepszonym pancerzem.
Wreszcie - multiplayer, czyli powód, dla którego w ogóle rozważamy zakup kolejnych odsłon Call of Duty. Tutaj także szykują się niezłe zmiany. Twórcy dalej rozwijają pomysł zwiększonej mobliności z Advanced Warfare i miksują go z dobrymi rozwiązaniami z konkurencyjnych FPS-ów. Inspiracja płynie zarówno od Destiny, bo mamy otrzymać coś w rodzaju plecaka odrzutowego, pozwalającego na wykonanie podwójnego skoku, ale także na dobrą kontrolę ruchu pionowego czy nawet zawiśnięcie w powietrzu na kilka sekund. Z kolei zapewne od Titanfalla pochodzi pomysł z poziomym bieganiem po ścianach. Jedno jest pewne: to będzie najbardziej moblina z dotychczasowych odsłon Call of Duty. Tu możecie popatrzeć na rozgrywkę:
Poza zwiększoną moblinością widzieliśmy także coś w rodzaju wprowadzenia systemu klasowego. Różne postaci mają odmienne moce. Jest bojowa szarża, zmiana ręki robota w karabin maszynowy czy potężny atak obszarowy. To również przypomina Destiny, choć działa na nieco innej zasadzie - aktywowane jest na podstawie cooldowna, który skracany jest poprzez skuteczne strzelanie. Dorzućmy do tego widowiskową oprawę wizualną, z jakiej znana jest seria, a otrzymamy... naprawdę ciekawie zapowiadającą się grę. Wygląda na to, że Call of Duty: Black Ops 3 będzie najlepszą odsłoną serii, w jaką zagramy w najbliższych latach. Prezentuje się ciekawiej niż Ghost oraz Advanced Warfare, choć na tę chwilę nadal nie znamy wszystkich szczegółów.
Call of Duty: Black Ops 3 trafi do sprzedaży już 6 listopada 2015 roku na komputerach PC, PlayStation 4 oraz Xbox One. Jeśli wybierzecie pre-order, to otrzymacie dostęp do przedpremierowej bety.
Komentarze
Tę wieść skomentowano 0 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.
Tę wieść skomentowano 0 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.
