Wieść

Cyberpunk 2077 - kiedy zagramy?
28.05.2015 o 15:25 / Dodał: Ingmar
19 maja na sklepowe półki trafił Wiedźmin 3: Dziki Gon. Warto zastanowić się, jak wyglądają plany na przyszłość zespołu z CD Projekt Red. Wiemy, że kolejna duża gra, nad którą pracuje rodzime studio, to futurystyczny Cyberpunk 2077. Kiedy w niego zagramy? Najwcześniej w 2017 roku. Szczegóły znajdziecie w rozszerzeniu newsa.
Zacznijmy od omówienia przyszłości nowych przygód Geralta. Do sprzedaży mają trafić dwa duże dodatki. "Serca z Kamienia" zadebiutują na rynku w październiku, a "Krew i wino" na początku przyszłego roku. W pierwszym kwartale 2016 może zakończyć się proces wzmożonego wspierania trzeciego Wiedźmina. Oczywiście, prawdopodobne są także inne scenariusze.
Ekipa z CDP może zdecydować się na produkcję dalszych płatnych DLC-ków, jeśli dwa pierwsze zrobią dobry wynik sprzedażowy. Możliwe jest również wydanie "Edycji rozszerzonej" albo "Game of the Year Edition". Podobnej wersji doczekał się oryginalny Wiedźmin oraz "Zabójcy Królów", przy okazji wydania na konsolę Xbox 360. Tak czy inaczej - przyszły rok upłynie nam pod znakiem Wiedźmina.
Co z 2017? Tutaj zaczyna robić się ciekawie. Wtedy mają pojawić się pierwsze konkretne informacje na temat Cyberpunk 2077. Na razie wiemy, że gra w ogóle powstaje, widzieliśmy też trailer CGI oraz parę grafik koncepcyjnych. Na tyle dużo, aby zrobić nam apetyt, na tyle mało, aby trudno było powiedzieć coś konkretnego. Nie wiemy nawet, jakiego rodzaju to będzie gra. Moim zdaniem zapowiada się na shootera, ale jakiego rodzaju? Czy bliżej mu będzie do gry stealth w stylu Deus Ex: Human Revolution czy do dynamicznej akcji Mass Effect 2? Uniwersum, jak sugeruje tytuł, to cyberpunk, czyli brudna, dystopijna przyszłość.
Zatem kolejne fakty o Cyberpunk 2077 otrzymamy dopiero w 2017 roku. Informacja pochodzi od Adama Kicińskiego z wywiadu, jakiego szef CDP udzielił Reutersowi. Znajdziemy tam również zaskakująco dobre dane sprzedażowe "Dzikiego Gonu". Dość powiedzieć, że nowe przygody Geralta w ciągu pierwszego roku na rynku mają osiągnąć zawrotny pułap siedmiu milionów sprzedanych egzemplarzy. Cyberpunk 2077, podobno, może przebić nawet ten rekord. "Mamy nadzieję i jesteśmy pewni, że Cyberpunk ma nawet większy potencjał biznesowy." - mówi Adam Kiciński - "Jednak jest za wcześnie, aby o tym mówić."
Co jeszcze wiemy o futurystycznej grze? Prawdopodobnie będzie oferować otwartą konstrukcję świata i nieliniową fabułę, przeznaczoną dla pełnoletniej widowni. Miejscem akcji ma być Night City - wielka i przytłaczająca futurystyczna metropolia. Pojawi się też jakiś rodzaj trybu wieloosobowego, chociaż CD Projekt Red zapewnia, że to nadal będzie "prawdziwy RPG", a nie kolejny klon Call of Duty. Premiera? Skoro kampania marketingowa nabierze rozpędu w 2017, to także w tym roku może odbyć się rynkowy debiut. Bardziej racjonalnie brzmi jednak 2018. Platformy? Tu możemy strzelić w ciemno: komputery PC, PlayStation 4 oraz Xbox One.
Zacznijmy od omówienia przyszłości nowych przygód Geralta. Do sprzedaży mają trafić dwa duże dodatki. "Serca z Kamienia" zadebiutują na rynku w październiku, a "Krew i wino" na początku przyszłego roku. W pierwszym kwartale 2016 może zakończyć się proces wzmożonego wspierania trzeciego Wiedźmina. Oczywiście, prawdopodobne są także inne scenariusze.
Ekipa z CDP może zdecydować się na produkcję dalszych płatnych DLC-ków, jeśli dwa pierwsze zrobią dobry wynik sprzedażowy. Możliwe jest również wydanie "Edycji rozszerzonej" albo "Game of the Year Edition". Podobnej wersji doczekał się oryginalny Wiedźmin oraz "Zabójcy Królów", przy okazji wydania na konsolę Xbox 360. Tak czy inaczej - przyszły rok upłynie nam pod znakiem Wiedźmina.
Co z 2017? Tutaj zaczyna robić się ciekawie. Wtedy mają pojawić się pierwsze konkretne informacje na temat Cyberpunk 2077. Na razie wiemy, że gra w ogóle powstaje, widzieliśmy też trailer CGI oraz parę grafik koncepcyjnych. Na tyle dużo, aby zrobić nam apetyt, na tyle mało, aby trudno było powiedzieć coś konkretnego. Nie wiemy nawet, jakiego rodzaju to będzie gra. Moim zdaniem zapowiada się na shootera, ale jakiego rodzaju? Czy bliżej mu będzie do gry stealth w stylu Deus Ex: Human Revolution czy do dynamicznej akcji Mass Effect 2? Uniwersum, jak sugeruje tytuł, to cyberpunk, czyli brudna, dystopijna przyszłość.
Zatem kolejne fakty o Cyberpunk 2077 otrzymamy dopiero w 2017 roku. Informacja pochodzi od Adama Kicińskiego z wywiadu, jakiego szef CDP udzielił Reutersowi. Znajdziemy tam również zaskakująco dobre dane sprzedażowe "Dzikiego Gonu". Dość powiedzieć, że nowe przygody Geralta w ciągu pierwszego roku na rynku mają osiągnąć zawrotny pułap siedmiu milionów sprzedanych egzemplarzy. Cyberpunk 2077, podobno, może przebić nawet ten rekord. "Mamy nadzieję i jesteśmy pewni, że Cyberpunk ma nawet większy potencjał biznesowy." - mówi Adam Kiciński - "Jednak jest za wcześnie, aby o tym mówić."
Co jeszcze wiemy o futurystycznej grze? Prawdopodobnie będzie oferować otwartą konstrukcję świata i nieliniową fabułę, przeznaczoną dla pełnoletniej widowni. Miejscem akcji ma być Night City - wielka i przytłaczająca futurystyczna metropolia. Pojawi się też jakiś rodzaj trybu wieloosobowego, chociaż CD Projekt Red zapewnia, że to nadal będzie "prawdziwy RPG", a nie kolejny klon Call of Duty. Premiera? Skoro kampania marketingowa nabierze rozpędu w 2017, to także w tym roku może odbyć się rynkowy debiut. Bardziej racjonalnie brzmi jednak 2018. Platformy? Tu możemy strzelić w ciemno: komputery PC, PlayStation 4 oraz Xbox One.
Komentarze
Tę wieść skomentowano 0 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.
Tę wieść skomentowano 0 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.
