Wieść
Dragon Age na 30 godzin?
20.09.2009 o 23:58 / Dodał: Orish
W niemieckim serwisie
GameStar pojawiła się obszerna
recenzja,
Dragon Age: Początek. Opisuje ona grę niezwykle szczegółowo i zdradza sporo rzeczy, ponieważ jej autor już ją ukończył. Niestety, jak łatwo się domyślić, jest ona w języku naszych zachodnich sąsiadów.
RPG Watch zwraca natomiast uwagę na dyskusję, jaka wywiązała się w komentarzach. Autor recenzji twierdzi tam, że przejście gry ze skoncentrowaniem się na wątku głównym zajęło mu 30 godzin, natomiast wykonując wszystkie zadania poboczne, czas ten powinien się wydłużyć o około 10-20.
Źródło: RPG Watch
Komentarze
Tę wieść skomentowano 17 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.
Samej recenzji nie czytałem, ja i niemiecki niespecjalnie się lubimy, ale jeśli to z czasem przechodzenia jest prawdziwe, to jak zwykle, szału ni ma...
Samej recenzji nie czytałem, ja i niemiecki niespecjalnie się lubimy, ale jeśli to z czasem przechodzenia jest prawdziwe, to jak zwykle, szału ni ma...
I to by było na tyle jeżeli chodzi o 120h.
I to by było na tyle jeżeli chodzi o 120h.
Napiszę to, napiszę... A nie mówiłem? :D Jeszcze się okaże, że Risen będzie dłuższy :P
Napiszę to, napiszę... A nie mówiłem? :D Jeszcze się okaże, że Risen będzie dłuższy :P
30 godzin? Liczyłem na 4 razy tyle.
30 godzin? Liczyłem na 4 razy tyle.
30 godzin?
Jeżeli to będzie:
"30 godzin rozsądnego gameplaya, bez łażenia z buta po 10-15 minut, żeby zanieść rolnikowi kartofla, albo walki z potworami, które "Tobie g.. robią, ale samem mają 9*10^10 HP i bijesz je po 1= walka trwająca 30-40 minut bezsensownego klepania" to jestem ZA, jest ekstra. Tyle nie miało nawet BG2, ani Gothic 2.
Jeżeli to będzie odwrotność poprzedniego - reakcja oczywista...
30 godzin?
Jeżeli to będzie:
"30 godzin rozsądnego gameplaya, bez łażenia z buta po 10-15 minut, żeby zanieść rolnikowi kartofla, albo walki z potworami, które "Tobie g.. robią, ale samem mają 9*10^10 HP i bijesz je po 1= walka trwająca 30-40 minut bezsensownego klepania" to jestem ZA, jest ekstra. Tyle nie miało nawet BG2, ani Gothic 2.
Jeżeli to będzie odwrotność poprzedniego - reakcja oczywista...
Btw. BG2 miało na pudełku chyba 300 godzin napisane. ;]
Btw. BG2 miało na pudełku chyba 300 godzin napisane. ;]
Ja tam niemcom nie wierze ;D zresztą nawet jeśli będzie to 30 godzin to można jeszcze liczyć na moderów ;D
Ja tam niemcom nie wierze ;D zresztą nawet jeśli będzie to 30 godzin to można jeszcze liczyć na moderów ;D
To i tak dużo. ^ I Ingmar, tak, trzysta.
To i tak dużo. ^ I Ingmar, tak, trzysta.
A ile przy nim spędziliście? Bo pewnie niewiele się pomylili :D
Vaedhiv - skąd Ci się tutaj Niemcy wzięli?
Reasumując: 80 godzin to nie czas jaki spędzisz przy wypełnianiu wszystkich zadań, a czas po, którym zwrócisz obiad z nadmiaru bezcelowości i nigdy więcej nie podejdziesz do tytułu. Dziękuję bardzo.
A ile przy nim spędziliście? Bo pewnie niewiele się pomylili :D
Vaedhiv - skąd Ci się tutaj Niemcy wzięli?
Reasumując: 80 godzin to nie czas jaki spędzisz przy wypełnianiu wszystkich zadań, a czas po, którym zwrócisz obiad z nadmiaru bezcelowości i nigdy więcej nie podejdziesz do tytułu. Dziękuję bardzo.
oh well, morrowinda mozna skonczyc w 7 minut, co nie znaczy ze oferuje 7 minut zabawy .. wiadomo ze tacy recenzenci przechodza to najszybciej jak sie da.
Imho , zanim zabijecie ta gre totalnie zagrajcie w nia. Taka mala propozycja ^_^
oh well, morrowinda mozna skonczyc w 7 minut, co nie znaczy ze oferuje 7 minut zabawy .. wiadomo ze tacy recenzenci przechodza to najszybciej jak sie da.
Imho , zanim zabijecie ta gre totalnie zagrajcie w nia. Taka mala propozycja ^_^
Cytat:
wiadomo ze tacy recenzenci przechodza to najszybciej jak sie da
Pomijając Speed runa którego przytoczyłeś, bo to niewłaściwy kontekst, to DA i tak będzie krótszy od Morrowinda czy BG2, a to skreśla go jako hit czy przełom wśród crpg.
[cytat]wiadomo ze tacy recenzenci przechodza to najszybciej jak sie da[/cytat]
Pomijając Speed runa którego przytoczyłeś, bo to niewłaściwy kontekst, to DA i tak będzie krótszy od Morrowinda czy BG2, a to skreśla go jako hit czy przełom wśród crpg.
Hie, hie. Poprzesz czymś to o skreślającej długości? Mario da się przejść w kilka minut, Fallouty też, BG w niewiele dłużej. Hmm?
Hie, hie. Poprzesz czymś to o skreślającej długości? Mario da się przejść w kilka minut, Fallouty też, BG w niewiele dłużej. Hmm?
Jak grasz w gierkę od nowa to masz mało informacji. Kolesie ze Speed runa często piszą że gdyby kumpel im by tego czy tego nie powiedział toby nigdy tak szybko nie przeszli. I tak ogólnie kwestia sprowadza się do wykorzystywania błędów w grze , które poznaje się po wielu godz. spędzonych nad nią. Jak ktoś nabiera się na efekt końcowy w postaci dobrze zaprojektowanego filmiku, którego się tworzyło przez wiele wiele godzin, to niech nabiera swoimi wyczynami co bardziej naiwnych.
A Drago Age, jak recenzja daju mu od 30 do 50 godz., no to jest krótszy od tych 2 klasyków a zarazem hitów które wymieniłem .
Jak grasz w gierkę od nowa to masz mało informacji. Kolesie ze Speed runa często piszą że gdyby kumpel im by tego czy tego nie powiedział toby nigdy tak szybko nie przeszli. I tak ogólnie kwestia sprowadza się do wykorzystywania błędów w grze , które poznaje się po wielu godz. spędzonych nad nią. Jak ktoś nabiera się na efekt końcowy w postaci dobrze zaprojektowanego filmiku, którego się tworzyło przez wiele wiele godzin, to niech nabiera swoimi wyczynami co bardziej naiwnych.
A Drago Age, jak recenzja daju mu od 30 do 50 godz., no to jest krótszy od tych 2 klasyków a zarazem hitów które wymieniłem .
Jadąc głównym wątkiem i omijając zadania poboczne na pewno przegapili mnóstwo exp, gold, przedmiotów itd. Jeżeli mimo to ukończyli grę bez problemów to aż strach pomyśleć jaki ma to poziom trudności, albo level scaling :-|
O speed run nie ma tu mowy, nie wiem kiedy miał by grę aż tak opanować.
Jadąc głównym wątkiem i omijając zadania poboczne na pewno przegapili mnóstwo exp, gold, przedmiotów itd. Jeżeli mimo to ukończyli grę bez problemów to aż strach pomyśleć jaki ma to poziom trudności, albo level scaling :-|
O speed run nie ma tu mowy, nie wiem kiedy miał by grę aż tak opanować.
Cytat:
A Drago Age, jak recenzja daju mu od 30 do 50 godz., no to jest krótszy od tych 2 klasyków a zarazem hitów które wymieniłem .
BG2 jest dłuższe niż 30-50 godzin? Nie wydaje mi się.
Morrowind oferuje kontent na dłuższe granie, ale prawie nie da się wysiedzieć dłużej niż 40h na jednym save'ie. Nudno się robi.
[cytat]A Drago Age, jak recenzja daju mu od 30 do 50 godz., no to jest krótszy od tych 2 klasyków a zarazem hitów które wymieniłem .[/cytat]
BG2 jest dłuższe niż 30-50 godzin? Nie wydaje mi się.
Morrowind oferuje kontent na dłuższe granie, ale prawie nie da się wysiedzieć dłużej niż 40h na jednym save'ie. Nudno się robi.
No nic, ilości godzin mało znaczą. Jak komuś coś przypadnie gustu to nie zwraca na czas jaki się zagrywa. Ogólnie jest to głupi punkt odniesienia - ilość godzin.
Niektóre przechodzi się kilka razy mimo liniowej fabuły (jak BG ), inne raz, długo i nie drepcząc wyłącznie głównym wątkiem (Morrowind).
Może DA czymś zabłyśnie że będzie się chciało grać dłużej.
No nic, ilości godzin mało znaczą. Jak komuś coś przypadnie gustu to nie zwraca na czas jaki się zagrywa. Ogólnie jest to głupi punkt odniesienia - ilość godzin.
Niektóre przechodzi się kilka razy mimo liniowej fabuły (jak BG ), inne raz, długo i nie drepcząc wyłącznie głównym wątkiem (Morrowind).
Może DA czymś zabłyśnie że będzie się chciało grać dłużej.
Wiecie co czytam tak sobie i pisze mi ktoś ze przeszedł grę w kilka godzin.
Same historie są tak rozległe że poczyta się je z 10 godzin. Do tego jest to ciekawe. Osobiście gram w tę grę juz 50 godzin i jakoś nie znudziła mi się. Do tego uważam że jest naprawdę świetnie zrobiona. Poza zabijaniem potworów XP zarabia sie na robieniu zadań. Są one ciekawe moga być kończone na kilka sposobów.
Jak dla mnie rewelka.
Jak wyjdzie dodatek napewno zagram.
Świetny jest szczególnie początek gdzie dynamika akcji jest tak duża że nie wiesz co się dzieje.
Wiecie co czytam tak sobie i pisze mi ktoś ze przeszedł grę w kilka godzin.
Same historie są tak rozległe że poczyta się je z 10 godzin. Do tego jest to ciekawe. Osobiście gram w tę grę juz 50 godzin i jakoś nie znudziła mi się. Do tego uważam że jest naprawdę świetnie zrobiona. Poza zabijaniem potworów XP zarabia sie na robieniu zadań. Są one ciekawe moga być kończone na kilka sposobów.
Jak dla mnie rewelka.
Jak wyjdzie dodatek napewno zagram.
Świetny jest szczególnie początek gdzie dynamika akcji jest tak duża że nie wiesz co się dzieje.
Tę wieść skomentowano 17 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.