Wieść

Premiery! Symulator kompanii górniczej oraz Symulator kurortu nadmorskiego
08.09.2015 o 15:06 / Dodał: Ingmar
Do sprzedaży trafiły dwa nowe symulatory od duetu Ravenscourt / Cenega. W ramach Symulatoru kompanii górniczej mamy szansę stworzyć prawdziwe imperium oparte na wydobyciu żwiru i rudy żelaznej. Symulator kurortu nadmorskiego pozwoli nam tymczasem przenieść się do cieplejszej scenerii i uronić łezkę nad utraconym wakacyjnym czasem wolnym. To także okazja, aby zaprojektować pensjonat naszych marzeń.
Zacznijmy od paru informacji o dostępnych wersjach językowych. Obie gry zostały wydane w trzech edycjach: polskiej (napisy), angielskiej oraz specjalnej regionalnej. W przypadku nadmorskiego kurortu to język kaszubski (napisy), a górniczą przygodę możemy odbyć w wersji śląskiej (napisy). Zmieniają się wtedy nawet tytuły: Symulator grubskigo fedrowanio i Symùlator nadmòrsczégò kùrortu. Spróbujcie to mówić bezbłędnie! Przyjrzyjmy się bliżej samym propozycjom growym.
Symulator kompanii górniczej przenosi nas do świata zaawansowanego przemysłu. Będziemy budować imperium górnicze, zaczynając od małej firmy, a kończąc na światowym potentacie branżowym. Na zakup czeka ponad pięćdziesiąt pojazdów, maszyn i budynków. Przyda się także dobra organizacja zadań naszych pracowników i baczne patrzenie na bilans strat i zysków. Wreszcie, trzeba także nieco czasu zainwestować w budowę odpowiedniej oprawy marketingowej naszego przedsięwzięcia. Bez dobrego PR-u nawet najbardziej wydajna kopalnia zostanie oskarżona o zatruwanie środowiska. Do rozegrania otrzymujemy dwanaście gotowych scenariuszy, jest też tryb swobodnej przygody.
Symulator kurortu nadmorskiego przenosi nas w wakacyjne, urlopowe klimaty. Słońce, morze, plaża, mewy, parasole i dobre drinki. My jednak nie przyjechaliśmy na kolejny urlop, naszym celem jest budowa dobrze prosperującego kurortu. Przydadzą się zdolności strategiczne, marketingowe i odrobina zacięcia estetycznego. Nasz hotel powinien być w końcu ładny, aby ludzie chcieli w nim spędzać czas wolny. Mamy szansę odpalić masę atrakcji dla turystów: restauracje, bary z napojami wyskokowymi czy diabelskie młyny. Całość została okraszona przyjemną, letnią oprawą wizualną i dźwiękową.
Obie gry można można kupić w ramach dystrybucji detalicznej albo w wersji cyfrowej, np. na platformie muve.pl.
Zacznijmy od paru informacji o dostępnych wersjach językowych. Obie gry zostały wydane w trzech edycjach: polskiej (napisy), angielskiej oraz specjalnej regionalnej. W przypadku nadmorskiego kurortu to język kaszubski (napisy), a górniczą przygodę możemy odbyć w wersji śląskiej (napisy). Zmieniają się wtedy nawet tytuły: Symulator grubskigo fedrowanio i Symùlator nadmòrsczégò kùrortu. Spróbujcie to mówić bezbłędnie! Przyjrzyjmy się bliżej samym propozycjom growym.
Symulator kompanii górniczej przenosi nas do świata zaawansowanego przemysłu. Będziemy budować imperium górnicze, zaczynając od małej firmy, a kończąc na światowym potentacie branżowym. Na zakup czeka ponad pięćdziesiąt pojazdów, maszyn i budynków. Przyda się także dobra organizacja zadań naszych pracowników i baczne patrzenie na bilans strat i zysków. Wreszcie, trzeba także nieco czasu zainwestować w budowę odpowiedniej oprawy marketingowej naszego przedsięwzięcia. Bez dobrego PR-u nawet najbardziej wydajna kopalnia zostanie oskarżona o zatruwanie środowiska. Do rozegrania otrzymujemy dwanaście gotowych scenariuszy, jest też tryb swobodnej przygody.
Symulator kurortu nadmorskiego przenosi nas w wakacyjne, urlopowe klimaty. Słońce, morze, plaża, mewy, parasole i dobre drinki. My jednak nie przyjechaliśmy na kolejny urlop, naszym celem jest budowa dobrze prosperującego kurortu. Przydadzą się zdolności strategiczne, marketingowe i odrobina zacięcia estetycznego. Nasz hotel powinien być w końcu ładny, aby ludzie chcieli w nim spędzać czas wolny. Mamy szansę odpalić masę atrakcji dla turystów: restauracje, bary z napojami wyskokowymi czy diabelskie młyny. Całość została okraszona przyjemną, letnią oprawą wizualną i dźwiękową.
Obie gry można można kupić w ramach dystrybucji detalicznej albo w wersji cyfrowej, np. na platformie muve.pl.
Komentarze
Tę wieść skomentowano 0 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.
Tę wieść skomentowano 0 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.
