Wieść
PC Gamer: 'Dragon Age to RPG dekady'
27.10.2009 o 21:36 / Dodał: Ingmar
W najnowszym numerze miesięcznika PC Gamer znalazła się recenzja Dragon Age. Bardzo pozytywna recenzja. Redaktor nie kryje swojego zachwytu tytułem i pisze, że "Dragon Age to RPG dekady", "poziom trudności wymaga od grającego myślenia" oraz "wypominanie wad to zwykłe czepialstwo". "Origins" zostało ocenione na 94/100. W związku ze wspomnianym czasopismem mamy jeszcze jedną wiadomość - wszyscy, którzy go zakupią, otrzymają specjalną, dodatkową misję. Zadanie nazywa się "A Tale of Orzammar" i podobno rozszerza wiedzą na temat świata przedstawionego w niespodziewanym i fascynującym kierunku. Należy zaznaczyć, że nie jest to część kampanii podstawowej czy DLC, a misja, wykreowana przy pomocy toolsetu. Bez VO, opierająca się na wykorzystanych w grze lokacjach.
Źródło: CVG
Komentarze
Tę wieść skomentowano 24 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.
Obstawiałbym, że sponsorowana, ale nawet w tych jest ziarno prawdy.
Obstawiałbym, że sponsorowana, ale nawet w tych jest ziarno prawdy.
Dekada wystawiona dla BG2 wciąż trwa, panowie.
Dekada wystawiona dla BG2 wciąż trwa, panowie.
No to się niedługo zmieni :>
No to się niedługo zmieni :>
Oczywiście ta wysoka ocena nie ma żadnego związku z dodatkową misją dołączoną do miesięcznika. Jeżeli DA jest RPG dekady to aż strach pomyśleć w co grał wcześniej recenzent.
ps: jednak DA nie jest RPG dekady, Oblivion dostał 95/100 :-D
Oczywiście ta wysoka ocena nie ma żadnego związku z dodatkową misją dołączoną do miesięcznika. Jeżeli DA jest RPG dekady to aż strach pomyśleć w co grał wcześniej recenzent.
ps: jednak DA nie jest RPG dekady, Oblivion dostał 95/100 :-D
Ale nie dostali nowej misji od Bethesdy :P
Ale nie dostali nowej misji od Bethesdy :P
Oblivion to był swobodny RPG ... za swobodny przez co brak było chociaż niewielkich sznurów ciągnących gracza dalej w głąb fabuły. Lepszy już był TES MORROWIND. A co do DA - najlepiej poczekać jak się ukaże i porównać wtedy recenzje.
P.S.
Niestety ale już dziś nie robią gier w stylu arcymistrza gatunku RPG - Planescape Torment. Powód? - Teamy konentrują się na "powalających na kolana" efektach wizualnych i dźwiękowych. Niestety w RPG to nie jest najważniejsze(jeszcze japończycy w miarę dobrze to rozumieją). Dawniej gdy nie było możliwości technicznych twórcy zajmowali się w większości fabułą. Szkoda, że te czasy raczej już nie wrócą(chyba, że ktoś wskrzesi Black Isle).
Oblivion to był swobodny RPG ... za swobodny przez co brak było chociaż niewielkich sznurów ciągnących gracza dalej w głąb fabuły. Lepszy już był TES MORROWIND. A co do DA - najlepiej poczekać jak się ukaże i porównać wtedy recenzje.
P.S.
Niestety ale już dziś nie robią gier w stylu arcymistrza gatunku RPG - Planescape Torment. Powód? - Teamy konentrują się na "powalających na kolana" efektach wizualnych i dźwiękowych. Niestety w RPG to nie jest najważniejsze(jeszcze japończycy w miarę dobrze to rozumieją). Dawniej gdy nie było możliwości technicznych twórcy zajmowali się w większości fabułą. Szkoda, że te czasy raczej już nie wrócą(chyba, że ktoś wskrzesi Black Isle).
Nie. Gier typu P:T nie robią, bo wymagania konsumentów są odmienne i zainwestowane pieniądze nie zwróciłyby się. Grafika nie ma tu wiele do rzeczy, choć używając oldschoolowej można znacznie obniżyć koszty, tylko wtedy projekt nie uzyskuje rozgłosu. A jeśli chodzi o właśnie takie niszowe, to one są (tylko nikt o nich nie słyszy), ale i tak nie tak dobre, jak P:T, choćby z tego powodu, że są tworzone przez fanów współpracujących ze sobą zdalnie.
Nie. Gier typu P:T nie robią, bo wymagania konsumentów są odmienne i zainwestowane pieniądze nie zwróciłyby się. Grafika nie ma tu wiele do rzeczy, choć używając oldschoolowej można znacznie obniżyć koszty, tylko wtedy projekt nie uzyskuje rozgłosu. A jeśli chodzi o właśnie takie niszowe, to one są (tylko nikt o nich nie słyszy), ale i tak nie tak dobre, jak P:T, choćby z tego powodu, że są tworzone przez fanów współpracujących ze sobą zdalnie.
Taa... ile to już było "gier dekady" wyprodukowanych w ostatnich latach?
Twórcy każdą swoją grę okrzykują grą przełomową. A recenzent jak się mu gra spodoba, to też napisze, że gra jest za**** itd...
Ale w końcu P:T czy BG nie stały się klasykami, bo dostały 9x/100 w jakimś czasopiśmie, ale dlatego, że po tylu latach i tylu przejściach danej gry ludzie nadal chcą w nie grać. A z DA jak będzie? Ile razy można przejść tę produkcję? Kiedy się znudzi?
Taa... ile to już było "gier dekady" wyprodukowanych w ostatnich latach?
Twórcy każdą swoją grę okrzykują grą przełomową. A recenzent jak się mu gra spodoba, to też napisze, że gra jest za**** itd...
Ale w końcu P:T czy BG nie stały się klasykami, bo dostały 9x/100 w jakimś czasopiśmie, ale dlatego, że po tylu latach i tylu przejściach danej gry ludzie nadal chcą w nie grać. A z DA jak będzie? Ile razy można przejść tę produkcję? Kiedy się znudzi?
Ten link dedykują wszystkim niezdecydowanym. Może to zachęci do zakupu DA. :-D
http://bitmob.com/index.php/mobfeed/sex-and-the-single-dragon-age-hero.html
Ten link dedykują wszystkim niezdecydowanym. Może to zachęci do zakupu DA. :-D
http://bitmob.com/index.php/mobfeed/sex-and-the-single-dragon-age-hero.html
Cytat:
Ten link dedykują wszystkim niezdecydowanym.
Znaczy co - homoseksualizm czy seks ma zachęcać do kupna,szkoda słów, Bioware się wypalił. Ta ekipa chyba nie miała nic wspólnego z tworzeniem Baldur's Gate, zapewne tylko wspomagali Black Isle.
Mnie z pewnością odpycha od tego tytułu.
Bioware pomyliło kategorię crpg z projekcją swoich emocji dzięki grom.
[cytat]Ten link dedykują wszystkim niezdecydowanym.[/cytat]
Znaczy co - homoseksualizm czy seks ma zachęcać do kupna,szkoda słów, Bioware się wypalił. Ta ekipa chyba nie miała nic wspólnego z tworzeniem Baldur's Gate, zapewne tylko wspomagali Black Isle.
Mnie z pewnością odpycha od tego tytułu.
Bioware pomyliło kategorię crpg z projekcją swoich emocji dzięki grom.
Zawsze twierdziłem, że elfy to cioty. Teraz mamy dowód! ;-)
Zawsze twierdziłem, że elfy to cioty. Teraz mamy dowód! ;-)
Nie ma co utożsamiać rasy wymyślonej w fantasy, z!!! homoseksualizmae.
Porażką jest to że któryś z twórców DA, "zaouroczył" się koleżką z ekipy, ten to odwzajemnił i razem umiejscowili te swoje "bajki" w gierce, która miala być dark fanasy. O rany jeśli to jest to dark fantasy to ja wolę heroic, czy inne.
Nie ma co utożsamiać rasy wymyślonej w fantasy, z!!! homoseksualizmae.
Porażką jest to że któryś z twórców DA, "zaouroczył" się koleżką z ekipy, ten to odwzajemnił i razem umiejscowili te swoje "bajki" w gierce, która miala być dark fanasy. O rany jeśli to jest to dark fantasy to ja wolę heroic, czy inne.
Z tym homoseksualizmem BioWare mocno przesadziło no ale może chcieli stworzyć grę dla każdego, łącznie z mniejszościami seksualnymi. Ciekawe czy w grze są też lesbijki? ;)
Z tym homoseksualizmem BioWare mocno przesadziło no ale może chcieli stworzyć grę dla każdego, łącznie z mniejszościami seksualnymi. Ciekawe czy w grze są też lesbijki? ;)
Może wcale nie może, jest co widać.
Jak homoes. to i lesbijki, toż to szersze określenie. Świadzczy to o tym że gra ma przyciągać seksem, czyli niespotykaną wsześniej animacją(w crpg), no bo w jakim wcześniej Rpg była owa. Śmieszne, lepiej by dopracowali krew.
No wtedy to by było może "dark fantasy". Teraz to klasyfikuje się pod "erotic fantasy".
Poza tym jaką cechę Crpg to rozwija, fabułe? - jak już to w znikomym stopniu pewnie jedno zadanko i tyle, jak BG2.
.
Może wcale nie może, jest co widać.
Jak homoes. to i lesbijki, toż to szersze określenie. Świadzczy to o tym że gra ma przyciągać seksem, czyli niespotykaną wsześniej animacją(w crpg), no bo w jakim wcześniej Rpg była owa. Śmieszne, lepiej by dopracowali krew.
No wtedy to by było może "dark fantasy". Teraz to klasyfikuje się pod "erotic fantasy".
Poza tym jaką cechę Crpg to rozwija, fabułe? - jak już to w znikomym stopniu pewnie jedno zadanko i tyle, jak BG2.
.
Bioware NIGDY nie wypuściło słabej gry. To tak w ramach przypomnienia.
Bioware NIGDY nie wypuściło słabej gry. To tak w ramach przypomnienia.
@Seldon
To ciekawe co piszesz, bo ja znam kilka słabych: NWN, Jade Empire, Mass Effect.
@Seldon
To ciekawe co piszesz, bo ja znam kilka słabych: NWN, Jade Empire, Mass Effect.
xkill - to ciekawe, co piszesz ;]
xkill - to ciekawe, co piszesz ;]
To, że gra nie spełnia akurat Twoich wymagań, xkill, nie oznacza, że jest słaba. Patrząc w miarę obiektywnie - gry BioWare są dobre. Na polu technicznym, innowacyjnym, czasem także fabularnym.
To, że gra nie spełnia akurat Twoich wymagań, xkill, nie oznacza, że jest słaba. Patrząc w miarę obiektywnie - gry BioWare są dobre. Na polu technicznym, innowacyjnym, czasem także fabularnym.
Na polu technicznym, zgoda. Z fabułą już bywało różnie. Innowacyjnym? Proszę mnie nie rozśmieszać. :-D
Na polu technicznym, zgoda. Z fabułą już bywało różnie. Innowacyjnym? Proszę mnie nie rozśmieszać. :-D
Cytat:
. Innowacyjnym? Proszę mnie nie rozśmieszać. :-D
Powiedział fan BG2, którego twórcom za dwa lata pracy udało się wreszcie zmienić rozdzielczość na wyższą. Ot, postęp :P
[cytat]. Innowacyjnym? Proszę mnie nie rozśmieszać. :-D[/cytat]
Powiedział fan BG2, którego twórcom za dwa lata pracy udało się wreszcie zmienić rozdzielczość na wyższą. Ot, postęp :P
Tę wieść skomentowano 24 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.