Wieść
O śmierci gier turowych
12.06.2011 o 14:44 / Dodał: Serail
Pamiętacie lata świetności cRPGów turowych? Cóż, to było dawno temu, jednak nie wiadomo dlaczego produkcje tego typu zostały wyparte przez cRPGi z walką w czasie rzeczywistym. Jak widać, nie wszyscy gracze zapomnieli o godzinach spędzonych nad planowaniem każdego ruchu swojego bohatera, bo na blogu cRPG Addict znaleźć można wpis porównujący te dwa typy gier.
Jakich argumentów użył autor, by przedstawić wyższość "turówek" nad popularnymi obecnie Real-time Combat?
Jakich argumentów użył autor, by przedstawić wyższość "turówek" nad popularnymi obecnie Real-time Combat?
- Doskonale wiesz, co robi przeciwnik. Jakiego zaklęcia używa, jakiego combo użył, by uderzyć cię swoim ogromnym toporem. Dzięki temu nie miałeś nigdy problemów, żeby odgadnąć, dlaczego twoja postać zginęła.
- Turówki kładą większy nacisk na taktykę. Kiedy na pole walki wkracza większa ilość przeciwników, to na spokojnie można zastosować najlepszą taktykę, która zagwarantuje nam zwycięstwo. Czy teraz, kiedy mamy kilka sekund do namysłu, możemy tak grać?
- Możesz występować przeciwko całym armiom. Nie jestem pewien, czy procesor Xboxa udźwignąłby 50 jednostek przeciwnika na raz.
Komentarze
Tę wieść skomentowano 0 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.
Tę wieść skomentowano 0 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.
