Wieść


    Fantastyka na ekranie…

    23.06.2011 o 13:29 / Dodał: Rubenos

    Krótki przegląd nowości kinowych na lipiec 2011.

    Nareszcie wakacje. Słońce, plaża, długie, romantyczne spacery przy zachodzie słońca (kicz mode on) i inne pierdółki. Słowem – swoboda! Dla kinomanów zaś jest to przede wszystkim czas nieskrępowanego oglądania dziesiątków mniej lub bardziej godnych tytułów. W ramach przeglądu pozostaje tradycyjne pytanie: co dla fantastów przygotowały kina na zbliżający się miesiąc?  Propozycji jest całkiem sporo, z czego większość niestety stanowią blockbustery, tak więc nieznośne stężenie 3d w kinach gwarantowane. 

    W tym miesiącu przegląd otwiera trzecia część sagi o ogromnych robotach z kosmosu – Transformers: The Dark of the Moon (czyżby marne nawiązanie?). Fabuła: dzieli amerykańscy astronauci w latach 60-tych odkrywają statek obcych (w domyśle Decepticonów) na Księżycu. Informacja zostaje, rzecz jasna, zatuszowana. Po kilkudziesięciu latach wspomniani obcy zlatują się na Ziemię i robią klasyczną rozpierduchę. Czego się można po filmie spodziewać? Przerośniętych robotów, epickich walk, równie epickich wybuchów, słabego aktorstwa Shia LaBeoufa, sprzedawania się dobrych aktorów (John Turturro), walk, wybuchów, powiększonych cyfrowo piersi (sorry, to było w drugiej części). Pewnie znajdzie się też miejsce klasyczną porcję propagandy w stylu „God Bless The America”. Na koniec dobra rada. Jeśli chcecie jakiegoś dzieciaka zapoznawać z Transformersami, to odpalcie mu po prostu klasyczny serial. Od filmów trzymajcie z daleka. Jest wystarczająco dużo innych głupich rzeczy na świecie, które są bardziej godne obejrzenia.
    Premiera: 1 lipca
     Zobacz zwiastun






    Harry Potter powraca! – i mam nadzieję, że już nigdy w życiu nie będę zmuszony do pisania tego ponownie. Do polskich kin wchodzi właśnie druga część adaptacji siódmego, ostatniego tomu przygód młodego czarodzieja - Harry Potter i Insygnia Śmierci. Epickie zakończenie popularnej serii? Biorąc pod uwagę raczej równy poziom poprzednich części, raczej nie ma mowy o klapie. Fani – wiecie co z tym zrobić!
    Premiera: 15 lipca
    Zobacz zwiastun














    W zeszłym miesiącu pisałem o premierze najnowszej odsłony marvelowskich X-Menów, w lipcu natomiast do kin nadleci Green Lantern, czyli adaptacja historii pierwszego człowieka, który dołączył do tytułowej organizacji obrońców prawa, porządku i cnych dziewic w galaktyce. Podróż funduje DC Comics (to do nich należą prawa do Batmana i Supermana). 
    Premiera: 29 lipca
    Zobacz zwiastun








    Blockbusterom mówimy adieu i na dalszy rozkład bierzemy filmy, które nie miały już szczęścia pojawić się w Polsce w okolicy premiery światowej. Każdy z nich znalazł się na polskich ekranach z około rocznym opóźnieniem.
     



    Pierwszym z nich jest obraz niejakiego Jamesa Wana - reżysera kultowej w niektórych kręgach Piły – Naznaczony. Czyli historia pewnego nawiedzonego domu i chłopca w śpiączce. Nawiedzony dom okazuje się w końcu nie być wcale nawiedzonym domem, natomiast ekipa paranormalnych ekspertów odkrywa, że to właśnie chłopiec jest przyczyną niepokojących gości (duchy). Brzmi głupio, ale dla fanów zjawisk „out of this world” i tego typu filmów powinno się spodobać.
    PS. Czy tylko dla mnie chłopiec z plakatu wygląda jak nawiedzony Bieber?
    Premiera: 22 lipca (światowa - 14 września 2010)
    Zobacz zwiastun







    Na zakończenie, last but not least, czyli Strefa X (angielski tytuł – Monsters). Filmowy debiut brytyjskiego reżysera Garetha Edwarsa, wyróżniony nagrodą BAFTA, przedstawia historię na pozór dosyć podobną do ukazanej w Dystrykt 9.  W Meksyku rozbija się sonda kosmiczna przewożąca próbki życia pozaziemskiego.  Obca forma w zastraszającym tempie adaptuje się do nowego środowiska i zaczyna w nim dominować. Rządy Meksyku i USA postanawiają, rzecz jasna, wyeliminować zagrożenie. W tym celu tworzą wyizolowaną Strefę poddawaną nieustannym atakom bronią chemiczną. W wyniku niefortunnych wydarzeń, dwójka bohaterów: fotoreporter i córka jego szefa, aby dostać się do Stanów Zjednoczonych, muszą zaryzykować wędrówkę przez skażoną Strefę. Czy im się to uda? Dreszczowiec z elementami romansu czy kino drogi okraszone lekką refleksją nad współczesnym światem? A właściwie czy jedno musi wykluczać drugie? O tym przekonajcie się sami!
    PS. czy uwierzycie, że demotywatory.pl objęły patronat medialny nad filmem?
    Premiera: 8 lipca (światowa - 18 czerwca 2010)
    Zobacz zwiastun

    Dodaj do Facebook Dodaj do Wykop Dodaj do Twitter

    Komentarze

    Tę wieść skomentowano 0 razy.
    Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.




    Tę wieść skomentowano 0 razy.
    Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.


    Pseudonim
    E-mail
    Treść Dostępne tagi: [cytat][/cytat], [url=http://][/url]
    Przepisz poprawnie podane słowa mnustwo orkuw