Wieść

Żamboch ponownie w Fabryce Słów
14.07.2016 o 23:19 / Dodał: Bacha85
Fabryka Słów startuje z nowymi wydaniami powieści Miroslava Żambocha. W kolekcji o ujednoliconej szacie graficznej znajdą się zarówno reedycje wydawnych wcześniej książek, jak i jedna zupełne nowości. Więcej o planowanych wydaniachm oraz okładki i szczegóły dotyczące pierwszych dwóch książek poniżej.
W serii ukażą się m.in.:
- Wojna absolutna NOWOŚĆ! PREMIERA 14.09.2016
- Posledni bere vse (Dlouhy sprint s ozvenou) NOWOŚĆ! PREMIEA 2017
- Sierżant PREMIERA nowego wydania 14.08.2016
- Na ostrzu noża PREMIERA nowego, jednotomowego wydania 14.08.2016
- Krawędź żelaza PREMIERA nowego, jednotomowego wydania 14.09.2016
- Koniasz. Wilk samotnik PREMIERA nowego, jednotomowego wydania 14.09.2016
- Bez litości PREMIERA nowego wydania PAŹDZIERNIK 2016
- Mroczny zbawiciel PREMIERA nowego, jednotomowego wydania 2017
- Czas żyć, czas zabijać PREMIERA nowego wydania 2017
Sierżant
![]() |
Pierwsza książka Miroslava Žambocha wydana w Polsce, kultowa powieść mistrza czeskiego heroic fantasy.
„... Mówią, że nadzieja umiera przedostatnia. Dłużej przeżywa tylko czarny humor...”
Sierżant Lancelot Gievitz - Kompania Zwiadowcza 17 Batalionu Sił Szybkiego Reagowania Królestwa
Sierżant Lancelot został karnie wcielony do batalionu zwiadu Jej Wysokości. Tu przeciętna długość życia jest krótsza niż okres służby.
A gdy jego jednostka wylądowała na granicy z ziemią niczyją, życie sierżanta Lancelota zdaje się w przyśpieszonym tempie dobiegać końca.
|
Na ostrzu noża
![]() |
Na ostrzu noża, pierwsza spośród czterech części przygód Koniasza, przebojem wdarła się na polski rynek książki przygodowej z miejsca zyskując ogromną rzeszę fanów.
Podczas swojej wędrówki nauczyłem się dbać sam o siebie i widać to po mnie na pierwszy rzut oka. Mam prawie dwa metry wzrostu, silną budowę, blizny gdzie tylko się da (zdziwilibyście się, gdzie), twarz upiększoną złamanym kilkakrotnie nosem. Jestem aż niezdrowo ciekawy i żeby zajrzeć w to czy inne miejsce, chętnie zaryzykuję parę następnych szram. I tak nie ma już czego na mnie popsuć.
Koniasz jest jednym z lepszych najemników. Nic zatem dziwnego, że otrzymuje bardzo trudne i nietypowe zlecenie. Szybko przekonuje się, że to zadanie jest również niezwykle niebezpieczne. Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, gdy na jego drodze staje potężny przeciwnik gotowy zrobić wszystko, by nie dopuścić do realizacji przedsięwzięcia.
Mimo, że Koniasz konsekwentnie realizuje cel, nic nie układa się tak jak powinno. Wszystko wskazuje na to, że wyprawa może nie dotrzeć do celu. Jej los wydaje się przesądzony.
W obliczu klęski każdy rozsądny człowiek spakowałby manatki i ruszył w siną dal. Tymczasem „człowiek do wynajęcia” nie rezygnuje. W końcu, umowa jest umową, a dobry najemnik ma swój honor. Tak jak Koniasz.
|
Komentarze
Tę wieść skomentowano 0 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.
Tę wieść skomentowano 0 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.



