Wieść


    "Gwiazdozbiór Psa" Petera Hellera już w kwietniu w Polsce

    26.03.2013 o 15:42 / Dodał: Serenity

    „Gwiazdozbiór Psa” dotarł do Europy i już 17 kwietnia pojawi się w polskich księgarniach. W pierwszych recenzjach czytamy: Dla tych, którzy myślą, że Droga Cormaca McCarthy’ego to ostatnie słowo w postapokaliptycznej beletrystyce.


    I dalej: twarda męska narracja w stylu McCarthy’ego, Hemingwaya i Londona, z drugiej strony liryzm przywodzący na myśl poezję Dickey’ego, nastrojowy postapokaliptyczny list miłosny.

    Akcja powieści Hellera rozgrywa się w świecie, w którym epidemia grypa wytrzebiła 99,9% ludzkiej populacji. Ci, którzy przeżyli, wiodą życie na gruzach zdewastowanej do cna cywilizacji i łonie przyrody, dotkniętej skutkami postępującego globalnego ocieplenia. Jednym z ocalałych jest Hig, zapalony wędkarz, myśliwy i pilot, wraz z psem Jasperem mieszkający na opuszczonym lotnisku. Jego sąsiadem jest Bangley, ekscentryczny mizantrop i miłośnik broni; razem strzegą swojego przyczółka i starają się przetrwać, odpierając sporadyczne ataki innych niedobitków z zewnątrz, kuszonych utrzymywaną przez Higa i Bangleya lotniskową infrastrukturą oraz osiemdziesięciokilkuletnią cessną, którą Hig od czasu do czasu wypuszcza się na rekonesans. Podczas jednego z takich lotów w pokładowym radiu Higa pojawia się zaszumiony, niknący sygnał z odległego lotniska; Hig chce sprawdzić, czy przeżyli na nim ludzie i czy nie czeka tam na niego inne, lepsze życie. Niestety, lotnisko leży daleko poza ostatnim punktem odwrotu… Ryzykując dosłownie wszystkim, Hig wyprawia się w nieznane. To, z czym się zmierzy i co go spotka, będzie lepsze, a zarazem gorsze od tego, czego mógł się spodziewać.
     
    Gwiazdozbiór Psa to książka niezwykła. Brutalność postapokaliptycznego świata zderza się w niej z pięknem przyrody, surowość twardej męskiej narracji żywo kontrastuje z liryzmem chwil, kiedy czytelnika ogarnia głębokie wzruszenie, a pełne suspensu fragmenty przeplatają się z przejmującymi refleksjami Higa, wspominającego swoje szczęśliwe życie sprzed apokalipsy.
     
    Powieść Hellera szokuje i wciąga czytelnika nowatorską formą narracji: potok nieuporządkowanych myśli głównego bohatera skutkuje awangardowym podejściem do interpunkcji, składni i stylu. Dzięki takim właśnie artystycznym zabiegom, nieszablonowym pomysłom i całkowicie nieszablonowemu podejściu do postapokaliptycznych klimatów, Heller oddaje w ręce czytelnika literacką perełkę, na długo zapadającą w pamięć. Nie dziwi zatem aż 555 recenzji tej książki (w tym 300 pięciogwiazdkowych) w księgarni amazon.com, które dały Gwiazdozbiorowi Psa 4,5 gwiazdki na pięć możliwych.

    Dodaj do Facebook Dodaj do Wykop Dodaj do Twitter

    Komentarze

    Tę wieść skomentowano 2 razy.
    Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.


    Brak avatara
    hatszepsut 
    Wędrowiec
    Temat: Brzmi interesująco! Porządn...Dodany: 26.03.2013 o 18:39  

    Brzmi interesująco! Porządnej apokalipsy nigdy za wiele...

    Brak avatara
    Joisana  
    Mieszkaniec | Komentarzy: 12
    Temat: Mnie zaintrygowało \"awanga...Dodany: 28.03.2013 o 18:13  

    Mnie zaintrygowało "awangardowe podejście do interpunkcji, składni i stylu" :P



    Tę wieść skomentowano 2 razy.
    Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.


    Pseudonim
    E-mail
    Treść Dostępne tagi: [cytat][/cytat], [url=http://][/url]
    Przepisz poprawnie podane słowa mnustwo orkuw