Wieść


    Elite: Dangerous - Droga Mleczna trafi na konsole

    14.04.2015 o 17:01 / Dodał: Ingmar

    Świat przedstawiony w grze Elite: Dangerous jest wielki. Powiedzmy nawet: niewyobrażalnie olbrzymi. Gra, która w tym roku zadebiutuje na konsolach nowej generacji, oferuje eksplorację Drogi Mlecznej, a dokładniej 400 miliardów systemów słonecznych, pełnych planet, księżyców, pasów asteroid i stacji kosmicznych.

    Za Elite: Dangerous odpowiada David Braben oraz studio Frontier Developments. Posiadacze komputerów PC mogą kojarzyć ten tytuł. Jego przeniesienie na nową konsole powiązane jest jednak z dużą liczbą zmian.

    Pierwsza gra z serii - nazwana po prostu Elite - pojawiła się w 1984 roku. Za nią także odpowiadał Braben, wydający i aktualizujący kolejne wersje po dzień dzisiejszy. Teraz ten ogrom pracy ma zostać przeniesiony do świata konsol nowej generacji. Czy pad wystarczy, aby ogarnąć ten przepych? Szef Frontier Developments zapowiada, że będzie lepiej niż się spodziewamy. "To będzie pełna gra" - mówi. "Wprowadziliśmy wiele usprawnień, z których jesteśmy naprawdę dumni. Wersja konsolowa będzie w pełni funkcjonalna."



    Wiemy ponadto, że wejście w świat Elite: Dangerous będzie nieco łatwiejsze na konsolach. Braben liczy na zebranie szerszej grupy odbiorców poprzez uproszczenie pewnych mechanizmów rozgrywki, zwłaszcza tych, powiązanych z pierwszymi godzinami przygody. Elite: Dangerous trafił na PC-ty w grudniu 2014 roku, więc wersja z PlayStation 4 i Xbox One będzie oferowała nieco więcej możlwości. Już teraz wiemy o ulepszonym systemie kooperacyjnym, nowych wyzwaniach społecznościowych oraz wielu dodatkowych bonusach, mających uatrakcyjnić rozgrywkę. Wiemy także, że wsparcie gry będzie trwało także po premierze. Oczekujcie wielu aktualizacji i pomniejszych dodatków. Czy grania na padzie sprawi nam kłopoty? Raczej nie. Tytuł od dawna był projektowany pod konsolowe sterowanie i podobno już teraz wielu użytkowników na komputerach PC decyduje się na wybór pada zamiast klawiatury. Szykuje się zatem porządna propozycja dla posiadaczy konsol.

    Powiedzmy parę słów o historii, która kryje się za tą marką. David Braben od lat myślał o stworzeniu produkcji w tej skali. Odwiedzał wydawców, rozmawiał, proponował, argumentował i... odchodził z kwitkiem. Niedawno spróbował szczęścia na Kickstarterze. Projekt najwyraźniej przypadł do gustu graczom, gdyż szybko uzbierał kwotę około trzech milionów dolarów. Tak też proces twórczy powoli dobiega końca, a gra zadebiutuje na konsolach już w tym roku.



    Wróćmy do liczb: 400 miliardów systemów słonecznych. Jak to w ogóle możliwe w grze wideo? Naturalnie, odpowiadają za to skrypty generacyjne. Zmieniają się nazwy i wygląd planet na ekranie, ale rozgrywka pozostaje mniej więcej ta sama. Raczej nie spędzicie nad Elite: Dangerous reszty swojego życia. Zapowiada się jednak wiele ciekawych godzin zabawy. Pomyślcie o samym koncepcie wyjściowym: dostajecie na start sprawny statek oraz sto kredytów. Tyle. Droga wolna, czas poznać i podbić kosmos. Brzmi ekscytująco!

    Premiera Elite: Dangerous odbyła się 16 grudnia 2014 na komputerach PC. W drugim kwartale tego roku mamy otrzymać wersję przeznaczoną na Mac OS X, nieco później tytuł wyląduje na Xbox One. Wiemy, że planowana jest także edycja na PlayStation 4, ale nie znamy dat ani szczegółów jej wydania.

    Dodaj do Facebook Dodaj do Wykop Dodaj do Twitter

    Komentarze

    Tę wieść skomentowano 0 razy.
    Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.




    Tę wieść skomentowano 0 razy.
    Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.


    Pseudonim
    E-mail
    Treść Dostępne tagi: [cytat][/cytat], [url=http://][/url]
    Przepisz poprawnie podane słowa mnustwo orkuw