Wieść

Wiedźmin 3: Dziki Gon - trailer i prezentacja różnych wersji językowych
27.05.2015 o 12:36 / Dodał: Ingmar
Nowa gra CD Projekt Red oferuje aż piętnaście różnych wersji językowych. Siedem z nich zostało w pełni udźwiękowionych aktorsko (lokalizacja pełna), pozostałe osiem sprowadza się do zmienionych napisów (tzw. lokalizacja kinowa). Dzisiaj mamy okazję przesłuchać i przeczytać fragment każdej z nich. Oto prawdziwie międzynarodowy trailer gry Wiedźmin 3: Dziki Gon.
Oto pełna lista języków, w których możemy odpalić napisy do filmiku: angielski, arabski, chiński (tradycyjne), czeski, francuski, hiszpański, hiszpański (Meksyk), japoński, koreański, niemiecki, polski, portugalski (Brazylia), rosyjski, węgierski, włoski. Jak odpalić zagraniczny tekst? W prawym dolnym rogu odtwarzacza znajdziecie taką zębatkę. To ustawienia. Tam można zmienić język napisów, w ogóle je wyłączyć, wybrać rozdzielczość filmiku oraz zmienić masę pomniejszych opcji. Najlepiej pobawić się samemu z różnymi funkcjonalnościami. Gotowi? To zobaczmy sam trailer!
Za śpiewany utwór odpowiada Marcin Przybyłowicz, szef ds. muzyki "Dzikiego Gonu". Filmik pokazuje jedną z pobocznych aktywności. Geralt i Zoltan po prostu siedzą w tawernie i słuchają występu bardki Priscilli. Piosenka płynnie przechodzi między kolejnymi mowami narodowymi. To jeden materiał wideo, który od razu prezentuje wszystkie siedem wersji aktorskich. Dlatego warto włączyć napisy, najlepiej w języku, w którym mamy przynajmniej pewien stopień biegłości.
Jakie to dokładnie mowy? Spróbujmy się pobawić i wymienić. Powinno ich być łącznie siedem. Moje typy to: angielski, niemiecki, japoński, polski, francuski, portugalski (Brazylia), rosyjski. Pewności, oczywiście, nie mam, na tej liście jako-tako znam jedynie cztery pozycje. Trzeba się chyba brać do nauki. CD Projekt Red wybornie odrobiło lekcję z wielości języków i jakości lokalizacji, które były poważną bolączką pierwszej części serii.
Przejdźmy do bardziej ogólnego komentarza. Lista napisów w piętnastu językach robi wrażenie, prawda? To naprawdę jest produkcja, której egzemplarze mają trafić do rąk graczy z całego świata. Czasem aż trudno ogarnąć umysłem to, jak popularną marką stał się Wiedźmin. Wygląda na to, że Andrzej Sapkowski wkrótce stanie się najszerzej rozpoznawalnym polskim pisarzem, może przebijającym popularnością rodzimych noblistów, czyli Sienkiewicza, Reymonta, Miłosza i Szymborską. Z pewnością kojarzyć będzie go więcej graczy na świecie niż Adama Mickiewicza, w którego promocję chyba nadal mocno angażują się polskie ambasady. Pomińmy wartościowanie tych faktów. Ciekawe jest samo zjawisko: gra zdobywa rzesze fanów samodzielnie i oddolnie, bez oficjalnego wsparcia państwa polskiego czy nawet pomocy znanych za granicą celebrytów. Marketing szeptany w pełnej okazałości.
Od 19 maja Wiedźmin 3: Dziki Gon jest dostępny na rynku w wersjach na komputery PC, PlayStation 4 oraz Xbox One.
Oto pełna lista języków, w których możemy odpalić napisy do filmiku: angielski, arabski, chiński (tradycyjne), czeski, francuski, hiszpański, hiszpański (Meksyk), japoński, koreański, niemiecki, polski, portugalski (Brazylia), rosyjski, węgierski, włoski. Jak odpalić zagraniczny tekst? W prawym dolnym rogu odtwarzacza znajdziecie taką zębatkę. To ustawienia. Tam można zmienić język napisów, w ogóle je wyłączyć, wybrać rozdzielczość filmiku oraz zmienić masę pomniejszych opcji. Najlepiej pobawić się samemu z różnymi funkcjonalnościami. Gotowi? To zobaczmy sam trailer!
Za śpiewany utwór odpowiada Marcin Przybyłowicz, szef ds. muzyki "Dzikiego Gonu". Filmik pokazuje jedną z pobocznych aktywności. Geralt i Zoltan po prostu siedzą w tawernie i słuchają występu bardki Priscilli. Piosenka płynnie przechodzi między kolejnymi mowami narodowymi. To jeden materiał wideo, który od razu prezentuje wszystkie siedem wersji aktorskich. Dlatego warto włączyć napisy, najlepiej w języku, w którym mamy przynajmniej pewien stopień biegłości.
Jakie to dokładnie mowy? Spróbujmy się pobawić i wymienić. Powinno ich być łącznie siedem. Moje typy to: angielski, niemiecki, japoński, polski, francuski, portugalski (Brazylia), rosyjski. Pewności, oczywiście, nie mam, na tej liście jako-tako znam jedynie cztery pozycje. Trzeba się chyba brać do nauki. CD Projekt Red wybornie odrobiło lekcję z wielości języków i jakości lokalizacji, które były poważną bolączką pierwszej części serii.
Przejdźmy do bardziej ogólnego komentarza. Lista napisów w piętnastu językach robi wrażenie, prawda? To naprawdę jest produkcja, której egzemplarze mają trafić do rąk graczy z całego świata. Czasem aż trudno ogarnąć umysłem to, jak popularną marką stał się Wiedźmin. Wygląda na to, że Andrzej Sapkowski wkrótce stanie się najszerzej rozpoznawalnym polskim pisarzem, może przebijającym popularnością rodzimych noblistów, czyli Sienkiewicza, Reymonta, Miłosza i Szymborską. Z pewnością kojarzyć będzie go więcej graczy na świecie niż Adama Mickiewicza, w którego promocję chyba nadal mocno angażują się polskie ambasady. Pomińmy wartościowanie tych faktów. Ciekawe jest samo zjawisko: gra zdobywa rzesze fanów samodzielnie i oddolnie, bez oficjalnego wsparcia państwa polskiego czy nawet pomocy znanych za granicą celebrytów. Marketing szeptany w pełnej okazałości.
Od 19 maja Wiedźmin 3: Dziki Gon jest dostępny na rynku w wersjach na komputery PC, PlayStation 4 oraz Xbox One.
Komentarze
Tę wieść skomentowano 0 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.
Tę wieść skomentowano 0 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.
