Wieść


    E3 2015 - DOOM

    15.06.2015 o 5:06 / Dodał: Speedwagon

    Stało się! Targi E3 2015 oficjalnie się rozpoczęły, a żeby je wystartować z prawdziwym wykopem, na pierwszy ogień otrzymaliśmy oficjalną prezentację nowej części DOOM. Ciekawi jak prezentuje się najnowsze dziecko id Software? Zapraszam do rozwinięcia newsa!

    Zgodnie z relacjami nielicznych świadków tajnego dema nowego DOOMa, które Bethesda prezentowała przedstawicielom prasy kilka lat wstecz, owa produkcja miała odejść od konwencji horroru zaserwowanej nam w DOOMie 3 i powrócić do szybkiej akcji, za którą miliony graczy pokochało dwie pierwsze części tej serii. I tak jest!





    Powyższy gameplay mówi sam za siebie. Znowu wcielamy się w samotnego marinesa, odzianego w zielony pancerz, w charakterystycznym hełmie, który za pomocą licznych broni anihiluje kolejne zastępy piekielne na swojej drodze najpierw przez Marsa, aż do samego piekła. Gra na pierwszy rzut oka wygląda jak wspomniana część trzecia - lokacje są bardzo podobne, choć sporo większe. Ewidentnie zrezygnowano z ciasnych korytarzy. Podobieństwa jednak bardzo szybko się kończą, gdy zaczynają pojawiać się wrogowie. Tutaj już nie ma miejsca na podchody z graczem, nagłe "screamery" i pojedynczych przeciwników, którzy mają nam zrobić kuku. Nie, tutaj kolejne demony wylewają się na nas całymi zastępami i tylko od naszej zwinności, opanowania sterowania i zimnej krwi zależy, jak długo ten napływ wrogów wytrzymamy. Tempo akcji po raz kolejny jest zabójcze - mozemy biegać, wykonywać efektowne podwójne skoki, wskakiwać na platformy. Do tego samych wrogów możemy zabijać już nie tylko brońmi (które potrafią ich momentalnie zamienić w nieskładną kupę mięsa), ale i gołymi rękami/nogami poprzez wykorzystanie tzw. finisher-ów, które aktywują się po podejściu do zranionego lub ogłuszonego przeciwnika. I tak jak za czasów starych DOOMów z lat 90-tych, jucha leje się strumieniami - obojętnie czy pozbawiamy demona połowy ciała celnym strzałem z super shotguna, przecinamy go na pół piłą mechaniczną czy odrywamy mu głowę naszymi rękami, krew bryzga po ekranie niczym w filmie Quentina Tarantino.

    Ale co poza tym standardowym trybem dla pojedynczego gracza mamy otrzymać wedle zapowiedzi? W grze ma zostać zawarty bogaty tryb multiplayer, pozwalający wielu graczom na konkurowanie ze sobą w jednym z kilku różnych trybów rozgrywki. Zaprezentowany trailer pozwalał nam ujrzeć kilku graczy atakujących się nawzajem na nieziemsko wręcz poprzecinanej kładkami mapie. Przelatujace gęsto rakiety i naboje były normą, a co więcej, można było posiąść część piekielnych mocy, by zamienic się w Revenanta! id Software wyraźnie celuje w mnogość możliwości pozbycia się przez nas naszych przciwników.



    Ostatnim zaprezentowanym na powyższym trailerze elementem nowego DOOMa była infrastruktura zwana DOOM Snapmap. Ma to być wbudowany w grę edytor map i scenariuszy, który dzięki swojej prostocie ma pozwalać nawet niewtajemniczonym w kodowanie graczom na tworzenie swoich map lub nawet całych trybów rozgrywki i dzielenie się nimi z innymi posiadaczami tej gry. Sukces Steam Workshop dla Skyrim musiał się sprawdzić, gdyż tak właśnie wygląda owa infrastruktura Snapmap. Jedynie tym razem to całkowicie wewnętrzne narzędzie.

    Wedle wstępnych zapowiedzi, gra ukaże się na wiosnę 2016 roku i powędruje na PC, Xbox One oraz Playstation 4.

    Dodaj do Facebook Dodaj do Wykop Dodaj do Twitter

    Komentarze

    Tę wieść skomentowano 0 razy.
    Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.




    Tę wieść skomentowano 0 razy.
    Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.


    Pseudonim
    E-mail
    Treść Dostępne tagi: [cytat][/cytat], [url=http://][/url]
    Przepisz poprawnie podane słowa mnustwo orkuw