Wieść

Total War: Warhammer oficjalnie!
22.04.2015 o 17:28 / Dodał: Speedwagon
Od dawna krążyły pogłoski, jakoby studio Creative Assembly, znane ze znakomitej serii gier strategicznych Total War, miało odstawić na bok swoją podstawową zasadę osadzania gier w realiach historycznych i zabrać się za przeniesienie bitew znanych z Warhammera na ekrany naszych monitorów. Opublikowany dzisiaj teaser trailer właśnie to potwierdził.
Będąca z nami już od 15 lat seria strategii Total War przewędrowała już przez wiele okresów historycznych - zaczynając w feudalnej Japonii, przechodząc przez europejskie wieki średnie, okres cesarstwa rzymskiego, rządy Napoleona, kończąc na ten moment na odsłonie obracającej sie wokół wielkiego Attyli. Kto jednak oglądał film upamiętniający 15-lecie tej wspaniałej serii gier, ten z pewnością zauważył (a raczej usłyszał) nieziemski wręcz ryk pod jego koniec, jakby zapowiadający coś nowego i... dużego. To wespół z przeciekami, jakoby Creative Assembly nabyło prawa od Games Workshop do stworzenia gry komputerowej w jednym z uniwersów tego brytyjskiego wydawcy, sprawiało, że wśród fanów wrzało. Warhammer: Total War, Warhammer 40,000: Total War - to tylko dwie najgłośniejsze plotki, jakie od wtedy krążyły.
Krążyły. Gdyż dzisiaj zostały oficjalnie potwierdzone niniejszym trailerem:
"Our rules have changed", czyli "Nasze zasady uległy zmianie". Nawet Creative Assembly nie było się w stanie oprzeć mocom Tzeentcha - Pana Przemian. Pytanie czy my, gracze, się im oprzemy i stawimy czoło siłom Chaosu, czy staniemy z nimi ramię w ramię by spowić Stary Świat w mroku? Przekonamy się, gdy tylko gra ujrzy światło dzienne!
Będąca z nami już od 15 lat seria strategii Total War przewędrowała już przez wiele okresów historycznych - zaczynając w feudalnej Japonii, przechodząc przez europejskie wieki średnie, okres cesarstwa rzymskiego, rządy Napoleona, kończąc na ten moment na odsłonie obracającej sie wokół wielkiego Attyli. Kto jednak oglądał film upamiętniający 15-lecie tej wspaniałej serii gier, ten z pewnością zauważył (a raczej usłyszał) nieziemski wręcz ryk pod jego koniec, jakby zapowiadający coś nowego i... dużego. To wespół z przeciekami, jakoby Creative Assembly nabyło prawa od Games Workshop do stworzenia gry komputerowej w jednym z uniwersów tego brytyjskiego wydawcy, sprawiało, że wśród fanów wrzało. Warhammer: Total War, Warhammer 40,000: Total War - to tylko dwie najgłośniejsze plotki, jakie od wtedy krążyły.
Krążyły. Gdyż dzisiaj zostały oficjalnie potwierdzone niniejszym trailerem:
"Our rules have changed", czyli "Nasze zasady uległy zmianie". Nawet Creative Assembly nie było się w stanie oprzeć mocom Tzeentcha - Pana Przemian. Pytanie czy my, gracze, się im oprzemy i stawimy czoło siłom Chaosu, czy staniemy z nimi ramię w ramię by spowić Stary Świat w mroku? Przekonamy się, gdy tylko gra ujrzy światło dzienne!
Komentarze
Tę wieść skomentowano 0 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.
Tę wieść skomentowano 0 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.
