Wieść
Wysyp informacji o DE: HR na koniec miesiąca
30.11.2010 o 22:34 / Dodał: Serail
Na początek przyjrzyjmy się poziomom trudności. Sytuacja wyglądała będzie standardowo, gdyż zależnie od naszego wyboru gra różniła się będzie ilością przeciwników na mapie, miejscem ukrycia amunicji, rozmieszczeniem nowej broni i innych przedmiotów oraz łatwością włamywania się do komputerów. Zrezygnowano z pomysłu, by produkcja ta sama dostosowywała się do umiejętności gracza, co powinno nas raczej ucieszyć, bo Deus Ex od zawsze był grą skierowaną do wytrawnych graczy, a casualizacja serii mogłaby jej tylko zaszkodzić.
Kolejnym smaczkiem jest tzw. "system matrix", o którym mówił producent gry w wywiadzie dla jednego z zagranicznych serwisów. Polegał on będzie na zbieraniu informacji dotyczących tego, jak gracze na całym świecie przechodzą najnowszego DE, co miałoby pomóc w stworzeniu kontynuacji, o której zresztą za chwilkę. Mówiąc konkretniej, system matrix będzie pobierał dane mówiące o tym, jaką drogę wybiera się najczęściej podczas przechodzenia danego poziomu (ma to pomóc w tworzeniu bardziej nieliniowych lokacji), jakie opcje dialogowe cieszą się popularnością (ze względu na to, że w Human Revolution są one bardziej skomplikowane niż w poprzednich częściach jest to bardzo istotne dla autorów), a także gdzie najczęściej umierają gracze i dlaczego. Inicjatywa chyba ciekawa, jak uważacie?
Podczas tego samego wywiadu David Anfossi stwierdził, że system ten pozwoli wyprodukować im nową, lepszą grę, do której stworzenia czują się zobligowani. Mamy więc już pewność, że trzecia część nie zakończy serii Deus Ex. O tym, czy była to dobra decyzja będziemy mogli powiedzieć dopiero po premierze najnowszej odsłony, czyli w pierwszym kwartale przyszłego roku.
To jednak nie koniec nowinek ze świata tego jakże uwielbianego przez graczy uniwersum, panowie z Eidos Montreal kilka dni temu ruszyli z rzadko spotykaną inicjatywą. Zarejestrowali domenę Sarif Industries... i nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że korporacja o takiej nazwie jest jednym z ważniejszych aspektów dla fabuły nowego Deusa. Na stronie tej można na bieżąco poznawać nowe informacje, czego dowodem jest chociażby ta wieść. A jeśli wierzyć temu, co mówią redaktorzy z Polskiej Strony Deus Ex, nie jest to ostatni ruch tego typu, jaki w planach ma studio Eidos z Montrealu.
Na koniec wypadałoby wspomnieć o dwóch materiałach filmowych, które opublikowano po ogłoszeniu zawartości amerykańskiej edycji kolekcjonerskiej. Pierwszy z nich trwa niewiele ponad minutę, z kolei drugi niecałe 50 sekund. A wracając do wątku edycji kolekcjonerskiej. Czy w Polsce możemy się takowej spodziewać? Dystrybutor na razie milczy, jednak wierzymy, że dla polskiej sceny fanowskiej przygotują coś specjalnego.
Naprawdę myśleliście, że to już koniec? Wytrzymajcie jeszcze chwilkę, bo warto. Producent gry w wywiadzie dla serwisu Siliconera powiedział, że przejście głównego wątku fabularnego zajmie nam około 25 godzin, z kolei ci, którzy chcieliby spędzić trochę więcej czasu w tym ogarniętym chaosem świecie, poświęci mu nawet godzin 40.
Komentarze
Tę wieść skomentowano 3 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.
Speedwagon ![]() |
| Obywatel Insimilionu | Komentarzy: 186 |
| Temat: Dobrze, nawet bardzo dobrze... | Dodany: 30.11.2010 o 23:59 |
Dobrze, nawet bardzo dobrze, tylko ten system matrix napawa mnie troche strachem. Po pierwsze znaczna część graczy (nazwijmy ich casualowcami) będzie pewnie przechodziła grę po najmniejszej linii oporu, co pewnie odbije się na tych ich statystykach i jeśli zostanie zbyt dosłownie zinterpretowane, zaowocuje słabszym następcą "bo przecież większość graczy tylko biegła przed siebie, strzelała i nie wykorzystywała systemu dialogowego". Po drugie mimo wszystko mam obawę, że przez ten system matrix, Human Revolution będzie takim poletkiem eksperymentalnym Eidosu. Obym się mylił

| Blady Runer |
| Wędrowiec |
| Temat: Nie ma co martwić się na za... | Dodany: 01.12.2010 o 16:51 |
Nie ma co martwić się na zapas. Informacja o rozbudowaniu systemu dialogów wskazuje, że targetem gry raczej nie maja być typowi casualowcy. Także, jeśli seria od początku celuje w trochę bardziej wymagających graczy, to raczej nie będą tego późnej zmieniać. Olanie dotychczasowych fanów i zwrócenie się do zupełnie innych może się źle skończyć - vide ArcaniA.
Zresztą twórcy gry raczej nie są idiotami i wiedzą, że wielu graczy lubi po prostu biegać i strzelać. Jednak, to nie jest powód, żeby od razu usunąć elementy dyplomatyczne (jeśli się pojawią) i skradankowe. Ten cały matrix ma zapewne po prostu ulepszyć rozgrywkę pod każdym względem - fani Rambo dostaną milsze strzelaniny, a pozostali lepsze fragmenty z kombinowaniem. Przynajmniej ja tak to widzę ;)
PS jedyne co mnie martwi w tym rozwiązniu, to to, że może być ono obowiązkowe. Nie lubię, kiedy gra WYMAGA połączenia z netem, aby ją odpalić...

| Blady Runer |
| Wędrowiec |
| Temat: Nie ma co martwić się na za... | Dodany: 01.12.2010 o 16:52 |
Nie ma co martwić się na zapas. Informacja o rozbudowaniu systemu dialogów wskazuje, że targetem gry raczej nie maja być typowi casualowcy. Także, jeśli seria od początku celuje w trochę bardziej wymagających graczy, to raczej nie będą tego późnej zmieniać. Olanie dotychczasowych fanów i zwrócenie się do zupełnie innych może się źle skończyć - vide ArcaniA.
Zresztą twórcy gry raczej nie są idiotami i wiedzą, że wielu graczy lubi po prostu biegać i strzelać. Jednak, to nie jest powód, żeby od razu usunąć elementy dyplomatyczne (jeśli się pojawią) i skradankowe. Ten cały matrix ma zapewne po prostu ulepszyć rozgrywkę pod każdym względem - fani Rambo dostaną milsze strzelaniny, a pozostali lepsze fragmenty z kombinowaniem. Przynajmniej ja tak to widzę ;)
PS jedyne co mnie martwi w tym rozwiązniu, to to, że może być ono obowiązkowe. Nie lubię, kiedy gra WYMAGA połączenia z netem, aby ją odpalić...
Tę wieść skomentowano 3 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.

