Wieść

Nowości i zapowiedzi od wydawnictwa REBIS
24.05.2016 o 13:05 / Dodał: Bacha85
W zeszłym tygodniu miała miejsce premiera powieści Dziecko Odyna Siri Pettersen otwierającej cykl Krucze pierścienie. Od dzisiaj w księgarniach znajdziemy kolejne wydanie Mesjasza Diuny Franka Herberta. A już za tydzień w serii Horyzonty zdarzeń ukaże się powieść Smocze Koncerze Andrzeja W. Sawickiego. Więcej o książkach poniżej.
Dziecko Odyna Siri Pettersen
![]() |
Tytuł: Dziecko Odyna
Autor: Siri Pettersen Cykl: Krucze pierścienie Przekład: Robert Kędzierski, Anna Krochmal
Oprawa: broszura klejona ze skrzydełkami
Tytuł oryginalny: Odinsbarn
ISBN: 978-83-7818-874-2
Wydanie: 1 (2016)
Data premiery tego wydania: 2016-05-17
Liczba stron: 648
Format: 132x202
|
Skandynawska fala ogarnia fantastykę
Powieść nagrodzona FABELPRISEN 2014
Pierwszy tom cyklu „Krucze pierścienie”. Oryginalnej sagi fantasy osadzonej na staronordyckim gruncie. Cykl ten ma szansę stać się dla literatury fantasy tym, czym dla kryminału stały się książki Larssona, Nesbo i Läckberg. Wyobraź sobie, że brakuje ci czegoś, co mają wszyscy inni. Czegoś, co stanowi dowód na to, że należysz do tego świata. Czegoś tak ważnego, że bez tego jesteś nikim. Jesteś zarazą. Mitem. Człekiem. Dzikus z Północy kaleczy nożem niemowlę, by ukryć, że dziewczynka urodziła się bez ogona. Gnijący członek Rady desperacko walczy o to, by wywołać wojnę. Ubóstwiany syn z arystokratycznego rodu wyrzeka się własnego dziedzictwa i godzi mieczem w swoich. Mieszkańcy opuszczają swoje domy i gospodarstwa ze strachu przed istotami, których nikt nie widział od tysiąca lat. A rudowłosa, bezogoniasta dziewczyna ucieka, by ratować życie, i nie wie, że to wszystko dzieje się z jej powodu.
Siri Pettersen wkracza do krainy norweskiej literatury świetnie napisaną i porywającą powieścią fantasy – aż dziw, że debiutantka potrafiła dokonać czegoś takiego.
- Solgunn Solli, „Altaposten”
Wśród natłoku książek fantasy to dzieło wznosi się wysoko ponad wiele innych pozycji przede wszystkim dzięki świetnemu językowi i rezygnacji z tanich efektów.
- May Grethe Lerum, „VG”
Mesjasz Diuny Frank Herbert
![]() |
Tytuł: Mesjasz Diuny
Autor: Frank Herbert
Seria: Diuna, Kroniki Diuny
Przekład: Marek Marszał
Oprawa: płótnopodobna z obwolutą
Tytuł oryginalny: Dune Messiah
ISBN: 978-83-7301-725-2
Wydanie: 10 (2016)
Data premiery tego wydania: 2016-05-24
Liczba stron: 272
Format: 150x225
|
Mesjasz Diuny F. Herberta z rysunkami i obrazem Wojciecha Siudmaka, w nowym tłumaczeniu Marka Marszała
Nie ulega wątpliwości, że powieści o Diunie stanowią jedno z największych osiągnięć amerykańskiej i światowej SF i na zawsze pozostaną w historii tej literatury.
- Lech Jęczmyk
Minęło kilkanaście lat, odkąd Fremeni pod dowództwem Paula Muad'Diba pokonali połączone siły Harkonnenów i imperialnych sardaukarów. Paul poślubił księżniczkę Irulanę i zasiadł na tronie Imperium. Pustynna Arrakis, zwana Diuną, jest stolicą wszechświata, a Imperator Paul Atryda wydaje z niej poprzedzone proroczymi wizjami rozkazy. Tymczasem stare ośrodki władzy - Bene Gesserit, Gildia Kosmiczna i Bene Tleilax - zawiązują spisek przeciw nowemu Imperatorowi.
Czczony niczym bóg, Paul Muad’Dib wpada w pułapkę, jaką zastawiła na niego prorocza moc: zna dokładnie każdą chwilę swojej przyszłości, każdy swój ruch, każdą decyzję i — przede wszystkim — swój straszliwy finał...
- Zamierzacie wykraść sekret przyprawy - syknęła Mohiam. - Z planety Imperatora strzeżonej przez jego szalonych Fremenów!
- Fremeni są dobrze wychowani, wyszkoleni i ciemni - odparł maskaradnik. - Nie są natomiast szaleni. Uczy się ich wierzyć, nie polegać na wiedzy. Wiarą można manipulować. Jedynie wiedza jest groźna.
- A czy dla mnie zostanie coś na założenie królewskiej dynastii? - spytała Irulana.
Wszyscy usłyszeli zgodę w jej głosie, ale jeden Edryk przyjął to z uśmiechem.
- Coś - odparł Scytale. - Coś.
- To oznacza kres panowania tego Atrydy - powiedział Edryk.
- Mam wrażenie, że już ludzie o mniejszym darze jasnowidzenia to przepowiedzieli. Dla nich mektub al mellah, jak mawiają Fremeni.
- „Rzecz była wypisana solą” - przetłumaczyła Irulana.
Słuchając jej, Scytale zrozumiał, co przygotowały dlań Bene Gesserit: piękną i inteligentną kobietę, która nigdy nie będzie jego. „No cóż - pomyślał, może zreprodukuję ją w innej”.
Smocze koncerze Andrzej W. Sawicki
![]() |
Tytuł: Smocze koncerze
Autor: Andrzej W. Sawicki
Oprawa: broszura klejona ze skrzydełkami
ISBN: 978-83-7818-878-0
Wydanie: 1 (2016)
Data premiery tego wydania: 2016-05-31
Liczba stron: 432
Format: 132x202
|
Doskonałe połączenie realiów historycznych z okresu tuż przed odsieczą wiedeńską z typowymi dla twardego SF technologiami
Po utracie Podola i Kamieńca Podolskiego stosunki Rzeczypospolitej z imperium osmańskim są napięte. Tym trudniejsza jest misja kanclerza Jana Gnińskiego, który w 1667 roku usiłuje w Stambule negocjować obniżenie haraczu i uwolnienie polskich jeńców. Niespodziewanie jednak negocjacje schodzą na dalszy plan. Sami Turcy wpadają w ogromne tarapaty - w ich stolicy rozbija się dziwny obiekt, a już wkrótce atakowani są przez niesamowicie krwiożercze bestie, jakich świat jeszcze nie widział. Niegdysiejsi wrogowie mają teraz wspólny cel: przetrwanie. Nadzieją dla Turków może być ich najgroźniejszy jeszcze niedawno wróg…
Tę świetnie napisaną powieść czyta się jednym tchem! Uwagę zwraca zwłaszcza doskonałe połączenie realiów historycznych z okresu tuż przed odsieczą wiedeńską z typowymi dla twardego SF technologiami. Prawdziwą siłą napędową Smoczych koncerzy są jednak pełnokrwiści bohaterowie - szaleni awanturnicy, błyskotliwi fechmistrze i piękne kobiety.
Komentarze
Tę wieść skomentowano 0 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.
Tę wieść skomentowano 0 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.



