Wieść


    Xbox Live Deals with Gold - Red Dead Redemption i Tembo the Badass Elephant

    23.07.2015 o 7:11 / Dodał: Ingmar

    Mamy nowy tydzień, czas zatem na porcję promocji od Microsoftu. W ramach programu Xbox Live Deals with Gold w ciągu najbliższych dni znajdziemy przeceny Forzy Horizon, Tembo the Badass Elephant oraz kilku gier od Rockstara. Wiele ciekawych pozycji, chociaż moim zdaniem najlepiej skusić się na Red Dead Redemption, bo to naprawdę niesamowicie dobrze wykonany tytuł.

    Xbox One
    • Forza Horizon 2/Forza Motorsport 5 Bundle - Gra na żądanie - 285,34 zł
    • Forza Motorsport 5 Car Pass - Dodatek do gry - 85,00 zł
    • Infinity Runner - Gra na żądanie - 13,80 zł
    • Tembo the Badass Elephant - Gra na żądanie - 53,99 zł
    Xbox 360
    • Max Payne 3 - Gra na żądanie - 19,75 zł
    • L.A. Noire - Gra na żądanie - 32,25 zł
    • Red Dead Redemption - Gra na żądanie - 24,75 zł
    • Midnight Club: LA - Gra na żądanie - 14,99 zł
    • Bully Scholarship Ed. - Gra na żądanie - 14,99 zł
    • Forza Horizon - Gra na żądanie - 49,50 zł
    • Forza Horizon: Przepustka sezonowa - Dodatek do gry - 17,49 zł
    Tak wyglądają oferty, my przyjrzyjmy się jeszcze kolejnym grom. Zaczynamy od Xboxa One i zestawu łączonego Forza Horizon 2 + Forza Motorsport 5. To produkcje z segmentu wyścigówek, otwierające nowe perspektywny w gatunku w ramach siódmej generacji konsol. Forza Motorsport 5 trafiła na rynek w 2013 roku i zaoferowała parę ciekawych nowości w dotychczasowej formule serii. Na podstawie naszego stylu gry powstaje Drivatar, który następnie bierze udział w meczach z innymi zawodnikami. Oczywiście, gdy gramy samemu, to własnoręcznie prowadzimy samochód, ale można powiedzieć, że Forza 5 "gra się sama", gdy ją wyłączymy. Nasz Drivatar zarabia wtedy wirtualne pieniądze, które możemy przeznaczyć na zakup kolejnych samochodów. Nieco to szalone w teorii, jednak w praktyce działa nieźle.

    Co z Forzą Horizon 2? To nieco zmieniona formuła wyjściowa: pojazdy prowadzimy w świecie o otwartej konstrukcji, a nie na ściśle przygotowanych do tego torach wyścigowych. Na ekranach zobaczymy głównie ciepłą i ładną Europę: południową Francję i północne Włochy. Na Xbox One znajdziemy obie gry wyścigowe z serii Forza w jednym zestawie, są też osobne promocje na przepustkę sezonową i pierwszą Forzę Horizon w wersji na Xboxa 360. Ta ostatnia oferuje nieco mniejszy, otwarty świat, który bazuje na Kolorado.

    Czas opuścić świat wyścigów, bo Infinity Runner przenosi nas w odległą przyszłość. Tytułowy statek Infinity przemierza galaktykę, jest wielki i pełen tajemnic. Nam przyjdzie je odkryć, chociaż trzeba przyznać, że twórcy niezbyt subtelnie je ukrywają. W materiałach promocyjnych możemy przeczytać, że to przygoda, która oferuje "wilkołaki w kosmosie". Brzmi równie głupio, jak naprawdę wygląda w realizacji. Warto jednak dodać, że gra ma całkiem ciekawy pomysł na rozgrywkę: w perspektywie FPP biegamy, skaczemy, bijemy się i udajemy, że wiemy, czym jest galaktyczny parkour. Infinity Runner to zatem odległy i nieco przygłupi kuzyn Mirror's Edge'a i Dying Lighta.

    Tembo the Badass Elephant to gra, cóż, o słoniu Tembo, jak sugeruje nazwa. Wydawcą jest Sega, warto jednak dużo większą uwagę zwrócić na nazwę dewelopera. Za przygody Tembo odpowiada japoński zespół z Game Freak, czyli twórcy niesamowicie popularnej i grywalnej serii Pokemon, której kolejne odsłony podbijają handheldy Nintendo. Tembo the Badass Elephant oferuje dynamiczny gameplay i świetną, bardzo wesołą oprawę wizualną. Słoń lubi fistaszki, nosi opaskę a la Rambo i walczy ze złymi żołnierzami. Bardzo ciekawy pomysł wyjściowy. Zobaczmy, jak wygląda na zrzucie ekranu.



    Przenosimy się do czasów poprzedniej generacji konsol. Max Payne 3 to intensywny shooter w TPP. Tym razem trafiamy do São Paulo w Brazylii, by rozwalać kolejne fale złych ludzi. Nowością w serii jest wprowadzenie systemu osłon, ale wszyscy wiemy, że w przygodach Maxa Payne'a chodzi przede wszystkim o bullet time. Po odpaleniu tej swoistej super-mocy czas mocno spowalnia, a my cieszymy się kilkoma porządnymi strzałami.

    L.A. Noire to gra autorstwa Team Bondi wydana przez Rockstar. Można je nazwać GTA w klimatach filmów noir i Ameryki z połowy dwudziestego wieku, choć to niezupełnie trafne określanie. L.A. Noire po prostu robi dużo więcej niż tylko kopiuje sprawdzoną formułę GTA: oferuje solidny gameplay, ciekawy system przesłuchań i świetnie nagrane dialogi, wsparte technologią MotionScan, która sprawiała, że w 2011 roku gra wyglądała obłędnie. Nadal czekamy na sequel czy raczej duchowego następcę, który ma mocno nawiązywać do poprzedniej produkcji zespołu z Team Bondi: Whore of the Orient. Niestety, nic nie wskazuje na to, by miała prędko pojawić się na rynku. Równie dobrze to może już być martwy projekt.

    Co mamy dalej? Red Dead Redemption, czyli Rockstar, otwarty świat i Dziki Zachód. Moim zdaniem to jedna z najlepszych gier szóstej generacji konsol. Nie bez powodu Wiedźmin 3: Dziki Gon bywa w zachodnich recenzjach nazywany "Read Dead Redemption w wersji fantasy". Żywy świat, przekonujący bohaterowie, świetne poczucie imersji. Nie ma wielu dobrych gier o tematyce Dzikiego Zachodu, ale Read Dead i tak powinien nam wystarczyć na długie lata. Pewnie do czasu premiery sequela, który kiedyś na pewno pojawi się na rynku.

    Midnight Club: Los Angeles to wyścigówka osadzona w świecie o otwartej konstrukcji. Solidna, choć nic ponadto. Lepiej przyjrzeć się pozycji zamykającej naszą listę, czyli Bully Scholarship Edition. Gra oryginalnie trafiła na PlayStation 2, tu mamy do czynienia z remasterem w wersji na Xboxa 360. Wcielamy się Jamesa "Jimmyego" Hopkinsa, który musi zbudować swoją pozycję w... szkole. Pognębimy kujonów, polansujemy się ze znajomymi i zastosujemy masę przemocy, by doprowadzić naszego protagonistę do celu: zostania najgroźniejszym dzieciakiem w okolicy. Zespół w Rockstar Vancouver w Bullym jest w świetnej formie.

    Dodaj do Facebook Dodaj do Wykop Dodaj do Twitter

    Komentarze

    Tę wieść skomentowano 0 razy.
    Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.




    Tę wieść skomentowano 0 razy.
    Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.


    Pseudonim
    E-mail
    Treść Dostępne tagi: [cytat][/cytat], [url=http://][/url]
    Przepisz poprawnie podane słowa mnustwo orkuw