Wieść
TES V: Skyrim - głównie na konsole
08.06.2011 o 15:02 / Dodał: Schadow
Targii E3 przyniosły nam kolejne wieści, mianowicie TES V: Skyrim jest tworzone pod konsole, a pecetowcy dostaną jedynie port na ich platformę. W tej sprawie wypowiedział się Craig Lafferty, główny producent gry:
Używamy konsol jako naszych głównych platform, zatem produkujemy przez konsole, a następnie portujemy na PC, co, jak się okazuje, nie jest takie złe. Chcieliśmy, by stała się naprawdę przystępna. Wciąż gdzieś tam nadal czai się złożoność, ale pragnęliśmy sprawić, byście mogli chwycić kontroler i grać łatwo i przyjemnie, by przeciętna osoba była w stanie to opanować.
Komentarze
Tę wieść skomentowano 7 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.
Wszędzie te uproszczenia. To nie jest dobre dla społeczeństwa, że jak są jakieś trudności, to się je usuwa zamiast nakłaniać ludzi, by sami sobie z nimi radzili. Kiedyś o grach śmiało mówiłem, że uczą myśleć, rozwijają inteligencję - teraz, biorąc pod uwagę tylko aktualne produkcje, miałbym już z tym duże problemy.
Wszędzie te uproszczenia. To nie jest dobre dla społeczeństwa, że jak są jakieś trudności, to się je usuwa zamiast nakłaniać ludzi, by sami sobie z nimi radzili. Kiedyś o grach śmiało mówiłem, że uczą myśleć, rozwijają inteligencję - teraz, biorąc pod uwagę tylko aktualne produkcje, miałbym już z tym duże problemy.
Niestety Bethesda idzie w stronę "papki dla mas" :/ Zastanawiałem się również czemu Skyrim wygląda tak... brzydko. Cóż, teraz już znam odpowiedź.
Niestety Bethesda idzie w stronę "papki dla mas" :/ Zastanawiałem się również czemu Skyrim wygląda tak... brzydko. Cóż, teraz już znam odpowiedź.
Qrs, z ust mi to wyjąłeś! Niestety, problem jest szeroki i bezkresny... Osobiście jego źródło widzę w obowiązującym podejściu do edukacji. Niczego nie wymagać, każdego przepuścić, nikogo nie wyrzucić. Skutki są takie, że młodzi ludzie odzwyczajają się od myślenia. Błąd tkwi w założeniach metodycznych i psychologicznych. Organ nieużywany zanika i jeśli nie będziemy stymulować mózgów i zmuszać ich do wysiłku, efekty będą opłakane... Już są...
Qrs, z ust mi to wyjąłeś! Niestety, problem jest szeroki i bezkresny... Osobiście jego źródło widzę w obowiązującym podejściu do edukacji. Niczego nie wymagać, każdego przepuścić, nikogo nie wyrzucić. Skutki są takie, że młodzi ludzie odzwyczajają się od myślenia. Błąd tkwi w założeniach metodycznych i psychologicznych. Organ nieużywany zanika i jeśli nie będziemy stymulować mózgów i zmuszać ich do wysiłku, efekty będą opłakane... Już są...
No i doszliśmy do prostego wniosku, iż duża część społeczeństwa jest głupia, a twórcy się do nich dostosowują. Niestety, będzie coraz gorzej, coraz mądrzejsi ludzie będą tworzyć coraz głupsze gry dla głupszego społeczeństwa. Zawsze można zagrać w stare dobre gry.
No i doszliśmy do prostego wniosku, iż duża część społeczeństwa jest głupia, a twórcy się do nich dostosowują. Niestety, będzie coraz gorzej, coraz mądrzejsi ludzie będą tworzyć coraz głupsze gry dla głupszego społeczeństwa. Zawsze można zagrać w stare dobre gry.
Ziste wniosek to prosty i smutny... Lecz z faktami dyskutować niepodobna. Czyli co? Przechodzimy Tormenta osiemdziesiąty raz?
Ziste wniosek to prosty i smutny... Lecz z faktami dyskutować niepodobna. Czyli co? Przechodzimy Tormenta osiemdziesiąty raz?
Nie, zawsze można zrobić gry, które mają zadania dla tych bardziej inteligentniejszych, jak dla tych mniej. Można zawsze sugerować takie rozwiązanie twórcom.
Nie, zawsze można zrobić gry, które mają zadania dla tych bardziej inteligentniejszych, jak dla tych mniej. Można zawsze sugerować takie rozwiązanie twórcom.
I całe szczęście, może nie powstanie taki crap jak morrowind.
I całe szczęście, może nie powstanie taki crap jak morrowind.
Tę wieść skomentowano 7 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.