Wieść

Star Wars Battlefront bez mikropłatności
05.10.2015 o 22:39 / Dodał: Ingmar
Czas na dobrą wiadomość z frontu walk, które rozgrywają się dawno, dawno temu w odległej galaktyce: w Star Wars Battlefront nie będzie systemu mikropłatności. Niklas Fegraeus z DICE potwierdził, że szybkość zdobywania waluty w grze zostanie uzależniona tylko od naszej aktywności.
Informacja pochodzi z wywiadu, jakiego Niklas Fegraeus ze studia DICE udzielił portalowi Gamespot. Prześledźmy najciekawszy fragment: "System zdobywania waluty jest oparty o nasze osiągnięcia w grze. Zdobywamy kredyty, w zamian za które kupujemy różne rzeczy. Grasz, zaliczasz kolejne wyzwania i w ten sposób zdobywasz pieniądze." Co ważniejsze, gdy dziennikarz dopytał, czy to jedyny sposób na kupowanie przedmiotów, to twórca odpowiedział, że "Tak, zdecydowanie". To w zasadzie rozwiewa nasze obawy: nie będzie mikropłatności w Star Wars Battlefront. Świetna wiadomość!
Czym są mikrotransakcje? Przede wszystkim to plaga, która regularnie nawiedza segment gier freemium, najwyraźniej widoczna w segmencie mobilnym. Od wykupywania dodatkowych pakietów z ekwipunkiem, skórek, punktów życia po przyspieszenia rozmaitych mechanik, zasada jest prosta: płacisz mało, ale często. W przypadku gry takiej, jak Star Wars Battlefront mogłyby to być dodatkowo płatne przyspieszenia rozwoju postaci, nowe bronie i skórki na nie i tak dalej. Popularnym rynkowym trendem jest wypuszczenie dwóch różnych walut: jednej, którą zdobywa się za samo granie i drugiej, opcjonalnej, dodatkowo płatnej, która przyspiesza i ułatwia rozmaite czynności. Powiedzmy, że to typowa strategia pay-to-win, która sprowadza się do wykładania dodatkowej kasy albo uciążliwego, ale bezpłatnego grindu. Na szczęście, duet EA / DICE oszczędził nam tego przy okazji Battlefronta.
Star Wars Battlefront to najnowsza gra na licencji Gwiezdnych Wojen, shooter od szwedzkiego studia DICE, autorów serii Battlefront. Środek ciężkości rozgrywki został przesunięty na tryb wieloosobowy - do czterdziestu graczy rozegra widowiskowe bitwy - z udziałem pojazdów naziemnych i latających - na planetach, które dobrze znamy z filmowego cyklu. Zamiast typowej kampanii dla jednego gracza otrzymamy zestaw misji, które będziemy mogli zaliczać także w trybie kooperacji. Warto także dodać, że na polach bitew pojawią się potężni bohaterowie - Darth Vader, Luke Skywalker, Boba Fett i inni - nie zostanie wprowadzona system precyzyjnego strzelania przy wykorzystaniu celownika mechanicznego, a bitew nie rozegramy w przestrzeni kosmicznej.
Europejska premiera gry Star Wars Battlefront nastąpi już 20 listopada 2015 roku w wersjach na komputery PC, PlayStation 4 oraz Xbox One. Wcześniej, bo już ósmego października, startują oficjalne betatesty gry.
Informacja pochodzi z wywiadu, jakiego Niklas Fegraeus ze studia DICE udzielił portalowi Gamespot. Prześledźmy najciekawszy fragment: "System zdobywania waluty jest oparty o nasze osiągnięcia w grze. Zdobywamy kredyty, w zamian za które kupujemy różne rzeczy. Grasz, zaliczasz kolejne wyzwania i w ten sposób zdobywasz pieniądze." Co ważniejsze, gdy dziennikarz dopytał, czy to jedyny sposób na kupowanie przedmiotów, to twórca odpowiedział, że "Tak, zdecydowanie". To w zasadzie rozwiewa nasze obawy: nie będzie mikropłatności w Star Wars Battlefront. Świetna wiadomość!
Czym są mikrotransakcje? Przede wszystkim to plaga, która regularnie nawiedza segment gier freemium, najwyraźniej widoczna w segmencie mobilnym. Od wykupywania dodatkowych pakietów z ekwipunkiem, skórek, punktów życia po przyspieszenia rozmaitych mechanik, zasada jest prosta: płacisz mało, ale często. W przypadku gry takiej, jak Star Wars Battlefront mogłyby to być dodatkowo płatne przyspieszenia rozwoju postaci, nowe bronie i skórki na nie i tak dalej. Popularnym rynkowym trendem jest wypuszczenie dwóch różnych walut: jednej, którą zdobywa się za samo granie i drugiej, opcjonalnej, dodatkowo płatnej, która przyspiesza i ułatwia rozmaite czynności. Powiedzmy, że to typowa strategia pay-to-win, która sprowadza się do wykładania dodatkowej kasy albo uciążliwego, ale bezpłatnego grindu. Na szczęście, duet EA / DICE oszczędził nam tego przy okazji Battlefronta.
Star Wars Battlefront to najnowsza gra na licencji Gwiezdnych Wojen, shooter od szwedzkiego studia DICE, autorów serii Battlefront. Środek ciężkości rozgrywki został przesunięty na tryb wieloosobowy - do czterdziestu graczy rozegra widowiskowe bitwy - z udziałem pojazdów naziemnych i latających - na planetach, które dobrze znamy z filmowego cyklu. Zamiast typowej kampanii dla jednego gracza otrzymamy zestaw misji, które będziemy mogli zaliczać także w trybie kooperacji. Warto także dodać, że na polach bitew pojawią się potężni bohaterowie - Darth Vader, Luke Skywalker, Boba Fett i inni - nie zostanie wprowadzona system precyzyjnego strzelania przy wykorzystaniu celownika mechanicznego, a bitew nie rozegramy w przestrzeni kosmicznej.
Europejska premiera gry Star Wars Battlefront nastąpi już 20 listopada 2015 roku w wersjach na komputery PC, PlayStation 4 oraz Xbox One. Wcześniej, bo już ósmego października, startują oficjalne betatesty gry.
Komentarze
Tę wieść skomentowano 0 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.
Tę wieść skomentowano 0 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.
