Wieść


    Życzenia Noworoczne od Wielkiej Rady Insimilionu

    01.01.2006 o 0:18 / Dodał: Seldon

    Jako najwyższy rangą z obecnych członków Wielkiej Rady Insimilionu, chciałbym życzyć wszystkim wędrowcom i mieszkańcom Twierdzy, aby w tym nowym, 2006 już roku, zawsze znaleźli czas na grę w cRPG.
    Życzę Wam również, aby w życiu niewirtualnym układało się Wam równie dobrze, co w naszych ukochanych lecz fikcyjnych rzeczywistościach.
    Życzę byście znaleźli wiernych towarzyszy na drodze ku celom, które sobie wyznaczycie, bo przecież czym jest życie bez przyjaźni i bez celów do osiągnięcia ?
    I życzę Wam abyście nade wszystko, w dzisiejszym zabieganym świecie, nie zapomnieli o miejscu na marzenia i fantazję.

    Seldon
    Mędrzec Wielkiej Rady Insimilionu

    Dodaj do Facebook Dodaj do Wykop Dodaj do Twitter

    Komentarze

    Tę wieść skomentowano 6 razy.
    Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.


    Brak avatara
    bonkus :( 
    Wędrowiec
    Temat: :(Dodany: 01.01.2006 o 0:48  

    tez sie do zyczen dolaczam... ale dla mnie ten rok zaczal sie najgorzej jak mógł... nie dość, ze mnie dziewczyna po ponad roku rzuciła to nawet się nie upiłem :( życzę wszystkim lepszego startu roku 2006!

    Brak avatara
    Seldon 
    Wędrowiec
    Temat: Dodany: 01.01.2006 o 0:54  

    Jeszcze nawet 1:00 nie ma. Upić się zawsze zdążysz. A co do dziewczyny.... dziewczyn jest dużo, znajdziesz sobie nową :P

    Brak avatara
    Tendril Frost 
    Wędrowiec
    Temat: Dodany: 01.01.2006 o 14:49  

    Bonkus miałem tak samo zrytego sylwka jak ty, tylko w inny sposób. Najpierw zacząłem od picia, a potem mi po dwunastej światło walło z racji tego, że moi genialni sąsiedzi zerwali linie wysokiego napięcia. Musiałem pić przy świeczce, a to wcale nie jest przyjemne ... :/

    Brak avatara
    Orish Shanlen 
    Wędrowiec
    Temat: Dodany: 01.01.2006 o 15:43  

    Tendril napisał(a):
    Musiałem pić przy świeczce, a to wcale nie jest przyjemne ... :/


    Uwierz mi, że jest bardzo przyjemne :] My na sylwku piliśmy prawie tylko przy świeczce, bo światło zapalaliśmy tylko w ostateczności (np. jak coś gotowaliśmy).

    Brak avatara
    Feanor 
    Wędrowiec
    Temat: Dodany: 01.01.2006 o 16:03  

    Dobrze, że przynajmniej ktoś o życzeniach pomyślał :P
    Ja Sylwester uważam za bardzo udany ;]

    Brak avatara
    Vrenth 
    Wędrowiec
    Temat: Dodany: 02.01.2006 o 12:12  

    Bonkus, nie martw się. ja spędziłam sylwestra w domu, choć od września planowałam wyjazd. ale 3 tygodnie wcześniej rozstałam się z facetem (po ponad 2 latach), więc siedziałam w domu i wiedziałam że się dobrze bawią. ale zawsze się ktoś inny znajdzie...



    Tę wieść skomentowano 6 razy.
    Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.


    Pseudonim
    E-mail
    Treść Dostępne tagi: [cytat][/cytat], [url=http://][/url]
    Przepisz poprawnie podane słowa mnustwo orkuw