Wieść

E3 2015 - Pillars of Eternity: The White March
21.06.2015 o 13:06 / Dodał: Ingmar
Specjalna konferencja na E3 o graniu na PC-tach zaoferowała nam dostęp do kilku ciekawych wiadomości. Duet Paradox / Obsidian zaprezentował trailer pierwszego dużego dodatku do Pillars of Eternity, czyli The White March. Skojarzenia z kultową serią Icewind Dale są w pełni uzasadnione.
Gra Pillars of Eternity trafiła do sprzedaży 26 marca bieżącego roku. Wiedzieliśmy, że Obsidian pracuje nad większym rozszerzeniem, które rozmachem miało przypominać duże dodatki do RPG-ów ze starej szkoły. Teraz poznaliśmy jego nazwę. The White March ma skalą przywodzić na myśl "Serce Zimy" do oryginalnego Icewind Dale'a, "Tron Bhaala" do drugiego Baldura, "Hordy Podmorku" do Neverwinter Nights czy "Maskę Zdrajcy" z sequelu NWN-a, za którą odpowiadał zresztą sam Obsidian. Zobaczmy trailer.
Trafiamy zatem w obszar mroźny i górzysty, aby poprowadzić naszą drużynę w głąb ziemi, eksplorować szereg jaskiń i tuneli, wypełnionych silnymi potworami oraz wspaniałymi skarbami. Twierdza Durgan została porzucona przez krasnoludy, które odpowiadają za jej zbudowanie. Teraz to miejsce pełne tajemnic i zagrożeń. Naszym zdaniem będzie, oczywiście, rozwiązanie zagadek, poznanie sekretu durgańskiej stali oraz porządne przetrzebienie szeregów wrogich hord. Pomysł na rozgrywkę brzmi ciekawie, bo to nieco inny zestaw założeń od tych, które prezentowała oryginalna przygoda z Pillars of Eternity.
Naprawdę, mam teraz w głowie niesamowity motyw przewodni z oryginalnego Icewind Dale'a, to chyba jedyne skojarzenie, które w pełni pasuje do White March. Trudno powiedzieć, czy Obsidianowi uda się nagrać tak dobrą muzykę, jak ta, którą Jeremy Soule stworzył na potrzeby Icewinda, ale możemy liczyć, jak sądzę, na solidny gameplay.
Warto zwrócić uwagę na pełne brzmienie tytułu. Mówimy o "Pillars of Eternity: The White March, Part 1". Naturalnie, najciekawsza jest ta ostatnia składowa. "Part 1" sugeruje, że będzie także "Part 2". Czyżby Obsidian zdecydował się na zmianę modelu biznesowego? A może po prostu, podczas rozwijania projektu, skala rozszerzenia okazała się tak duża, że trzeba je było podzielić na więcej części? Tego na razie nie wiemy. Poznaliśmy jednak najważniejsze cechy rozszerzenia: wyższa granica maksymalnego poziomu, nowe zdolności oraz kolejni towarzysze, którzy wzmocnią naszą ekipę poszukiwaczy przygód.
Posłuchajmy, co podczas E3 miał nam do powiedzenia Feargus Urquhart, prezes Obsidian Entertainment. "To, jak nasi fani zareagowali na Pillars of Eternity, było niesamowite. Wiedzieliśmy, że mamy szansę stworzyć grę, na którą nasza społeczność długo czekała. Wygląda na to, że nasze przewidywania się sprawdziły. The White March to dla nas kolejna szansa, aby udowodnić graczom, że dobrze wykorzystamy kredyt zaufania, których od nich otrzymaliśmy." Innymi słowy: Kickstarter chwycił, gra okazała się także komercyjnym sukcesem, Obsidian będzie wspierał dalszy rozwój Pillars of Eternity. W branży chodzą już plotki o pracach nad pełnoprawnym sequelem. Naturalnie, konkretne wiadomości o nim zaczną płynąć dopiero wtedy, gdy oryginalna gra i wszystkie dodatki do niej, zostaną uznane za projekty w pełni ukończone i satysfakcjonujące.
Pillars of Eternity: The White March, Part 1 trafi na komputery o systemach operacyjnych Windows, MacOS oraz Linux. Wiemy, że rozszerzenie będzie wymagało zainstalowanej na dysku podstawowej wersji gry. Data premiery na razie pozostaje tajemnicą, ale Obsidian zapowiada, że w The White March zagramy szybciej niż się tego spodziewamy.
Gra Pillars of Eternity trafiła do sprzedaży 26 marca bieżącego roku. Wiedzieliśmy, że Obsidian pracuje nad większym rozszerzeniem, które rozmachem miało przypominać duże dodatki do RPG-ów ze starej szkoły. Teraz poznaliśmy jego nazwę. The White March ma skalą przywodzić na myśl "Serce Zimy" do oryginalnego Icewind Dale'a, "Tron Bhaala" do drugiego Baldura, "Hordy Podmorku" do Neverwinter Nights czy "Maskę Zdrajcy" z sequelu NWN-a, za którą odpowiadał zresztą sam Obsidian. Zobaczmy trailer.
Trafiamy zatem w obszar mroźny i górzysty, aby poprowadzić naszą drużynę w głąb ziemi, eksplorować szereg jaskiń i tuneli, wypełnionych silnymi potworami oraz wspaniałymi skarbami. Twierdza Durgan została porzucona przez krasnoludy, które odpowiadają za jej zbudowanie. Teraz to miejsce pełne tajemnic i zagrożeń. Naszym zdaniem będzie, oczywiście, rozwiązanie zagadek, poznanie sekretu durgańskiej stali oraz porządne przetrzebienie szeregów wrogich hord. Pomysł na rozgrywkę brzmi ciekawie, bo to nieco inny zestaw założeń od tych, które prezentowała oryginalna przygoda z Pillars of Eternity.
Naprawdę, mam teraz w głowie niesamowity motyw przewodni z oryginalnego Icewind Dale'a, to chyba jedyne skojarzenie, które w pełni pasuje do White March. Trudno powiedzieć, czy Obsidianowi uda się nagrać tak dobrą muzykę, jak ta, którą Jeremy Soule stworzył na potrzeby Icewinda, ale możemy liczyć, jak sądzę, na solidny gameplay.
Warto zwrócić uwagę na pełne brzmienie tytułu. Mówimy o "Pillars of Eternity: The White March, Part 1". Naturalnie, najciekawsza jest ta ostatnia składowa. "Part 1" sugeruje, że będzie także "Part 2". Czyżby Obsidian zdecydował się na zmianę modelu biznesowego? A może po prostu, podczas rozwijania projektu, skala rozszerzenia okazała się tak duża, że trzeba je było podzielić na więcej części? Tego na razie nie wiemy. Poznaliśmy jednak najważniejsze cechy rozszerzenia: wyższa granica maksymalnego poziomu, nowe zdolności oraz kolejni towarzysze, którzy wzmocnią naszą ekipę poszukiwaczy przygód.
Posłuchajmy, co podczas E3 miał nam do powiedzenia Feargus Urquhart, prezes Obsidian Entertainment. "To, jak nasi fani zareagowali na Pillars of Eternity, było niesamowite. Wiedzieliśmy, że mamy szansę stworzyć grę, na którą nasza społeczność długo czekała. Wygląda na to, że nasze przewidywania się sprawdziły. The White March to dla nas kolejna szansa, aby udowodnić graczom, że dobrze wykorzystamy kredyt zaufania, których od nich otrzymaliśmy." Innymi słowy: Kickstarter chwycił, gra okazała się także komercyjnym sukcesem, Obsidian będzie wspierał dalszy rozwój Pillars of Eternity. W branży chodzą już plotki o pracach nad pełnoprawnym sequelem. Naturalnie, konkretne wiadomości o nim zaczną płynąć dopiero wtedy, gdy oryginalna gra i wszystkie dodatki do niej, zostaną uznane za projekty w pełni ukończone i satysfakcjonujące.
Pillars of Eternity: The White March, Part 1 trafi na komputery o systemach operacyjnych Windows, MacOS oraz Linux. Wiemy, że rozszerzenie będzie wymagało zainstalowanej na dysku podstawowej wersji gry. Data premiery na razie pozostaje tajemnicą, ale Obsidian zapowiada, że w The White March zagramy szybciej niż się tego spodziewamy.
Komentarze
Tę wieść skomentowano 0 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.
Tę wieść skomentowano 0 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.
