Wieść

Call of Duty: Black Ops 3 spotyka Mirror's Edge, czyli tryb Free Run
20.10.2015 o 16:37 / Dodał: Ingmar
Szóstego listopada do sprzedaży trafi Call of Duty: Black Ops 3. Z pewną nadzieją patrzymy na plany Treyarchu odnośnie kampanii, trybu wieloosobowego i hordy zombie. Wydaje się, że seria wraca na dobry tor i że szykuje się naprawdę udana odsłona. Ostatnio dowiedzieliśmy się, że multi Black Ops 3 zostanie wzbogacone o tryb Free Run - serię parkourowych wyzwań, których realizacja od razu odsyła nas do wspomnień z Mirror's Edge.
Parkour to fajna sprawa - dobrze czasem odpalić YouTube'a i zobaczyć do czego zdolne jest ludzkie ciało dzięki wieloletniemu treningowi. Wiadomo jednak jak to jest - łatwiej odpalić grę niż wyjść i poskakać po mieście w realu. Zwłaszcza, że unikniemy dzięki temu paru obowiązkowych siniaków i skręconych kostek. Jeśli chodzi o gry wideo, to w ostatnich latach parkour nieźle nam się spopularyzował. Rozgrywka z serii Assassin's Creed oraz Prince of Persia wydaje się być nim inspirowana, a twórcy Mirror's Edge i Dying Light dość jednoznacznie chwalą się implementacją "mechaniki poruszania się inspirowaną parkourem".
W świecie multiplayerowych shooterów ten pomysł wprowadził niedawno wydany Titanfall, a teraz bierze się za niego seria Call of Duty. W Black Ops 3 możemy przeskakiwać przeszkody i biegać po ścianach. Ma to uatrakcyjnić i zdynamizować zwykłe mecze, ale - jak się okazuje - zostanie wykorzystane w zupełnie nowym trybie gry. Oto Free Run. Ach, jeśli chodzi o poniższy filmik - pierwsze parę minut to zwyczajowa gadanina twórców, faktyczna rozgrywka rozpoczyna się koło dziewiątej minuty.
Okej, o co chodzi? Free Run to wyzwanie zręcznościowe: mamy przebiec mapę od punktu startu do mety w jak najkrótszym czasie. Naszym podstawowym narzędziem będzie dopalacz, który pozwala na przelatywanie przez większe dziury oraz utrzymywanie się na pionowych ścianach. Co jakiś czas otrzymamy broń oraz szansę na wbicie paru dodatkowych punktów za trafienie do celu. Na poziomie rozgrywki przypomina to Mirror's Edge - takie okrojone i z zupełnie inną stylistyką, ale jednak Mirror's Edge. Sam tryb Free Run ma nas przyzwyczaić do nowej mechaniki poruszania się - po przejściu paru map pewnie lepiej sobie poradzimy z bieganiem po ścianach w typowym Team Deatchmatchu, z którego zasłynęła seria Call of Duty.
Premiera Black Ops 3 odbędzie się już 6 listopada w wersjach na komputery PC, PlayStation 3, PlayStation 4, Xbox 360 oraz Xbox One. Edycja ze starszej generacji konsol (PS3 i X360) zostanie pozbawiona kampanii dla jednego gracza, ale multi powinno być takie samo, jak w wydaniach z nowszych maszyn.
Parkour to fajna sprawa - dobrze czasem odpalić YouTube'a i zobaczyć do czego zdolne jest ludzkie ciało dzięki wieloletniemu treningowi. Wiadomo jednak jak to jest - łatwiej odpalić grę niż wyjść i poskakać po mieście w realu. Zwłaszcza, że unikniemy dzięki temu paru obowiązkowych siniaków i skręconych kostek. Jeśli chodzi o gry wideo, to w ostatnich latach parkour nieźle nam się spopularyzował. Rozgrywka z serii Assassin's Creed oraz Prince of Persia wydaje się być nim inspirowana, a twórcy Mirror's Edge i Dying Light dość jednoznacznie chwalą się implementacją "mechaniki poruszania się inspirowaną parkourem".
W świecie multiplayerowych shooterów ten pomysł wprowadził niedawno wydany Titanfall, a teraz bierze się za niego seria Call of Duty. W Black Ops 3 możemy przeskakiwać przeszkody i biegać po ścianach. Ma to uatrakcyjnić i zdynamizować zwykłe mecze, ale - jak się okazuje - zostanie wykorzystane w zupełnie nowym trybie gry. Oto Free Run. Ach, jeśli chodzi o poniższy filmik - pierwsze parę minut to zwyczajowa gadanina twórców, faktyczna rozgrywka rozpoczyna się koło dziewiątej minuty.
Okej, o co chodzi? Free Run to wyzwanie zręcznościowe: mamy przebiec mapę od punktu startu do mety w jak najkrótszym czasie. Naszym podstawowym narzędziem będzie dopalacz, który pozwala na przelatywanie przez większe dziury oraz utrzymywanie się na pionowych ścianach. Co jakiś czas otrzymamy broń oraz szansę na wbicie paru dodatkowych punktów za trafienie do celu. Na poziomie rozgrywki przypomina to Mirror's Edge - takie okrojone i z zupełnie inną stylistyką, ale jednak Mirror's Edge. Sam tryb Free Run ma nas przyzwyczaić do nowej mechaniki poruszania się - po przejściu paru map pewnie lepiej sobie poradzimy z bieganiem po ścianach w typowym Team Deatchmatchu, z którego zasłynęła seria Call of Duty.
Premiera Black Ops 3 odbędzie się już 6 listopada w wersjach na komputery PC, PlayStation 3, PlayStation 4, Xbox 360 oraz Xbox One. Edycja ze starszej generacji konsol (PS3 i X360) zostanie pozbawiona kampanii dla jednego gracza, ale multi powinno być takie samo, jak w wydaniach z nowszych maszyn.
Komentarze
Tę wieść skomentowano 0 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.
Tę wieść skomentowano 0 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.
