Wieść
Dragon Age - trzynaście nowych screenshotów
13.07.2009 o 23:08 / Dodał: Orish
Na oficjalnej stronie
EA Polska pojawiło się trzynaście nowych
screenów z
Dragon Age: Początek. Przedstawiają one pełne dynamiki walki. Niektóre z nich pochodzą z wersji konsolowej, lecz jeśli jakaś różnica jest, to przeze mnie niezauważalna.
Źródło: BioWorld
Komentarze
Tę wieść skomentowano 28 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.
No, to to ja rozumiem, a nie jakieś popłuczyny po Risenie. Ufam, że to rozmycie na pewno lepiej prezentuje się w ruchu niż na screenach. Tak czy inaczej wyjdzie w praniu.
No, to to ja rozumiem, a nie jakieś popłuczyny po Risenie. Ufam, że to rozmycie na pewno lepiej prezentuje się w ruchu niż na screenach. Tak czy inaczej wyjdzie w praniu.
Ach, czyli mamy pierwszego typowego odbiorcę DA. Krew, krew, krew! Więcej krwi - więcej pieniędzy! Pewnie Vader będzie tworzył scieżkę dźwiękową dla polskiej wersji ;) Ja czuję się zażenowany, to nie jest Diablo 3. A raczej nie miało być.
Ach, czyli mamy pierwszego typowego odbiorcę DA. Krew, krew, krew! Więcej krwi - więcej pieniędzy! Pewnie Vader będzie tworzył scieżkę dźwiękową dla polskiej wersji ;) Ja czuję się zażenowany, to nie jest Diablo 3. A raczej nie miało być.
Tyle że fabularnie to na razie tylko DA ma coś do zaoferowania, i może trochę D2 ;) Reszta prezentuje pod tym względem biedę.
Tyle że fabularnie to na razie tylko DA ma coś do zaoferowania, i może trochę D2 ;) Reszta prezentuje pod tym względem biedę.
IMO moedele postaci wyg;ądają wspaniale, gorzej z teksturami otoczenia. Trudno powiedziec czy gra ma lepszą grafikę niż niemal 2letni wiedźmin...
gra ma sporo erotycznych wstawek, to dobrze, jeszcze żeby fabuła dorownała klimatowi o bedzie sie z czego cieszyc.
IMO moedele postaci wyg;ądają wspaniale, gorzej z teksturami otoczenia. Trudno powiedziec czy gra ma lepszą grafikę niż niemal 2letni wiedźmin...
gra ma sporo erotycznych wstawek, to dobrze, jeszcze żeby fabuła dorownała klimatowi o bedzie sie z czego cieszyc.
Nie powiedziałbym, że sporo erotycznych wstawek wyjdzie grze na plus. :P
A co do krwi na screenach, to w końcu DA nie ma być jakąś cukierkową RPG dla 7+, więc widok krwi nikogo nie powinien mierzić. Jest walka - jest krew, jak powinno być, chociaż jak zawsze będzie jej o wiele mniej niż powinno. Skoro twórcy silą się na fotorealizm, podczas każdej z walk krew powinna sikać strumieniami. ^^
Z tego co widziałem w D2 walka będzie polegała na sadzeniu potworom skocznych combosów z wypadem, a w DA będzie ona nieco bardziej statyczna. (Piszę tu o prowadzeniu bitew, bo te 13 screenów miało w zamierzeniu je obrazować).
Nie powiedziałbym, że sporo erotycznych wstawek wyjdzie grze na plus. :P
A co do krwi na screenach, to w końcu DA nie ma być jakąś cukierkową RPG dla 7+, więc widok krwi nikogo nie powinien mierzić. Jest walka - jest krew, jak powinno być, chociaż jak zawsze będzie jej o wiele mniej niż powinno. Skoro twórcy silą się na fotorealizm, podczas każdej z walk krew powinna sikać strumieniami. ^^
Z tego co widziałem w D2 walka będzie polegała na sadzeniu potworom skocznych combosów z wypadem, a w DA będzie ona nieco bardziej statyczna. (Piszę tu o prowadzeniu bitew, bo te 13 screenów miało w zamierzeniu je obrazować).
Widok krwi nie powinien mierzić, racja. Ale gdy krew staje się priorytetem, to jakoś mi się dziwnie literki rasowego cRPG zmieniają w h&s ;)
Widok krwi nie powinien mierzić, racja. Ale gdy krew staje się priorytetem, to jakoś mi się dziwnie literki rasowego cRPG zmieniają w h&s ;)
Mało to razy już twórcy oszukiwali? Teraz też to zrobią i zamiast H&S, będzie rasowy cRPG! ;)
Mało to razy już twórcy oszukiwali? Teraz też to zrobią i zamiast H&S, będzie rasowy cRPG! ;)
Ciekawe, że teraz tak oczekujesz, że mimo minusów wyjdzie plus, a o Risenie się wypowiadasz źle praktycznie bez podstaw. Bo co, Bio?
Ciekawe, że teraz tak oczekujesz, że mimo minusów wyjdzie plus, a o Risenie się wypowiadasz źle praktycznie bez podstaw. Bo co, Bio?
O Risenie właśnie przerabiam jedną zapowiedź, więc mam bardzo spore podstawy ;) Trudno, żeby wyszło coś pozytywnego, kiedy tak bardzo twórcy nie chcą, żeby tak wyszło. Bezczelny klon Gothic 3 z obciętym budżetem - i nic więcej.
O Risenie właśnie przerabiam jedną zapowiedź, więc mam bardzo spore podstawy ;) Trudno, żeby wyszło coś pozytywnego, kiedy tak bardzo twórcy nie chcą, żeby tak wyszło. Bezczelny klon Gothic 3 z obciętym budżetem - i nic więcej.
Jak już mówiłem, z Risenem poczekam aż do czasu ukazania się subiektywnych recenzji i przekazania go w tańsze serie. Tak samo postąpię z Arcanią, jeśli kiedykolwiek wyjdzie. Dla mnie seria Gothic jest stracona. Piranie również.
Jak już mówiłem, z Risenem poczekam aż do czasu ukazania się subiektywnych recenzji i przekazania go w tańsze serie. Tak samo postąpię z Arcanią, jeśli kiedykolwiek wyjdzie. Dla mnie seria Gothic jest stracona. Piranie również.
Dragoooon Buuuul Z, Z, Z... a, nie ta bajka :p
Dragoooon Buuuul Z, Z, Z... a, nie ta bajka :p
Cytat:
Bo co, Bio?
Dragon Age robi Bioware które nigdy nie wydało słabej gry, a Risena Piranha która ma na koncie dwie produkcje najwyżej poprawne i jedną nieudaną.
Jak dla mnie wystarczające podstawy do spekulacji :P
[cytat] Bo co, Bio?[/cytat]
Dragon Age robi Bioware które nigdy nie wydało słabej gry, a Risena Piranha która ma na koncie dwie produkcje najwyżej poprawne i jedną nieudaną.
Jak dla mnie wystarczające podstawy do spekulacji :P
Po dwóch kiepskich grach (Jade Empire, Mass Effect) szansa na przyzwoity cRPG od E.A. Bioware jest niewielka. Ta szopka z sex & gore tylko to potwierdza, staczają się. Co do realizmu krwawych scen, jedno jest pewne, z człowiek krew nie tryska jak z pękniętego hydrantu. Taki "realizm" to pasuje raczej do anime.
Po dwóch kiepskich grach (Jade Empire, Mass Effect) szansa na przyzwoity cRPG od E.A. Bioware jest niewielka. Ta szopka z sex & gore tylko to potwierdza, staczają się. Co do realizmu krwawych scen, jedno jest pewne, z człowiek krew nie tryska jak z pękniętego hydrantu. Taki "realizm" to pasuje raczej do anime.
Cytat:
Po dwóch kiepskich grach (Jade Empire, Mass Effect)
Bzdura, to były znakomite tytuły. Niespecjalne RPG, prawda ale jako gry stały na bardzo wysokim poziomie. Wysoka grywalność, przyjemne postacie, niezła fabuła, świetna oprawa etc.
[cytat]Po dwóch kiepskich grach (Jade Empire, Mass Effect) [/cytat]
Bzdura, to były znakomite tytuły. Niespecjalne RPG, prawda ale jako gry stały na bardzo wysokim poziomie. Wysoka grywalność, przyjemne postacie, niezła fabuła, świetna oprawa etc.
Chiński fantasy Disneyland i tandetne Sci-Fi klasy B , w których pradawne zło ponownie zagraża światu ciężko nazwać udanymi, to samo z fabula i postaciach po recyklingu.
Chiński fantasy Disneyland i tandetne Sci-Fi klasy B , w których pradawne zło ponownie zagraża światu ciężko nazwać udanymi, to samo z fabula i postaciach po recyklingu.
Znowu mamy niewątpliwą przyjemność obejrzeć rycerzyków ozdobionych czerwonymi ciapkami tłukących się z rogatym gorylem! Jakie to klimatyczne, dojrzałe i mroczne...
Znowu mamy niewątpliwą przyjemność obejrzeć rycerzyków ozdobionych czerwonymi ciapkami tłukących się z rogatym gorylem! Jakie to klimatyczne, dojrzałe i mroczne...
Lepiej jakbyś miał odpędzać widąłmi, wieśnikem z osranym rowem wygłodnaiłych rabusiów ;p Niewiem czy kolega rozumie pojecie 'fantasy'. Moze jescze do tego nie dorósł.
Lepiej jakbyś miał odpędzać widąłmi, wieśnikem z osranym rowem wygłodnaiłych rabusiów ;p Niewiem czy kolega rozumie pojecie 'fantasy'. Moze jescze do tego nie dorósł.
O fantasy wiem co nieco, np. znam dawno już sprecyzowane, choć swoją drogą zaczerpnięte z rozlicznych mitologii postacie\stworzenia jak elfy, ogry, smoki itd. Dziwny jednak wydaje mi się zabieg wymyślania na nowo ich opisów/wyglądu. Zabrakło wyobraźni do stworzenia nowej nazwy?!?
A wytykanie innym braku wiedzy i popisywanie się swoją "dorosłością", jeżeli się nie ma pojęcia z kim konwersuje, jest wyjątkowo nietaktowne.
O fantasy wiem co nieco, np. znam dawno już sprecyzowane, choć swoją drogą zaczerpnięte z rozlicznych mitologii postacie\stworzenia jak elfy, ogry, smoki itd. Dziwny jednak wydaje mi się zabieg wymyślania na nowo ich opisów/wyglądu. Zabrakło wyobraźni do stworzenia nowej nazwy?!?
A wytykanie innym braku wiedzy i popisywanie się swoją "dorosłością", jeżeli się nie ma pojęcia z kim konwersuje, jest wyjątkowo nietaktowne.
Cytat:
jedno jest pewne, z człowiek krew nie tryska jak z pękniętego hydrantu
No oczywiście, z rozciętej aorty krew tylko leniwie się sączy, a odcięte ramię tylko lekko kapie czerwonym płynem, podobnie jak z malutkiego skaleczenia, z resztą to o "sikającej krwi" mówiłem z przymrużeniem oka. ;)
Pragnę tylko dodać, że ten cały marketingowy szum wokół violence trailerów, "gore & sex", pojawił się, gdy gra była niemal na ukończeniu i jest to strategia EA, nie BioWare. Może to zaszkodzić wyłącznie temu, jak gracze będą postrzegali grę, ale nie finalnemu produktowi, a jak wiemy, większość gier BioWare odnosi ogromne sukcesy, więc nie ma co się martwić. DA to RPG "nowej generacji", i trzeba się do tego przyzwyczaić.
Osobiście wolę klimaty bardziej "dark" niż "heroic". Taki Wiedźmin dla przykładu, za sprawą boleśnie prawdziwych i życiowo absurdalnych dialogów, ciekawej fabuły i postaci sprawił, że jakoś nikt nie piszczał na temat odcinanych głów przeciwników i hektolitrów krwi.
Nie zapominajmy, że DA ma również zaliczać się do tego gatunku (dark fantasty) i na pewno posoka nie stanie się priorytetem i nie wyprze z niego kwintesencji RPG.
Cytat:
Po dwóch kiepskich grach (Jade Empire, Mass Effect)
Zdziwiłbyś się, jak bardzo "nieudane" są te gry.
Miliony sprzedanych kopii (około 2mln w przypadku ME), jeszcze więcej fanów i bardzo pochlebne recenzje nie są w tym przypadku bez znaczenia.
Nie przepadam za klimatami sci-fi, nawet nie grałem w Mass Effect i Jade Empire, choć te gry już osiągnęły status "kultowych", ale za to już Dragon Age trafia w moje gusta doskonale.
[cytat]jedno jest pewne, z człowiek krew nie tryska jak z pękniętego hydrantu[/cytat]
No oczywiście, z rozciętej aorty krew tylko leniwie się sączy, a odcięte ramię tylko lekko kapie czerwonym płynem, podobnie jak z malutkiego skaleczenia, z resztą to o "sikającej krwi" mówiłem z przymrużeniem oka. ;)
Pragnę tylko dodać, że ten cały marketingowy szum wokół violence trailerów, "gore & sex", pojawił się, gdy gra była niemal na ukończeniu i jest to strategia EA, nie BioWare. Może to zaszkodzić wyłącznie temu, jak gracze będą postrzegali grę, ale nie finalnemu produktowi, a jak wiemy, większość gier BioWare odnosi ogromne sukcesy, więc nie ma co się martwić. DA to RPG "nowej generacji", i trzeba się do tego przyzwyczaić.
Osobiście wolę klimaty bardziej "dark" niż "heroic". Taki Wiedźmin dla przykładu, za sprawą boleśnie prawdziwych i życiowo absurdalnych dialogów, ciekawej fabuły i postaci sprawił, że jakoś nikt nie piszczał na temat odcinanych głów przeciwników i hektolitrów krwi.
Nie zapominajmy, że DA ma również zaliczać się do tego gatunku (dark fantasty) i na pewno posoka nie stanie się priorytetem i nie wyprze z niego kwintesencji RPG.
[cytat]Po dwóch kiepskich grach (Jade Empire, Mass Effect)[/cytat]
Zdziwiłbyś się, jak bardzo "nieudane" są te gry.
Miliony sprzedanych kopii (około 2mln w przypadku ME), jeszcze więcej fanów i bardzo pochlebne recenzje nie są w tym przypadku bez znaczenia.
Nie przepadam za klimatami sci-fi, nawet nie grałem w Mass Effect i Jade Empire, choć te gry już osiągnęły status "kultowych", ale za to już Dragon Age trafia w moje gusta doskonale.
Cytat:
Pragnę tylko dodać, że ten cały marketingowy szum wokół violence trailerów, "gore & sex", pojawił się, gdy gra była niemal na ukończeniu i jest to strategia EA, nie BioWare.
Te trailery pojawiły się już w zasadzie dopiero wtedy, gdy DA było już przygotowywane w zasadzie tylko pod konsole.
Cytat:
Osobiście wolę klimaty bardziej "dark" niż "heroic".
Gritty. Wiedźmin był gritty i DA też będzie gritty.
Cytat:
Miliony sprzedanych kopii (około 2mln w przypadku ME), jeszcze więcej fanów i bardzo pochlebne recenzje nie są w tym przypadku bez znaczenia.
W przypadku gatunku cRPG są bez znaczenia. Gothic 3 ma 3 mln.
[cytat]Pragnę tylko dodać, że ten cały marketingowy szum wokół violence trailerów, "gore & sex", pojawił się, gdy gra była niemal na ukończeniu i jest to strategia EA, nie BioWare.[/cytat]
Te trailery pojawiły się już w zasadzie dopiero wtedy, gdy DA było już przygotowywane w zasadzie tylko pod konsole.
[cytat]Osobiście wolę klimaty bardziej "dark" niż "heroic".[/cytat]
Gritty. Wiedźmin był gritty i DA też będzie gritty.
[cytat]Miliony sprzedanych kopii (około 2mln w przypadku ME), jeszcze więcej fanów i bardzo pochlebne recenzje nie są w tym przypadku bez znaczenia.[/cytat]
W przypadku gatunku cRPG są bez znaczenia. Gothic 3 ma 3 mln.
Tę wieść skomentowano 28 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.