Wieść

Insimilion patronem Dni Jakuba Wędrowycza w Wojsławicach!
25.06.2012 o 17:45 / Dodał: Serenity
Niezmiernie miło mi oświadczyć, że Insimilion objął patronatem Dni Jakuba Wędrowycza, które odbywają się w Wojsławicach, w dniach 13-15 lipca. Imprezę odwiedzi również Andrzej Pilipiuk, autor opowiadań o egzorcyście-amatorze.
Twórca postaci Jakuba Wędrowycza spotka się z czytelnikami na spotkaniu autorskim połączonym z premierą zbioru opowiadań, „Szewc z Lichtenrade”.
W dodatku nasz ulubiony pisarz opowie o Wojsławicach, miasteczku, które stało się miejscem niesamowitych przygód Egzorcysty Amatora. Przedstawi nam historię, a także zdjęcia niezwykłej mieściny. Albumy z fotografiami będzie można kupić.
Na deser autor zaprezentuje prelekcje o Stanisławie Szukalskim:
„Stanisław Szukalski geniusz, wizjoner, uczony, szaleniec i heretyk”.
W planach również wieczorny pokaz filmów off-owych!
Twórca postaci Jakuba Wędrowycza spotka się z czytelnikami na spotkaniu autorskim połączonym z premierą zbioru opowiadań, „Szewc z Lichtenrade”.
W dodatku nasz ulubiony pisarz opowie o Wojsławicach, miasteczku, które stało się miejscem niesamowitych przygód Egzorcysty Amatora. Przedstawi nam historię, a także zdjęcia niezwykłej mieściny. Albumy z fotografiami będzie można kupić.
Na deser autor zaprezentuje prelekcje o Stanisławie Szukalskim:
„Stanisław Szukalski geniusz, wizjoner, uczony, szaleniec i heretyk”.
W swych poszukiwaniach artystycznych i naukowych dotarł daleko poza granice zdrowego rozsądku. Posągowi Kopernika dał własną twarz, Mussoliniego wyrzeźbił jako wilczycę kapitolińską, pomnik Mickiewicza zaprojektował w stylu azteckim, a Jana Pawła II – w dowód ogromnego szacunku – przedstawił jako nagiego kulturystę z cepem.
Budował Nową Polskę nie bacząc na protesty tej już istniejącej. Chciał przebudowy Wawelu, umieszczenia w Smoczej Jamie świątyni ducha narodu z posągiem Kopernika-Światowida. Domagał się likwidacji uczelni i sprzedaży gmachu krakowskiej ASP, szalał, warcholił, wydawał ksiązki, odezwy i gazety, tworzył monumentalne dzieła w pełni zrozumiałe tylko dla niego.
Rzucił wyzwanie sanacji, faszystom, nazistom i komunistom i był przez te cztery siły solidarnie zwalczany.
Na wygnaniu w USA by udowodnić pochodzenie Polaków z Wyspy Wielkanocnej. Napisał 27 tomowe dzieło ilustrowane 15 tysiącami szkiców oraz wyjawił światu straszliwy spisek jeti-nsynów – okupujących nas małpoludów.
Śmierć nie ugasiła niespokojniego płomienia jego duszy. Choć martwy, skremowany i pogrzebany na Wyspie Wielkanocnej, popłynął jeszcze w rejs na Titanicu.
W planach również wieczorny pokaz filmów off-owych!
Komentarze
Tę wieść skomentowano 0 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.
Tę wieść skomentowano 0 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.
