Wieść

Rozmiar ma znaczenie - twierdzą twórcy Dying Light:The Following
28.01.2016 o 18:56 / Dodał: Nev
Rozmiar ma znaczenie - przekonują twórcy Dying Light, powołując się na rozmiar mapy do The Following, dodatku wychodzącego 9 lutego. Poza nowymi postaciami, przeciwnikami i zadaniami, na mapie pojawią się nowe obszary, sekrety i lokacje. Więcej informacji w rozwinięciu.
„Chcieliśmy mieć pewność, że w nowym regionie znajdzie się mnóstwo różnorodnych obszarów, które pozwolą graczom zarówno na jazdę buggy jak i parkour. Dodaliśmy sporo detali, które, jeśli bliżej im się przyjrzysz, opowiadają różne apokaliptyczne historie. Ci najbardziej wnikliwi ucieszą się pewnie z satysfakcjonujących sekretów.” – mówi producent, Tymon Smektała. „Możemy też z dumą poinformować, że pomimo większej mapy i usprawnień graficznych, wymagania sprzętowe na PC pozostają takie same.” – dodaje Smektała.
„Chcieliśmy mieć pewność, że w nowym regionie znajdzie się mnóstwo różnorodnych obszarów, które pozwolą graczom zarówno na jazdę buggy jak i parkour. Dodaliśmy sporo detali, które, jeśli bliżej im się przyjrzysz, opowiadają różne apokaliptyczne historie. Ci najbardziej wnikliwi ucieszą się pewnie z satysfakcjonujących sekretów.” – mówi producent, Tymon Smektała. „Możemy też z dumą poinformować, że pomimo większej mapy i usprawnień graficznych, wymagania sprzętowe na PC pozostają takie same.” – dodaje Smektała.
Ostatniego tygodnia podczas kampanii #TweetForSpeed, Techland przedstawił interaktywną mapę nowego regionu. Można ją zobaczyć tutaj - i warto, bo wygląda całkiem nieźle. Co więcej, producenci stwierdzili, że wybrane mapy stworzone przez społeczność graczy pojawią się w konsolowej edycji Dying Light: The Following Enhanced Edition. A do premiery już niedługo, bo raptem 12 dni.
Komentarze
Tę wieść skomentowano 0 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.
Tę wieść skomentowano 0 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.
