Wieść

Rock Band 4 będzie wspierał stare instrumenty
20.04.2015 o 18:39 / Dodał: Ingmar
To jest naprawdę ciekawa wiadomość. Właśnie dowiedzieliśmy się, że Rock Band 4 będzie wspierał stare instrumenty z obu wiodących serii, czyli także z dawnych odsłon Guitar Hero. Nieźle! Jak się okazuje takie przejścia są możliwe.
Naturalnie, otwiera to masę nowych pytań. Podstawowe brzmi: dlaczego twórcy Guitar Hero Live zdecydowali się na wprowadzenie nowego kontrolera? Jak wiemy nowy plastik będzie miał zupełnie inny design - dwa rzędy po trzy przyciski - więc o wstecznej kompatybilności nie może być mowy. Co ważniejsze - odpada także współpraca z nowym Rock Bandem. Mówiąc wprost: aby grać w Guitar Hero Live musicie kupić nowy kawał plastiku, który przyda się tylko i wyłącznie do tej jednej gry.
Tymczasem jeśli wybierzecie Rock Band 4, to możecie skorzystać ze starego sprzętu. Albo kupić nowy i zyskać dostęp do potężnej bazy gier z poprzedniej generacji konsol. Od razu rzuca się w oczy, które rozwiązanie jest sprawniejsze ekonomicznie. Nie jest jednak tajemnicą, że Activision Blizzard, wydawca serii Guitar Hero, lubi szelest zielonych banknotów. Zresztą, jest także plus zmiany sprzętu - nie będziemy wiedzieli od razu, jak tym grać, więc i przygoda będzie dłuższa. Wiadomo, że jak ktoś wsześniej grał w Guitar Hero, to nową odsłonę zacząłby od poziomu trudności "Hard" albo "Expert". Teraz będzie można rozważyć "Medium" albo nawet "Easy".
Co jeszcze jest ciekawe: Rock Band 4 wychodzi na PlayStation 4 oraz Xbox One. Być może pojawi się też edycja przeznaczona dla PlayStation 3 oraz Xbox 360. Wiemy, że stare instrumenty na pewno współpracowałby z wersją ze starych konsol. Czy zadziałają także z nowym sprzętem? Czy coś takiego jest w ogóle możliwe? Dajmy na to - czy mogę podłączyć swoją starą gitarę z X360 do Xbox One? Jeśli "tak", to czemu nie mogę podłączyć starych padów? To ważne pytanie. Microsoft nigdy nie udzielił dobrej odpowiedzi, wydaje mi się, że przedstawiciele Sony też unikają tego tematu. Wiemy jedynie, że przy DualShockach działa to w drugą stronę.
Podsumujmy: informacje jest ciekawa, a jeszcze istotniejsze są pytania, które inspiruje. Od dawna zastanawiam się, czemu nowe konsole chociaż do pewnego stopnia nie współpracują ze starymi padami. Przecież wygląd i funkcjonalność nie zmieniły się w sposób istotny. Jeśli stare gitary i perkusje będą działać, to może coś się zmieni. Wszystko zaczyna się od świadomości konsumenckiej.
Nadal mało wiemy o Rock Band 4. Ma trafić w czwartym kwartale tego roku na PlayStation 4 oraz Xbox One. Będzie wspierać stare instrumenty oraz - co również bardzo istotne - kupione w przeszłości pakiety DLC z muzyką.
Naturalnie, otwiera to masę nowych pytań. Podstawowe brzmi: dlaczego twórcy Guitar Hero Live zdecydowali się na wprowadzenie nowego kontrolera? Jak wiemy nowy plastik będzie miał zupełnie inny design - dwa rzędy po trzy przyciski - więc o wstecznej kompatybilności nie może być mowy. Co ważniejsze - odpada także współpraca z nowym Rock Bandem. Mówiąc wprost: aby grać w Guitar Hero Live musicie kupić nowy kawał plastiku, który przyda się tylko i wyłącznie do tej jednej gry.
Tymczasem jeśli wybierzecie Rock Band 4, to możecie skorzystać ze starego sprzętu. Albo kupić nowy i zyskać dostęp do potężnej bazy gier z poprzedniej generacji konsol. Od razu rzuca się w oczy, które rozwiązanie jest sprawniejsze ekonomicznie. Nie jest jednak tajemnicą, że Activision Blizzard, wydawca serii Guitar Hero, lubi szelest zielonych banknotów. Zresztą, jest także plus zmiany sprzętu - nie będziemy wiedzieli od razu, jak tym grać, więc i przygoda będzie dłuższa. Wiadomo, że jak ktoś wsześniej grał w Guitar Hero, to nową odsłonę zacząłby od poziomu trudności "Hard" albo "Expert". Teraz będzie można rozważyć "Medium" albo nawet "Easy".
Co jeszcze jest ciekawe: Rock Band 4 wychodzi na PlayStation 4 oraz Xbox One. Być może pojawi się też edycja przeznaczona dla PlayStation 3 oraz Xbox 360. Wiemy, że stare instrumenty na pewno współpracowałby z wersją ze starych konsol. Czy zadziałają także z nowym sprzętem? Czy coś takiego jest w ogóle możliwe? Dajmy na to - czy mogę podłączyć swoją starą gitarę z X360 do Xbox One? Jeśli "tak", to czemu nie mogę podłączyć starych padów? To ważne pytanie. Microsoft nigdy nie udzielił dobrej odpowiedzi, wydaje mi się, że przedstawiciele Sony też unikają tego tematu. Wiemy jedynie, że przy DualShockach działa to w drugą stronę.
Podsumujmy: informacje jest ciekawa, a jeszcze istotniejsze są pytania, które inspiruje. Od dawna zastanawiam się, czemu nowe konsole chociaż do pewnego stopnia nie współpracują ze starymi padami. Przecież wygląd i funkcjonalność nie zmieniły się w sposób istotny. Jeśli stare gitary i perkusje będą działać, to może coś się zmieni. Wszystko zaczyna się od świadomości konsumenckiej.
Nadal mało wiemy o Rock Band 4. Ma trafić w czwartym kwartale tego roku na PlayStation 4 oraz Xbox One. Będzie wspierać stare instrumenty oraz - co również bardzo istotne - kupione w przeszłości pakiety DLC z muzyką.
Komentarze
Tę wieść skomentowano 0 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.
Tę wieść skomentowano 0 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.
