Wieść
Życzenia Noworoczne od Wielkiej Rady Insimilionu
01.01.2006 o 0:18 / Dodał: Seldon
Jako najwyższy rangą z obecnych członków Wielkiej Rady Insimilionu, chciałbym życzyć wszystkim wędrowcom i mieszkańcom Twierdzy, aby w tym nowym, 2006 już roku, zawsze znaleźli czas na grę w cRPG.
Życzę Wam również, aby w życiu niewirtualnym układało się Wam równie dobrze, co w naszych ukochanych lecz fikcyjnych rzeczywistościach.
Życzę byście znaleźli wiernych towarzyszy na drodze ku celom, które sobie wyznaczycie, bo przecież czym jest życie bez przyjaźni i bez celów do osiągnięcia ?
I życzę Wam abyście nade wszystko, w dzisiejszym zabieganym świecie, nie zapomnieli o miejscu na marzenia i fantazję.
Seldon
Mędrzec Wielkiej Rady Insimilionu
Komentarze
Tę wieść skomentowano 6 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.
tez sie do zyczen dolaczam... ale dla mnie ten rok zaczal sie najgorzej jak mógł... nie dość, ze mnie dziewczyna po ponad roku rzuciła to nawet się nie upiłem :( życzę wszystkim lepszego startu roku 2006!
tez sie do zyczen dolaczam... ale dla mnie ten rok zaczal sie najgorzej jak mógł... nie dość, ze mnie dziewczyna po ponad roku rzuciła to nawet się nie upiłem :( życzę wszystkim lepszego startu roku 2006!
Jeszcze nawet 1:00 nie ma. Upić się zawsze zdążysz. A co do dziewczyny.... dziewczyn jest dużo, znajdziesz sobie nową :P
Jeszcze nawet 1:00 nie ma. Upić się zawsze zdążysz. A co do dziewczyny.... dziewczyn jest dużo, znajdziesz sobie nową :P
Bonkus miałem tak samo zrytego sylwka jak ty, tylko w inny sposób. Najpierw zacząłem od picia, a potem mi po dwunastej światło walło z racji tego, że moi genialni sąsiedzi zerwali linie wysokiego napięcia. Musiałem pić przy świeczce, a to wcale nie jest przyjemne ... :/
Bonkus miałem tak samo zrytego sylwka jak ty, tylko w inny sposób. Najpierw zacząłem od picia, a potem mi po dwunastej światło walło z racji tego, że moi genialni sąsiedzi zerwali linie wysokiego napięcia. Musiałem pić przy świeczce, a to wcale nie jest przyjemne ... :/
Tendril napisał(a):
Musiałem pić przy świeczce, a to wcale nie jest przyjemne ... :/
Uwierz mi, że jest bardzo przyjemne :] My na sylwku piliśmy prawie tylko przy świeczce, bo światło zapalaliśmy tylko w ostateczności (np. jak coś gotowaliśmy).
[cytat=Tendril]Musiałem pić przy świeczce, a to wcale nie jest przyjemne ... :/[/cytat]
Uwierz mi, że jest bardzo przyjemne :] My na sylwku piliśmy prawie tylko przy świeczce, bo światło zapalaliśmy tylko w ostateczności (np. jak coś gotowaliśmy).
Dobrze, że przynajmniej ktoś o życzeniach pomyślał :P
Ja Sylwester uważam za bardzo udany ;]
Dobrze, że przynajmniej ktoś o życzeniach pomyślał :P
Ja Sylwester uważam za bardzo udany ;]
Bonkus, nie martw się. ja spędziłam sylwestra w domu, choć od września planowałam wyjazd. ale 3 tygodnie wcześniej rozstałam się z facetem (po ponad 2 latach), więc siedziałam w domu i wiedziałam że się dobrze bawią. ale zawsze się ktoś inny znajdzie...
Bonkus, nie martw się. ja spędziłam sylwestra w domu, choć od września planowałam wyjazd. ale 3 tygodnie wcześniej rozstałam się z facetem (po ponad 2 latach), więc siedziałam w domu i wiedziałam że się dobrze bawią. ale zawsze się ktoś inny znajdzie...
Tę wieść skomentowano 6 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.