Wieść

Co wydarzyło się przed Star Wars: The Force Awakens?
18.07.2015 o 21:14 / Dodał: Ingmar
Star Wars: The Force Awakens, siódmy film z uniwersum Gwiezdnych Wojen, wejdzie do kin już 18 grudnia. Jego akcja rozgrywa się po wydarzeniach z Powrotu Jedi, czyli w okresie nieopisanym w nowym kanonie. Po wykupieniu praw do marki Disney zresetował uniwersum: kanoniczne zostały jedynie stare filmy i seriale animowane. Wkrótce będziemy mogli dowiedzieć się, jakie wydarzenia rozegrały się w galaktyce w okresie między ostatnim ze starych filmów, a nowym obrazem J.J. Abramsa. Historię tę przybliży powieść "Aftermath" Chucka Wendiga.
Materiały należące do Star Wars expanded universe przez długie lata przybliżały świat Gwiezdnych Wojen. Na rynek trafiły dziesiątki książek, komiksów i gier opisujących wydarzenia z rozmaitych okresów w rozwoju uniwersum. Dzięki nim poznaliśmy losy Starej Republiki czy wydarzenia z czasów Imperium Sithów Dartha Krayta. Teraz cały ten przebogaty materiał nieco stracił na ważności. Prawa do Gwiezdnych Wojen przejął Disney, dorobek expanded universe został nazwany Star Wars Legends, my zaś dowiedzieliśmy się, że wszystkie te dzieła kultury mogą jeszcze powrócić w przyszłości. Na razie jednak nastąpiło coś w rodzaju resetu uniwersum, a grupa działająca pod nazwą Lucasfilm Story Group ma zadbać o to, aby wątki z rozmaitych wydań były niesprzeczne. Parę znanych postaci pewnie powróci w niezmienionym stanie na łamy książek i kinowe ekrany, większość jednak zostanie rozpisana od nowa. Dzisiaj przyjrzymy się losom uniwersum, które obejmują okres od Powrotu Jedi do nowego filmu, czyli The Force Awakens.
Tekst zawiera spoilery. Zostaliście ostrzeżeni.
Trafiamy zatem do okresu po szóstym filmie: Darth Vader oraz Imperator leżą martwi. Nic nawet nie wskazuje na to, by odrodzić miały się klony Palpatine'a, chociaż to wątek, który zawsze można wprowadzić w przyszłości. My jednak przyjrzymy się wydarzeniom opisanym w powieści "Aftermath" Chucka Wendiga, pierwszej części z zaplanowanej trylogii. Jej światowa premiera odbędzie się czwartego września, ale już teraz wiemy, co mniej więcej wydarzy się na kartach książki. Dysponujemy fragmentem, który opublikował Entertainment Weekly. Oto cytat wprowadzający:
"Chociaż możemy świętować, to nie jest jeszcze czas na odpoczynek", mówi Admirał Ackbar. "Zadaliśmy Imperium poważny cios, czas dobrze wykorzystać ten przełom. Potężna broń Imperatora może i została zniszczona, ale samo Imperium nadal trwa. Jego zawistna ręka zamyka się powoli na gardłach dobrych, myślących ludzi z całej galaktyki, od serca Coruscant po najdalsze systemy Zewnętrznych Rubieży. Musimy pamiętać o tym, że walka trwa. Nasza rebelia się zakończyła, ale wojna... wojna dopiero się rozpoczęła."
Oczywiście, wiele z tej przemowy nie wynika. Dodajmy może jedynie, że cytat pochodzi z Admirała Ackbara, tak, tego samego, który zalał internet wraz z falą memów z serii "It's a trap". To jednak dopiero początek naszej historii.
Akcja prologu powieści rozgrywa się na planecie Coruscant, czyli w gęsto zaludnionym sercu galaktycznej cywilizacji, stolicy Imperium ze starej trylogii. Przenosimy się na duży plac, na którym ludzie cieszą się ze zwycięstwa nad niezbyt popularną władzą. Impreza szybko zmienia się w zamieszki, tłum niszczy posąg Palpatine'a, do akcji wkracza imperialna policja. Funkcjonariusze otwierają ogień, lasery tną powietrze, na placu pojawiają się dziesiątki trupów. Imperium, jak widać, trwa i ma się wcale nie najgorzej. Po dalsze szczegóły odsyłam na wspomnianą już stronę Entertainment Weekly. Tam też znajdziecie prolog powieści Chucka Wendiga w języku angielskim.
"Aftermath" został zapowiedziany w marcu i należy do cyklu wydawniczego "The Journey to The Force Awakens", w ramach którego do premiery filmu ma pojawić się około dwadzieścia pozycji: od książek dla dzieciaków po komiksy i poważniejsze powieści.
Co będzie wątkiem przewodnim tej serii? Wydaje mi się, że odbudowa potęgi i grozy Imperium. Po Powrocie Jedi wydaje się pokonane, a w nowym filmie, który rozpocznie całą trylogię, to znów groźny przeciwnik. Trzeba przede wszystkim opisać nowych antagonistów: wysokich rangą urzędników Imperium, sprawnych żołnierzy i przede wszystkim Sithów. W nowym filmie J.J. Abramsa z pewnością zobaczymy jednego zwolennika ciemnej strony Mocy - w postać Kylo Rena wciela się Adam Driver - ale Sithów zapewne jest więcej. Nawet gdy wprowadzili tę słynną Zasadę Dwóch, to i tak często na scenę wkraczali rozmaici tajni uczniowie. Jest zatem sporo treści do przekazania i książek do wydania. A jeszcze przed premierą zagramy w Star Wars Battlefront.
Materiały należące do Star Wars expanded universe przez długie lata przybliżały świat Gwiezdnych Wojen. Na rynek trafiły dziesiątki książek, komiksów i gier opisujących wydarzenia z rozmaitych okresów w rozwoju uniwersum. Dzięki nim poznaliśmy losy Starej Republiki czy wydarzenia z czasów Imperium Sithów Dartha Krayta. Teraz cały ten przebogaty materiał nieco stracił na ważności. Prawa do Gwiezdnych Wojen przejął Disney, dorobek expanded universe został nazwany Star Wars Legends, my zaś dowiedzieliśmy się, że wszystkie te dzieła kultury mogą jeszcze powrócić w przyszłości. Na razie jednak nastąpiło coś w rodzaju resetu uniwersum, a grupa działająca pod nazwą Lucasfilm Story Group ma zadbać o to, aby wątki z rozmaitych wydań były niesprzeczne. Parę znanych postaci pewnie powróci w niezmienionym stanie na łamy książek i kinowe ekrany, większość jednak zostanie rozpisana od nowa. Dzisiaj przyjrzymy się losom uniwersum, które obejmują okres od Powrotu Jedi do nowego filmu, czyli The Force Awakens.
Tekst zawiera spoilery. Zostaliście ostrzeżeni.
Trafiamy zatem do okresu po szóstym filmie: Darth Vader oraz Imperator leżą martwi. Nic nawet nie wskazuje na to, by odrodzić miały się klony Palpatine'a, chociaż to wątek, który zawsze można wprowadzić w przyszłości. My jednak przyjrzymy się wydarzeniom opisanym w powieści "Aftermath" Chucka Wendiga, pierwszej części z zaplanowanej trylogii. Jej światowa premiera odbędzie się czwartego września, ale już teraz wiemy, co mniej więcej wydarzy się na kartach książki. Dysponujemy fragmentem, który opublikował Entertainment Weekly. Oto cytat wprowadzający:
"Chociaż możemy świętować, to nie jest jeszcze czas na odpoczynek", mówi Admirał Ackbar. "Zadaliśmy Imperium poważny cios, czas dobrze wykorzystać ten przełom. Potężna broń Imperatora może i została zniszczona, ale samo Imperium nadal trwa. Jego zawistna ręka zamyka się powoli na gardłach dobrych, myślących ludzi z całej galaktyki, od serca Coruscant po najdalsze systemy Zewnętrznych Rubieży. Musimy pamiętać o tym, że walka trwa. Nasza rebelia się zakończyła, ale wojna... wojna dopiero się rozpoczęła."
Oczywiście, wiele z tej przemowy nie wynika. Dodajmy może jedynie, że cytat pochodzi z Admirała Ackbara, tak, tego samego, który zalał internet wraz z falą memów z serii "It's a trap". To jednak dopiero początek naszej historii.
Akcja prologu powieści rozgrywa się na planecie Coruscant, czyli w gęsto zaludnionym sercu galaktycznej cywilizacji, stolicy Imperium ze starej trylogii. Przenosimy się na duży plac, na którym ludzie cieszą się ze zwycięstwa nad niezbyt popularną władzą. Impreza szybko zmienia się w zamieszki, tłum niszczy posąg Palpatine'a, do akcji wkracza imperialna policja. Funkcjonariusze otwierają ogień, lasery tną powietrze, na placu pojawiają się dziesiątki trupów. Imperium, jak widać, trwa i ma się wcale nie najgorzej. Po dalsze szczegóły odsyłam na wspomnianą już stronę Entertainment Weekly. Tam też znajdziecie prolog powieści Chucka Wendiga w języku angielskim.
"Aftermath" został zapowiedziany w marcu i należy do cyklu wydawniczego "The Journey to The Force Awakens", w ramach którego do premiery filmu ma pojawić się około dwadzieścia pozycji: od książek dla dzieciaków po komiksy i poważniejsze powieści.
Co będzie wątkiem przewodnim tej serii? Wydaje mi się, że odbudowa potęgi i grozy Imperium. Po Powrocie Jedi wydaje się pokonane, a w nowym filmie, który rozpocznie całą trylogię, to znów groźny przeciwnik. Trzeba przede wszystkim opisać nowych antagonistów: wysokich rangą urzędników Imperium, sprawnych żołnierzy i przede wszystkim Sithów. W nowym filmie J.J. Abramsa z pewnością zobaczymy jednego zwolennika ciemnej strony Mocy - w postać Kylo Rena wciela się Adam Driver - ale Sithów zapewne jest więcej. Nawet gdy wprowadzili tę słynną Zasadę Dwóch, to i tak często na scenę wkraczali rozmaici tajni uczniowie. Jest zatem sporo treści do przekazania i książek do wydania. A jeszcze przed premierą zagramy w Star Wars Battlefront.
Komentarze
Tę wieść skomentowano 0 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.
Tę wieść skomentowano 0 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.
