Wieść

Sukces The Last of Us był dużym zaskoczeniem dla Naughty Dog
16.07.2015 o 18:00 / Dodał: Ingmar
The Last of Us to jedna z tych gier, dla których warto się przełamać i kupić konsolę. Najpierw wersja podstawowa szturmem podbiła PlayStation 3, a potem jej remaster na PlayStation 4 okazał się być jeszcze lepszą produkcją. W tej chwili prawdopodobnie trwają początkowe prace nad sequelem, więc warto przyjrzeć się procesowi deweloperskiemu pierwszej części. Zwłaszcza, że obfitował on w zaskakujące zwroty akcji.
Parę tygodni temu Nolan North, głos Nathana Drake'a z serii Uncharted, udzielił wywiadu, po którym aż zawrzało od spekulacji. Aktor bez większego skrępowania powiedział, że Visceral Games pracuje nad grą inspirowaną Uncharted osadzoną w uniwersum Gwiezdnych Wojen, o czym zresztą już szerzej pisaliśmy. Oznajmił również, że trwają prace nad The Last of Us 2. Nie znamy w zasadzie żadnych szczegółów na temat tej produkcji, nie mamy nawet oficjalnego oświadczenia prasowego od dewelopera. Zapewne sequel powstaje i prawdopodobnie pracuje przy nim zespół z Naughty Dog.
Na kanale PlayStation na YouTube'ie pojawił się niedawno obszerny wywiad z twórcami, który zamieszczamy poniżej. Jeśli prace nad "dwójką" rzeczywiście ruszyły, to warto dowiedzieś się paru rzeczy o procesie twórczym z czasów kodowania pierwszej gry.
Rozmowę prowadzi Will Wheaton, a biorą w niej udział pracownicy Naughty Dog: Evan Wells (szef studia), Neil Druckmann (dyrektor kreatywny), Bruce Straley (dyrektor ds. gier) oraz Anthony Newman (dyrektor ds. designu). Innymi słowy: ekipa ważnych ludzi, którzy odpowiadają za sukces serii Uncharted oraz The Last of Us. Posłuchajmy zatem, co weterani branży mają do powiedzenia o The Last of Us.
Formuła na rozgrywkę ewidentnie się sprawdziła, czekamy zatem na pierwsze potwierdzone informacje o sequelu. Myślę, że prace rzeczywiście już ruszyły. The Last of Us 2 trafi zapewne jedynie na PlayStation 4.
Parę tygodni temu Nolan North, głos Nathana Drake'a z serii Uncharted, udzielił wywiadu, po którym aż zawrzało od spekulacji. Aktor bez większego skrępowania powiedział, że Visceral Games pracuje nad grą inspirowaną Uncharted osadzoną w uniwersum Gwiezdnych Wojen, o czym zresztą już szerzej pisaliśmy. Oznajmił również, że trwają prace nad The Last of Us 2. Nie znamy w zasadzie żadnych szczegółów na temat tej produkcji, nie mamy nawet oficjalnego oświadczenia prasowego od dewelopera. Zapewne sequel powstaje i prawdopodobnie pracuje przy nim zespół z Naughty Dog.
Na kanale PlayStation na YouTube'ie pojawił się niedawno obszerny wywiad z twórcami, który zamieszczamy poniżej. Jeśli prace nad "dwójką" rzeczywiście ruszyły, to warto dowiedzieś się paru rzeczy o procesie twórczym z czasów kodowania pierwszej gry.
Rozmowę prowadzi Will Wheaton, a biorą w niej udział pracownicy Naughty Dog: Evan Wells (szef studia), Neil Druckmann (dyrektor kreatywny), Bruce Straley (dyrektor ds. gier) oraz Anthony Newman (dyrektor ds. designu). Innymi słowy: ekipa ważnych ludzi, którzy odpowiadają za sukces serii Uncharted oraz The Last of Us. Posłuchajmy zatem, co weterani branży mają do powiedzenia o The Last of Us.
- Neil Druckmann: "Podczas produkcji mieliśmy taki żart, mówiliśmy, że roboczy tytuł gry to 'upadek Naughty Dog".
- Bruce Straley: "Myśleliśmy, że zniszczymy nasze dobre imię i wizerunek, jaki budowaliśmy przez lata. Krew, pot i łzy. Rozmawialiśmy o tym, że The Last of Us zniszczy dobrą reputację Naughty Dog."
- Anthony Newman: "Chodziło o mechanikę. Sądziłęm, że jeśli uda nam się zdobyć 82-85% na Metacritics, to będziemy mieli dużo szczęścia. Wiele elementów nie współgrało ze sobą. Dopiero parę szczęśliwych pomysłów, które powstały przy projektowaniu rozgrywki sprawiło, że The Last of Us stało się spójną i przyjemną grą."
Formuła na rozgrywkę ewidentnie się sprawdziła, czekamy zatem na pierwsze potwierdzone informacje o sequelu. Myślę, że prace rzeczywiście już ruszyły. The Last of Us 2 trafi zapewne jedynie na PlayStation 4.
Komentarze
Tę wieść skomentowano 0 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.
Tę wieść skomentowano 0 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.
